Wspólnie dla Gminy Łubianka

Wspólnie dla Gminy Łubianka Nie dla wielkiej polityki - działamy na rzecz naszej małej ojczyzny - naszej gminy i wiosek!

04/06/2026

Podczas ostatniej sesji Rady Gmina Gmina Łubianka - Słoneczna Gmina Dagna Całbecka - Wójt Gminy Łubianka, w trybie dodatkowego punktu obrad tzw. "wrzutki", przedłożyła projekt uchwały dotyczący obniżenia stawek podatku od środków transportowych, jednocześnie apelując do radnych o jego poparcie.

Była to reakcja na liczne sygnały i apele przedsiębiorców, którzy nie akceptowali podwyżek tych podatków wprowadzonych przez władze Gminy w ubiegłym roku, wskazując jednocześnie na niższe stawki w sąsiednich gminach. Przedstawiciele lokalnego biznesu postawili sprawę jasno – jeśli tak wysokie obciążenia miałyby nadal obowiązywać, rozważą przeniesienie siedzib swoich firm poza teren Gminy Łubianka.

Trudno się dziwić ich stanowisku. Każda gmina powinna zabiegać o utrzymanie i rozwój lokalnej przedsiębiorczości, a nie stwarzać warunki, które skłaniają przedsiębiorców do poszukiwania bardziej przyjaznych miejsc do prowadzenia działalności gospodarczej.

Przypomnę, że według przeprowadzonego przez Obywatelska Gmina Łubianka 2.0 porównania stawek podatkowych w Powiat Toruński, Gmina Łubianka należy do samorządów nakładających na swoich mieszkańców i przedsiębiorców jedne z najwyższych podatków lokalnych. W wielu kategoriach podatku od nieruchomości oraz podatku od środków transportowych zajmujemy pierwsze lub drugie miejsce pod względem wysokości stawek.

Warto również przypomnieć, że w ubiegłym roku byliśmy jedyną spośród dziewięciu gmin powiatu toruńskiego, która nie zdecydowała się wesprzeć swoich rolników poprzez obniżenie podatku rolnego, pozostawiając stawki na maksymalnym poziomie wynikającym z obowiązujących przepisów.

I tutaj pojawia się pytanie do mieszkańców Słonecznej Gminy Łubianka.

Czy wysokość lokalnych podatków i opłat odpowiada zakresowi oraz jakości usług, które Gmina świadczy lub powinna świadczyć na rzecz mieszkańców?

Czy otrzymujemy adekwatny poziom usług publicznych w takich obszarach jak:
🚌 nowoczesny i dostępny transport publiczny,
♻️ system gospodarowania odpadami komunalnymi,
🌐 powszechny dostęp do światłowodu,
🐕 skuteczna opieka nad zwierzętami bezdomnymi i realne przeciwdziałanie bezdomności zwierząt,
🚜 przebudowa i modernizacja dróg gminnych,
💡 oraz wiele innych zadań należących do podstawowych obowiązków samorządu?

Dlatego nie dziwi również fakt, że po przedsiębiorcach kolejną grupą mieszkańców oczekującą realnego wsparcia ze strony Gminy są rolnicy.

W odpowiedzi na te oczekiwania, z inicjatywy radnego Jacka Neulitza, w najbliższy wtorek odbędzie się sesja nadzwyczajna Rady Gminy Łubianka, poświęcona projektowi uchwały w sprawie wprowadzenia zwolnienia od podatku rolnego na terenie Gminy Łubianka.

To będzie dobra okazja do odpowiedzi na fundamentalne pytanie: czy samorząd powinien przede wszystkim sięgać do kieszeni mieszkańców, czy też aktywnie wspierać ich w czasach rosnących kosztów prowadzenia działalności gospodarczej i produkcji rolnej?

Jakie jest Państwa zdanie?

Komisja Skarg, Wniosków i Petycji czy komisja od pieczątek?Po kolejnej sesji Rady Gmina Łubianka - Słoneczna Gmina coraz...
03/06/2026

Komisja Skarg, Wniosków i Petycji czy komisja od pieczątek?

Po kolejnej sesji Rady Gmina Łubianka - Słoneczna Gmina coraz trudniej oprzeć się wrażeniu, że Komisja Skarg, Wniosków i Petycji pod przewodnictwem Jarosława Grabowskiego, stała się jedynie formalnym dodatkiem do procesu podejmowania decyzji. Organ, który z założenia powinien stać na straży praw mieszkańców, analizować skargi, wnioski i petycje oraz rzetelnie oceniać działania organów gminy, coraz częściej sprawia wrażenie instytucji ograniczającej się do zatwierdzania wcześniej przygotowanych stanowisk.

Podczas ubiegłotygodniowej sesji mogliśmy obserwować kolejny pokaz działania tej komisji. Rozpatrywano nie tylko petycje o których była mowa w poprzednim wpisie, ale również kilka skarg na działalność Dagna Całbecka - Wójt Gminy Łubianka

W jednej ze spraw mieszkańcy oczekiwali odpowiedzi na problemy zgłaszane przez sołtysa. Z przedstawionego stanowiska wynikało jednak, że skoro Przewodnicząca Rady Kamila Łajczak nie zdecydowała się przedstawić wniosku podczas sesji, to Wójt nie ma obowiązku odniesienia się do problemu. Trudno nie zauważyć absurdalności takiego rozumowania. Oznaczałoby ono bowiem, że możliwość uzyskania odpowiedzi na istotne sprawy lokalnej społeczności, zależy wyłącznie od decyzji jednej osoby, a nie od rzeczywistej potrzeby rozwiązania problemu mieszkańców.

