10/09/2026
Bardzo smutna wiadomość z rana. Najbardziej wrażliwy wobec krzywdy zwierząt naukowiec, profesor Elżanowski nie żyje. Takich autorytetów nam trzeba a właśnie jednego z niewielu straciliśmy 😥
To zdjęcie Pan Profesor zatytuował tak po prostu: z córką Misią.
Był znakomitym naukowcem, z międzynarodowym dorobkiem- a pochylał się nad każdym szczurem wędrownym. Erudyta i empirysta. Ale z ogromnym sercem etyka.
Kapią mi łzy, gdy to piszę. Zawsze mogłam liczyć na Jego wsparcie: merytoryczne i takie ludzkie. Był na protestach- tak, wielki profesor w bluzie i z transparentem, bezlitosny i konsekwentny wobec obnażania głupoty, okrucieństwa i niczym nieuzasadnionej eksploatacji zwierząt.
W nekrologach będą pisać o ważnych pracach badawczych. A ja słyszę ten ciepły zdecydowany głos: trzeba bronić szopów i ich prawa do życia bez cierpienia, wbrew doktrynerstwu i ksenofobii biologicznej ("dlaczego nikt nie pisze o tym, jak neobioty wpasowują się w nowe ekosystemy i zwiększają bioróżnorodność?").
Co ja teraz bez Pana Profesora pocznę? Kto mnie wesprze? Byłam pewna, że jeszcze mamy czas...