05/12/2025
KONKURS "KSIĄŻKOWY DETEKTYW"
Wybiła godzina 14.00, a więc- zgodnie z obietnicą- szkolna biblioteka prezentuje poniżej cztery tajemnicze fragmenty z książek fantasy. Waszym zadaniem jest rozpoznać tytuły książek, z których pochodzą fragmenty. Prosimy o przesyłanie odpowiedzi na adres: [email protected]
Czekamy do 9 grudnia.
Powodzenia!
1. O jakąś milę od Parth Galen, na polance nieopodal jeziora znalazł Boromira. Rycerz siedział oparty plecami o pień olbrzymiego drzewa, jakby odpoczywając. Lecz Aragorn dostrzegł kilka czarnopiórych strzał tkwiących w jego piersi; Boromir nie wypuścił z ręki miecza, ostrze było jednak strzaskane tuż pod rękojeścią, a róg, pęknięty na dwoje, leżał obok na ziemi. Dokoła i u stóp rycerza piętrzyły się trupy orków.
2. – Ja jestem córka króla Ophiru – powiedziała. – Ojciec sprzedał mnie shemickiemu wodzowi, ponieważ nie chciałam poślubić księcia z Koth. Cimmeryjczyk mruknął coś zaskoczony. Usta dziewczyny skrzywiły się w gorzkim uśmiechu.
- Tak, cywilizowani ludzie sprzedają czasem swoje dzieci dzikusom jako niewolników. A twoją rasę nazywają barbarzyńską.
3. – Mogę o coś zapytać? - odezwała się znienacka Clarisse. – Od jak dawna jest pan strażakiem?
-Od dekady. Odkąd skończyłem dwadzieścia lat.
-Czyta pan czasem książki, które pan pali?
Roześmiał się.
-To wbrew prawu.
-No tak. Naturalnie.
-To porządna praca. W poniedziałek spal Millay, w środę Whitmana, w piątek Faulknera. Spal ich na popiół, a potem spal popiół. To nasz oficjalny slogan.
4. Holston obracał się bezustannie, starając się to wszystko ogarnąć. Nagle przypomniał sobie, że jego żona robiła dokładnie to samo. Patrzył na nią zakłopotany, jak obraca się dookoła, jakby się zgubiła albo nie wiedziała, czy tak naprawdę ma przystąpić do czyszczenia. Czyszczenie!