W kolejnej sprawie komisja uznała za bezzasadne zarzuty dotyczące niedziałającego oświetlenia w Zamku Bierzgłowskim. Problem w tym, że mieszkańcy wielokrotnie od kilkunastu miesięcy dokumentowali awarie, przekazywali nagrania, a urząd sam przyznał, że lampy były objęte gwarancją. Co więcej, finalnie po przeprowadzeniu prac serwisowych lampy zaczęły działać inaczej niż wcześniej tzn. dla odmiany świecić się w ciągu dnia. Trudno więc zrozumieć, jak z takich ustaleń można wyciągnąć wniosek, że problemu nie było.

Jeszcze ciekawiej wyglądała sprawa skargi dotyczącej odpowiedzi na interpelacje radnego. Fakty są bezsporne. Interpelacje zostały złożone 19 lutego 2026 r., odpowiedź została udzielona dopiero 9 kwietnia 2026 r. Ustawa o samorządzie gminnym przewiduje termin 14 dni. Komisja sama przyznała, że doszło do opóźnienia, po czym uznała skargę za... całkowicie bezzasadną.

Trudno nie docenić tej niezwykłej logiki. Mamy przekroczenie ustawowego terminu ponad trzykrotnie, komisja stwierdza opóźnienie, a następnie dochodzi do wniosku, że wszystko było w porządku. Gdyby podobną metodę stosować szerzej, można byłoby dojść do wniosku, że przekroczenie prędkości nie stanowi problemu, o ile kierowca ostatecznie dotarł do celu (sic!).

Przewodniczący Jarosław Grabowski podczas sesji wielokrotnie podkreślał, że komisja działa transparentnie i zgodnie z obowiązującymi przepisami. Problem w tym, że transparentność nie polega na wielokrotnym powtarzaniu słowa „transparentność”. Transparentność polega na rzetelnym analizowaniu dokumentów, przedstawianiu mieszkańcom rzeczywistych ustaleń i wyciąganiu logicznych wniosków z faktów i do tego serdecznie zachęcam między innymi radnego Jarosława.

Nie sposób również nie zauważyć, jak bardzo zmieniło się podejście części osób pełniących dziś funkcje publiczne. Przykładowo Przewodnicząca Rady Kamila Łajczak bardzo chętnie odwołuje się obecnie do zwyczajów obowiązujących w poprzedniej kadencji. To o tyle interesujące, że jeszcze całkiem niedawno będąc radną opozycyjną, wielokrotnie te same praktyki ochoczo krytykowała. Jak widać, punkt widzenia rzeczywiście zależy od punktu siedzenia. Podobną prawidłowość można dostrzec również u części radnych, Sekretarza Gminy Bartosza Lewandowskiego czy Wójt Dagny Całbeckiej.

Dlatego pytanie kierujemy dziś do Państwa – mieszkańców Gminy Łubianka.

❓ Czy tak wyobrażacie sobie funkcjonowanie Komisji Skarg, Wniosków i Petycji?
❓ Czy organ powołany do ochrony praw mieszkańców, powinien bezrefleksyjnie akceptować każde stanowisko urzędu?
❓ Czy mieszkańcy sołectwa Łubianka, którzy dwa lata temu obdarzyli zaufaniem Kamilę Łajczak i Jarosława Grabowskiego, są dziś zadowoleni ze sposobu, w jaki reprezentowane są ich interesy i w jakim kierunku zmierza nasza Gmina?

Bo samorządność to nie tylko głosowanie raz na pięć lat. Samorządność to przede wszystkim odpowiedzialność, dialog i gotowość do rozliczania władzy z jej działań. A z tym w naszej słonecznej Gminie bywa coraz trudniej.

Korzystając z długiego weekendu, tym bardziej polecam do przeczytania większości naszym radnym tekst Urzędniczo-Samorządowych Pogaduch.

🩸Radny od nieprzeszkadzania?

„Praca radnych polega na tym, żeby nie przeszkadzać. A wręcz pomagać.”

Takie słowa - jak słychać na przesłanym przez Czytelniczkę Pogaduch materiale - padły podczas sesji rady gminy. Wypowiedział je przewodniczący rady, człowiek z doświadczeniem kilku kadencji.

Przyznam, że przez chwilę zastanawiałem się, czy czegoś nie przeoczyłem. Może w ostatnich dniach zmieniono ustawę o samorządzie gminnym? Może rada gminy przestała być organem stanowiącym i kontrolnym? Może radni zostali zdegradowani do roli asystentów organu wykonawczego?

Sprawdziłem. Nie. Nic takiego się nie wydarzyło.

Żyjemy w czasach niezwykłych. Nigdy wcześniej dostęp do wiedzy nie był tak prosty. W kieszeni nosimy urządzenia mające większą moc obliczeniową niż komputery wykorzystywane przy programach kosmicznych kilkadziesiąt lat temu. Mamy internet, cyfrowe bazy aktów prawnych, komentarze, orzecznictwo, a nawet sztuczną inteligencję potrafiącą wskazać podstawowe przepisy i wyjaśnić ich znaczenie.

A mimo to każdego dnia przekonuję się, że elementarna wiedza o funkcjonowaniu samorządu bywa w niektórych miejscach szczątkowa albo wręcz nie istnieje.
Od mieszkańców nie można wymagać znajomości wszystkich niuansów prawa.
Od radnych już tak. Od przewodniczących rad wręcz trzeba.

Rada gminy nie została powołana po to, by "nie przeszkadzać" wójtowi, burmistrzowi czy prezydentowi miasta. Nie po to mieszkańcy wybierają swoich przedstawicieli. Rada jest organem stanowiącym i kontrolnym. To rada uchwala lokalne prawo. To rada decyduje o kierunkach działania gminy. To rada kontroluje działalność organu wykonawczego. To rada ma patrzeć na ręce tym, którzy zarządzają wspólnym majątkiem mieszkańców.

Nie po to, by utrudniać życie.
Nie po to, by prowadzić wojny.
Ale po to, by pilnować interesu wspólnoty.

Dobry radny nie jest przeciwnikiem wójta. Dobry radny nie jest również jego podwładnym. Dobry radny jest strażnikiem interesu mieszkańców. A to zasadnicza różnica.

W wielu samorządach obserwujemy zjawisko, które można nazwać syndromem „długopisu”. Projekty uchwał trafiają z urzędu, rada podnosi ręce, uchwały przechodzą niemal jednogłośnie, a później wszyscy wracają do domu z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku.

Tylko że takie działanie nie jest istotą samorządu. Samorząd, o czym piszę po raz enty, został zbudowany na równowadze.

Wójt/burmistrz/prezydent/zarząd zarządza. Rada kontroluje.

Wójt wykonuje. Rada ocenia.

Wójt proponuje. Rada decyduje.

Tak powinien działać zdrowy organizm samorządowy.

Jeżeli organ wykonawczy działa legalnie, gospodarnie, celowo i rzetelnie, kontrola nie jest dla niego zagrożeniem. Wręcz przeciwnie. Jest potwierdzeniem, że wszystko funkcjonuje prawidłowo. Jeżeli natomiast kontroli nie ma, zaczyna się problem.

Bo władza pozbawiona kontroli bardzo szybko przyzwyczaja się do tego, że może więcej.

A historia samorządu zna wiele przypadków, gdy brak aktywności radnych kończył się problemami finansowymi, organizacyjnymi, a czasem również prawnymi.

Dlatego szczególnie niepokoi mnie sytuacja, gdy przewodniczący rady publicznie sugeruje, że rolą radnych jest przede wszystkim „nie przeszkadzać”.

Przeszkadzać rzeczywiście nie należy. Ale zadawać pytania - należy. Żądać wyjaśnień - należy.
Kontrolować - należy. Analizować dokumenty - należy.
Sprawdzać wydatki - należy.
Reprezentować mieszkańców - należy.

Za to właśnie radni otrzymują mandat społecznego zaufania.
I właśnie za to otrzymują diety.

Samorząd nie jest prywatnym przedsiębiorstwem wójta, burmistrza ani prezydenta miasta.
To wspólnota. Wspólny majątek.
Wspólne pieniądze. Wspólna odpowiedzialność.

Wójt, burmistrz czy prezydent jest pierwszym spośród równych, a nie lokalnym monarchą. Rada nie jest dekoracją demokracji. Nie jest też grupą statystów mających potwierdzać słuszność każdej decyzji organu wykonawczego.

Jeżeli o tym zapomnimy, przestaniemy mówić o samorządzie. Zostanie nam jedynie zarządzanie bez kontroli.

A to zawsze jest droga prowadząca w bardzo niebezpiecznym kierunku. Takie mam dziś samorządowe przemyślenie.

I mam nadzieję, że gdzieś w Polsce jakiś radny właśnie je przeczyta i przypomni sobie, po co mieszkańcy wręczyli mu mandat zaufania.

Postaw kawę autorowi. Stać Cię 😀😀😀 Espresso tylko 10 zł. Kliknij w link buycoffee.to/urzedniczo-samorzadowe-pogaduchy

01/06/2026

Raport o stanie Gmina Łubianka - Słoneczna Gmina oraz sprawozdanie z wykonania budżetu za 2025 rok, są niezwykle ważnymi dokumentami. Nie mniej ważna jest jednak transparentność, uczciwość i rzetelność w funkcjonowaniu samorządu. Bez nich nawet najlepiej przygotowane dokumenty tracą swoją wartość.

Podczas ostatniej sesji Rady Gminy, rozpatrywana była m.in. petycja (jej pełna treść w pierwszych komentarzach), dotycząca rozszerzenia odbioru bioodpadów o miesiąc marzec. Sama idea jest prosta – mieszkańcy zwrócili uwagę, że prace porządkowe w ogrodach, przycinanie drzew i krzewów oraz pierwsze wiosenne porządki rozpoczynają się już w marcu, a więc bioodpady powstają znacznie wcześniej niż przewiduje obecny harmonogram odbioru.

Warto przypomnieć, że już w ubiegłym roku nasz Klub "Dla Gminy" przygotował projekt uchwały, zakładający m.in. całoroczny odbiór bioodpadów. Niestety propozycja ta została odrzucona przez większość radnych.

Najistotniejsze jest jednak to, że petycja będąca przedmiotem obrad nie dotyczyła roku 2026. W jej treści jednoznacznie wskazano, że proponowane zmiany miałyby obowiązywać od marca 2027 roku oraz w latach kolejnych. Autor petycji nie oczekiwał więc natychmiastowej zmiany obowiązującej umowy czy harmonogramu, lecz rozpoczęcia prac i analiz pozwalających lepiej dostosować system do potrzeb mieszkańców w przyszłości.

Niestety w uzasadnieniu projektu uchwały Komisji Skarg, Wniosków i Petycji pod przewodnictwem Jarosława Grabowskiego znalazło się stwierdzenie, że postulowana zmiana „straciła na aktualności w 2026 roku”. Taki zapis mógł wprowadzić w błąd zarówno część radnych, jak i mieszkańców śledzących przebieg sesji.

Skoro petycja dotyczyła roku 2027, trudno mówić o utracie aktualności w roku 2026. Co więcej, samo uzasadnienie wskazywało, że kwestie poruszone w petycji mogą być rozważane po przeprowadzeniu analiz rzeczowo-finansowych. Trudno więc jednocześnie twierdzić, że sprawa wymaga dalszej analizy i uznawać petycję za „bezzasadną w całości”.

Właśnie dlatego radny Tomasz Sipak wstrzymał się od głosu. W trakcie procedowania sprawy można było odnieść wrażenie, że przedmiotem petycji jest oczekiwanie zmian jeszcze w 2026 roku, co rzeczywiście mogłoby budzić wątpliwości organizacyjne czy finansowe. Dopiero dokładna analiza dokumentów pokazuje, że petycja dotyczyła kolejnego roku i miała charakter planistyczny, a nie żądania natychmiastowego działania.

Co szczególnie istotne, podczas sesji apelowaliśmy, aby skargi, wnioski i petycje były odczytywane lub przynajmniej szczegółowo przedstawiane przed głosowaniem. Niestety kolejny raz odstąpiono od tej praktyki. Tymczasem właśnie brak przedstawienia pełnej treści dokumentów prowadzi do sytuacji, w których radni i mieszkańcy opierają swoją ocenę wyłącznie na interpretacji zawartej w uzasadnieniu. Takie podejście stwarza ryzyko nieporozumień, a w skrajnych przypadkach może prowadzić do nadużyć. W przypadku komisji kierowanej przez radnego Jarosława Grabowskiego, stały się one niestety normą.

Co znamienne, podczas sesji nawet obsługujący Radę mecenas wskazał, że dobrą praktyką jest informowanie radnych i mieszkańców o przedmiocie prac komisji, tak aby wszyscy zainteresowani mieli świadomość poruszanych tematów. Niestety, zamiast merytorycznej dyskusji nad tą uwagą, został bezceremonialnie uciszony przez Przewodniczącą Kamila Łajczak. Trudno nie odnieść wrażenia, że kolejny raz zabrakło przestrzeni do rzeczowej rozmowy o transparentności procedur. Tymczasem właśnie takie standardy – informowanie o treści rozpatrywanych dokumentów i umożliwienie wyjaśnienia wszelkich wątpliwości – budują zaufanie mieszkańców do samorządu i pozwalają uniknąć sytuacji, w których decyzje podejmowane są na podstawie niepełnych informacji.

Nie chodzi tu wyłącznie o bioodpady. Chodzi o standard funkcjonowania samorządu. Radni powinni podejmować decyzje na podstawie pełnych i rzetelnych informacji, a mieszkańcy mają prawo oczekiwać, że petycje, wnioski i skargi będą rozpatrywane zgodnie z ich rzeczywistą treścią, a nie na podstawie błędnych interpretacji.

Od początku tej kadencji Rady Gminy wielokrotnie zwracaliśmy uwagę, że sesje powinny być miejscem otwartej, merytorycznej debaty. Jeżeli nawet głos radcy prawnego wskazującego na dobre praktyki w zakresie informowania o pracach komisji jest przerywany, a treść petycji, skarg nie są przedstawiane radnym przed głosowaniem, trudno mówić o pełnej transparentności procesu decyzyjnego. Mieszkańcy mają prawo oczekiwać więcej – nie tylko prawidłowo podejmowanych uchwał, ale również procedur opartych na jawności, rzetelności i szacunku dla faktów.

Każdy mieszkaniec może sam ocenić, czy w takiej sytuacji radni otrzymali pełny i prawidłowy obraz sprawy, nad którą przyszło im głosować. Transparentność, uczciwość i rzetelność nie są dodatkiem do samorządu – są fundamentem jego wiarygodności.

31/05/2026

W piątek odbyła się jedna z najważniejszych w roku sesji Rady Gmina Łubianka - Słoneczna Gmina – sesja absolutoryjna, podczas której podsumowywana jest działalność samorządu, analizowane są finanse Gminy i podejmowane decyzje mające istotne znaczenie dla mieszkańców.

Takie sesje powinny być przede wszystkim miejscem otwartej, merytorycznej dyskusji, wymiany argumentów, doświadczeń i poglądów. To właśnie podczas debat Rady Gminy powinny wybrzmiewać zarówno głosy poparcia, jak i krytyczne uwagi, ponieważ tylko w ten sposób możliwe jest wypracowywanie najlepszych rozwiązań dla lokalnej społeczności.

Trudno jednak mówić o pełnej swobodzie debaty, gdy jedni uczestnicy obrad mogą przez wiele minut wygłaszać wystąpienia zawierające pochwały pod adresem organu wykonawczego, podczas gdy innym ogranicza się możliwość dalszego przedstawiania merytorycznych argumentów, odnoszących się do konkretnych danych zawartych chociażby w sprawozdaniu finansowym za 2025 rok, czy wprowadzenia radnych w błąd w odniesieniu do jednej z procedowanych petycji.

Niepokój budzi również fakt, że podczas obrad nie podjęto merytorycznej dyskusji nad wskazanymi wątpliwościami dotyczącymi projektu uchwały w sprawie skargi, w tym dotyczącymi zgodności sposobu jego redagowania z przepisami ustawy o samorządzie gminnym. Zamiast rzeczowego odniesienia się do podnoszonych argumentów, temat pozostał bez odpowiedzi.

Rada Gminy nie jest miejscem przeznaczonym wyłącznie do prezentowania sukcesów i wygłaszania pochwał. Jest przede wszystkim organem stanowiącym i kontrolnym, którego zadaniem jest analiza dokumentów, zadawanie pytań, wyjaśnianie wątpliwości oraz prowadzenie rzeczywistej debaty publicznej. Ograniczanie możliwości prezentowania odmiennych opinii, zwłaszcza opartych na faktach, dokumentach i obowiązujących przepisach prawa, nie służy budowaniu zaufania mieszkańców do samorządu.

Mieszkańcy mają prawo oczekiwać transparentności, równego traktowania wszystkich radnych oraz prowadzenia otwartej dyskusji na temat spraw publicznych. Jeżeli jednak podczas sesji Rady brakuje przestrzeni do swobodnej wymiany myśli, przedstawiania argumentów i polemiki z prezentowanymi stanowiskami, naturalną konsekwencją staje się przenoszenie debaty do mediów społecznościowych i innych kanałów komunikacji.

To sytuacja, która nie powinna mieć miejsca. Dyskusje dotyczące najważniejszych spraw Gminy, powinny odbywać się przede wszystkim na sali obrad, w obecności mieszkańców i przy zachowaniu pełnej jawności życia publicznego. Rada Gminy nie może być jedynie miejscem podejmowania decyzji, lecz powinna pozostać przestrzenią rzeczywistej debaty samorządowej. Tam, gdzie ogranicza się możliwość zabierania głosu, zanika dialog. A tam, gdzie zanika dialog, trudno mówić o pełnej transparentności i partnerskim samorządzie.

📢 Dziś odbędzie się jedna z najważniejszych w ciągu roku sesji Rady Gmina Łubianka - Słoneczna Gmina – tzw. sesja absolu...
29/05/2026

📢 Dziś odbędzie się jedna z najważniejszych w ciągu roku sesji Rady Gmina Łubianka - Słoneczna Gmina – tzw. sesja absolutoryjna.

🏛️ Podczas obrad radni będą rozpatrywać i oceniać działalność Dagna Całbecka - Wójt Gminy Łubianka oraz wykonanie budżetu Gminy za 2025 rok. To szczególny moment podsumowania całorocznej pracy samorządu – zarówno pod względem finansowym 💰 inwestycyjnym 🚧 jak i organizacyjnym 📋

📄 W trakcie sesji przedstawiony zostanie również „Raport o stanie Gminy”, czyli obszerne podsumowanie działalności Wójta i Urzędu Gminy w minionym roku. Dokument obejmuje m.in. realizację inwestycji 🏗️ działania społeczne 🤝 edukacyjne 🎓 i kulturalne 🎭 pozyskiwanie środków zewnętrznych 💶 funkcjonowanie jednostek gminnych oraz realizację najważniejszych zadań samorządu.

🗳️ Radni podejmą także dwie szczególnie istotne uchwały:

🤝 w sprawie udzielenia Wójtowi wotum zaufania – będącego oceną całokształtu działalności Wójta w poprzednim roku,

📊 w sprawie absolutorium – czyli formalnego potwierdzenia prawidłowego wykonania budżetu Gminy zgodnie z obowiązującymi przepisami.

🔎 Sesja absolutoryjna to ważny element samorządowej transparentności, odpowiedzialności oraz kontroli nad sposobem zarządzania Gminą i publicznymi środkami.

🚌 Podczas dzisiejszych obrad przedstawiony zostanie również złożony przez nasz Klub projekt uchwały w sprawie określenia kierunków działania Wójta Gminy Łubianka w zakresie poprawy dostępności publicznego transportu zbiorowego, w szczególności w relacji komunikacyjnej z Toruniem.

📺 Zachęcamy mieszkańców do śledzenia obrad online za pośrednictwem platformy eSesja – dziś, 29 maja 2026 r. od godziny 10:00 👇

Największy w Polsce system do transmisji obrad sesji rad gminy, miast, powiatów i sejmików.

🟠🐾 Ważna sprawa dla naszych mieszkańców i naszych zwierząt 🐾🟠Podczas ostatniej sesji Rady Gmina Łubianka - Słoneczna Gmi...
30/04/2026

🟠🐾 Ważna sprawa dla naszych mieszkańców i naszych zwierząt 🐾🟠

Podczas ostatniej sesji Rady Gmina Łubianka - Słoneczna Gmina został uchwalony program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz walki z bezdomnością zwierząt.

W nawiązaniu do ubiegłorocznych, lutowych ustaleń z Dagna Całbecka - Wójt Gminy Łubianka, przygotowałem kompleksowy projekt programu. Dlatego cieszę się, że choć znikoma część proponowanych zapisów – tych, które mogłyby realnie i skutecznie ograniczać problem – znalazła się w procedowanym dokumencie.

👉 Niestety, w obecnej formie program nie rozwiązuje problemu bezdomności zwierząt – on jedynie zarządza jego skutkami.

Bez zdecydowanego zwiększenia dostępności sterylizacji i kastracji, co roku będziemy wydawać publiczne pieniądze na schroniska, zamiast ograniczać problem u źródła.

📌 Program ma charakter reaktywny, a nie zapobiegawczy.

Skupia się głównie na:
▪️ współpracy ze schroniskiem w Grudziądzu (oddalonym o ok. 53 km, ponad trzykrotnie dalej niż Toruń), co wydłuża czas reakcji np. w przypadku rannych zwierząt i utrudnia mieszkańcom odnalezienie swoich pupili,
▪️ umowie z gabinetem weterynaryjnym, który – jak sam właściciel przyznaje – nie posiada i nie planuje posiadać pełnego zaplecza do ratowania zwierząt.

📊 Dane za 2024 rok mówią same za siebie:
▪️ tylko 13 sterylizacji i 1 kastracja kotów wolnożyjących,
▪️ przekazano do schroniska zaledwie 2 psy.

👉 To pokazuje skalę działań – i skalę problemu.

📉 Zaledwie ok. 10% budżetu przeznaczono na działania prewencyjne czyli te, które realnie zmniejszają liczbę bezdomnych zwierząt:
✔️ sterylizacje i kastracje TYLKO KOTÓW WŁAŚCICIELSKICH, PSÓW JUŻ NIE I TYLKO PRZEZ JEDEN MIESIĄC W ROKU❗️
❌ edukację BRAK
❌ czipowanie BRAK

To właśnie te narzędzia mają kluczowe znaczenie w dłuższej perspektywie.

❗ Brakuje konkretnych, systemowych rozwiązań:
▪️ bezpłatnej sterylizacji i kastracji także psów (z realnym budżetem, a nie symbolicznym limitem),
▪️ powszechnego czipowania i rejestracji zwierząt,
▪️ kampanii edukacyjnych i adopcyjnych,
▪️ realnej współpracy z organizacjami społecznymi,
▪️ systemu wsparcia adopcji.

👉 Niestety gasimy skutki, zamiast usuwać przyczyny. Jestem tym faktem bardzo rozczarowany, ponieważ mocno liczyłem, że oba ubiegłoroczne spotkania z Panią Dagną Całbecką w których wspólnie z mieszkankami braliśmy udział, zaowocują konkretnymi rozwiązaniami poprawiającymi los zwierząt.

📊 Dla porównania – inne gminy w Powiat Toruński przeznaczają znacznie większe środki na ten cel:
➡️ Łubianka – 47.000 zł w tym 5.000 zł na kastrację/sterylizację kotów właścicielskich,
➡️ podczas gdy średnia wśród pozostałych samorządów, to ponad 115.000 zł (a wiele gmin przeznacza 120–170 tys. zł) np. Gmina Zławieś Wielka przekazuje dodatkowo 13.000 zł na kastrację/sterylizację psów i kotów właścicielskich przez cały rok.

❗ Podczas sesji padła również odpowiedź na zadane przeze mnie pytanie, że brak w programie bezpłatnej kastracji/sterylizacji psów właścicielskich wynika z… braku zainteresowania mieszkańców.
Trudno jednak oczekiwać zgłoszeń, jeśli do tej pory taka możliwość po prostu nie istniała.

Dodatkowo wprowadzono niezrozumiałe ograniczenie – program sterylizacji/kastracji obowiązuje tylko przez jeden miesiąc. Po analizie wielu programów w innych gminach – to rozwiązanie jest absolutnym wyjątkiem. Negatywnym.

👉 Bez podejścia systemowego – sterylizacji, kastracji, czipowania i edukacji – nie zatrzymamy bezdomności zwierząt. Nie ma w tym nic odkrywczego, niestety nie dla wszystkich.

To właśnie tam znajduje się źródło problemu.

🧡 Wierzę, że możemy zrobić to lepiej – skuteczniej, mądrzej i przede wszystkim z myślą o realnym ograniczeniu cierpienia zwierząt, a nie tylko reagowaniu na jego skutki.

📢Przy okazji gorąco zachęcam właścicieli kotów do korzystania z bezpłatnej kastracji/sterylizacji w terminie od 20 kwietnia do 20 maja. Szczegóły👇

Tomasz

UWAGA! Rusza nabór wniosków na dofinansowanie sterylizacji i kastracji kotów właścicielskich w 2026 roku.

W okresie od 20.04.2026 r. do 20.05.2026 r. każda osoba zamieszkała na terenie Gminy Łubianka może skorzystać z bezpłatnego zabiegu sterylizacji albo kastracji kota. Wysokość środków finansowych jest ograniczona, dofinansowanie będzie przyznawane według kolejności zgłoszeń.

Szczegóły na stronie https://www.lubianka.pl/9940,wszystkie-aktualnosci?tresc=63545

Bioodpady powstają przez cały rok – nie tylko od wiosny do jesieni. Obierki, resztki jedzenia, fusy z kawy czy herbaty m...
19/04/2026

Bioodpady powstają przez cały rok – nie tylko od wiosny do jesieni. Obierki, resztki jedzenia, fusy z kawy czy herbaty mamy w kuchni każdego dnia, niezależnie od temperatury za oknem.

Co więcej – już od marca zaczynają się prace w ogrodach. Trawa, liście, przycinki – to wszystko są bioodpady. I teraz pytanie: co ma zrobić mieszkaniec, który nie ma kompostownika, a dodatkowo płaci za brązowy pojemnik?

Część mieszkańców naszej Gmina Łubianka - Słoneczna Gmina musi czekać na odbiór BIO niemalże do maja. To jest po prostu absurd. U mnie – pomimo dwóch pojemnych kompostowników – oba są już wypełnione po sam „kurek”. Co dalej? Magazynować odpady w nieskończoność?

Mało tego – niedawno, za własne pieniądze, musiałem wynająć 6-metrową przyczepkę, żeby wywieźć odpady wielkogabarytowe do PSZOK. Dlaczego? Bo nasza Gmina, niemalże jako jedyna w Powiat Toruński, nie zapewnia mieszkańcom odbioru takich odpadów spod posesji.

A w tym samym czasie… kolejne podwyżki. Od 1 maja stawka rośnie z 34 zł do 39 zł od osoby miesięcznie.

Czyli:
👉 podwyżki dla mieszkańców – TAK
👉 poprawa jakości i zakresu usług – NIE

Ciekawe, gdzie podziały się wyborcze obietnice KWW Dagny Całbeckiej Wspólnie Lepiej?
I czym właściwie jest ta „racjonalizacja gospodarki odpadowej”, skoro od dwóch lat sprowadza się ona wyłącznie do… nieustannych podwyżek?

Analizując zakres usług komunalnych w gminach powiatu toruńskiego w zestawieniu z wysokością opłat – niestety lądujemy na szarym końcu. Kolejny już raz...

Co o tym myślicie? 👇

Tomasz

Zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych 🌿🐣 pełnych wiary, nadziei i miłości ❤️🙏Radosnego, wiosennego nastroju 🌷☀️ serdec...
04/04/2026

Zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych 🌿🐣 pełnych wiary, nadziei i miłości ❤️🙏
Radosnego, wiosennego nastroju 🌷☀️ serdecznych spotkań w gronie rodziny 👨‍👩‍👧‍👦 wśród przyjaciół 🤝 oraz wesołego Alleluja 🐥

życzą Iwona, Jacek i Tomasz 💛

W zasadzie… taka postawa większości radnych Rady Gmina Łubianka - Słoneczna Gmina nie powinna już nikogo dziwić.Bo jeśli...
02/04/2026

W zasadzie… taka postawa większości radnych Rady Gmina Łubianka - Słoneczna Gmina nie powinna już nikogo dziwić.
Bo jeśli spojrzymy na tę kadencję uczciwie, bez politycznych ozdobników, to widać wyraźnie jedno:

👉 gdy chodzi o mieszkańców – „nie da się”, „nie można”, „problem”
👉 gdy chodzi o pieniądze – „da się”, „można”, „przegłosowane”

Priorytety?
Bardzo czytelne.
Na początku kadencji radni bez większych oporów zadbali o portfel Dagna Całbecka - Wójt Gminy Łubianka, przyznając maksymalne dopuszczalne wynagrodzenie – obecnie blisko 20 000 zł miesięcznie.
Chwilę później zadbali… o siebie:

👉 podwyżki diet nawet o ponad 30% (nazwane przez Piotr Łuczak - Radny Gminy Łubianka „spłaszczeniem” – trudno to skomentować bez uśmiechu),
👉 utworzenie dwóch stanowisk wiceprzewodniczących – oczywiście dodatkowo płatnych,
👉 rozbudowa komisji, które generują koszty, a ich efekty – jak widać – są co najmniej dyskusyjne.

Budżet gminy?
Można „doić”, gdy chodzi o własne decyzje.
Ale gdy pojawiają się konkretne projekty dla mieszkańców – nagle zaczyna się festiwal blokowania:

❌ rozszerzenie usług komunalnych (wielkogabaryty, elektrośmieci, bio przez cały rok),
❌ rozwój światłowodu,
❌ poprawa transportu publicznego (MZK),
❌ realny program walki z bezdomnością zwierząt.
To wszystko można było zrobić.
Ale tego już się „nie dało”.

Efekt?
👉 jedne z najwyższych cen usług komunalnych przy ograniczonym zakresie w powiecie toruńskim,
👉 wysokie podatki i opłaty lokalne,
👉 i wójt, która… od miesięcy nie znajduje czasu na spotkania z mieszkańcami, mimo wcześniejszych deklaracji.

Za to na sesjach:
👉 szybkie decyzje, gdy chodzi o pieniądze,
👉 blokada, gdy chodzi o inicjatywy społeczne.

To nie jest przypadek.
To jest model działania.
I właśnie dlatego odrzucanie kolejnych projektów – nawet tak oczywistych jak uhonorowanie mieszkańców za ich pracę – przestaje dziwić.
Bo tu nigdy nie chodziło o argumenty.
Tu zawsze chodzi o wybór: komu chce się służyć.

Tomasz

W piątek odbyła się XVII sesja Rady Gmina Łubianka - Słoneczna Gmina, która – w mojej ocenie – po raz kolejny pokazała s...
29/03/2026

W piątek odbyła się XVII sesja Rady Gmina Łubianka - Słoneczna Gmina, która – w mojej ocenie – po raz kolejny pokazała sposób prowadzenia prac Rady, budzący poważne wątpliwości co do standardów przejrzystości i równego traktowania radnych przez Kamila Łajczak - Przewodnicząca Rady Gminy Łubianka

Zacznę od początku. W ubiegłym tygodniu, po otrzymaniu porządku obrad, zwróciłem uwagę na brak punktu dotyczącego określenia kierunków działań Gminy Łubianka w zakresie poprawy dostępności publicznego transportu zbiorowego w relacji z Toruniem (współpraca z MZK Toruń), który jako Klub zachowując wytyczne o których będzie mowa poniżej, złożyliśmy.

Mając na względzie fakt, że Kamila Łajczak z racji pełnionej funkcji jest osobą odpowiedzialną za organizację prac Rady, w tym za przygotowanie i prowadzenie obrad, kilkukrotnie zadałem pytanie, na które nie otrzymałem odpowiedzi:

👉„Projekt uchwały programu opieki nad zwierzętami (przyp. 5 lutego) złożyłem drogą elektroniczną (przyp. do wszystkich radnych). Jednocześnie podczas sesji w dniu 27 lutego wniosek formalny o rozszerzenie porządku obrad w tej sprawie został odrzucony przez radnych. W związku z tym proszę o wskazanie podstawy, na jakiej projekt ten znalazł się w porządku obrad na sesję 27 marca?”

Na marginesie warto zaznaczyć, że wnioski formalne mogą być przekazywane drogą elektroniczną. Inaczej jednak traktowane są projekty uchwał składane przez klub radnych – tu obowiązują określone wymogi formalne.

Sytuacja jest o tyle absurdalna, że Kamila Łajczak w swojej wypowiedzi podczas piątkowej sesji wyraźnie podkreślała „ja działam w granicach prawa”, tylko że fakty po raz kolejny mówią co innego, a przewodnicząca łamie zasady, które… sama ustanowiła (sic!).

W tym miejscu warto zaznaczyć, że w ubiegłym roku ona sama wskazała jednoznacznie, że projekty uchwał składane przez nasz Klub powinny zawierać:

✔️ własnoręczne podpisy członków klubu,
✔️ pismo przewodnie skierowane do przewodniczącej,
✔️ złożenie dokumentów w sekretariacie.

Jednocześnie podkreśliła, że przekazanie projektu e-mailem, bez podpisów i pisma przewodniego, jest nieprawidłowe❗️

W tym przypadku uznaniowo, łamiąc wyznaczone przez siebie reguły stwierdziła, że wyrzuci do kosza prawidłowo złożony projekt uchwały ws. MZK, a w jego miejsce wprowadzi odrzucony (na poprzedniej sesji) przez większość radnych program opieki nad zwierzętami wiedząc, że o identycznej tematyce projekt programu autorstwa Dagna Całbecka - Wójt Gminy Łubianka będzie procedowany bezpośrednio przed naszym.
I tu nasuwa się pytanie, które zresztą przewodniczącej zadałem ➡️ jaki byłby sens pochylania się nad naszym programem, skoro 5min. wcześniej większość radnych przyjęłaby wójciny dokument⁉️

Niewątpliwie dzięki temu Pani Dagna Całbecka zyskała kolejne dwa miesiące spokoju tj. do kolejnej sesji od niewygodnego dla siebie tematu wykluczenia komunikacyjnego mieszkańców naszej Gminy, którego nie raczy zauważyć.
Za to wróbelki ćwierkają, że cały zapał i energia przeznaczone są na kolejną imprezę dla „wspólnych lepiej”, która już w przyszłym miesiącu odbędzie się w średniowiecznych murach w Zamku Bierzgłowskim.
Czy znowu odbędzie się "na bogato" przy suto zastawionych stołach, oprawie muzycznej i całonocnej zabawie na koszt mieszkańców? Przypomnę, że w ubiegłym roku za "pierwszą edycję" zapłaciliśmy niemalże 20 tys. zł, podczas gdy np. Gmina Czernikowo - przyjedź, zobacz, zostań za niewiele wyższą kwotę - dwukrotnie w trakcie roku zapewnia odbiór odpadów wielkogabarytowych spod posesji.
Jak widać jedni włodarze wolą się bawić, a inni poprawiać komfort życia swoich mieszkańców.

I na koniec jedna uwaga:
Jeżeli zasady obowiązują wszystkich – to wszystkich. Jeżeli obowiązują wybiórczo – to przestają być zasadami, a stają się narzędziem. A Rada Gminy to nie miejsce na uznaniowość, tylko na transparentne i równe reguły gry.
Szkoda, że zarówno Pani Dagna Całbecka, jak i Kamila Łajczak nie raczą się do niej stosować.
Przyznam jeszcze, że po takim numerze jakiego się dopuścili wobec nas - mieszkańców, nie mam jakiejkolwiek nadziei na "normalność" w naszej Gminie podczas tej kadencji Rady, a więc do 2029 roku.

Tomasz

Adres

Zamek Bierzgłowski
87-152

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Wspólnie dla Gminy Łubianka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij