15/11/2014
Tezy programowe dla Złocieńca
Nadrzędnym dobrem każdego obywatela jest Praca.
Stworzymy takie warunki, by pracownicy Powiatowego Urzędu Pracy służyli mieszkańcom Złocieńca - każdy z nich będzie rozliczany ze skuteczności w pomocy na rzecz bezrobotnego – dziś PUP jest niemal wyłącznie, strażnikiem ubezpieczeń społecznych i bezlitośnie egzekwuje każde spóźnienie w tzw. podpisie okresowym. Nie o to chodzi – PUP ma znaleźć pracę dla bezrobotnego a nie karać go za to, że bezrobotny jest zaradny! Zamiast samorządowych rautów, balang, poczęstunków, gal, wycieczek i akademii przeznaczymy pieniądze jako wkład własny do projektów na utworzenie Złocienieckiego Inkubatora Przedsiębiorczości i terenów przyjaznych powstaniu firm – szczególnie firm naszych, rodzimych, bo to one napędzają Złocieniecką gospodarkę.O złocienieckich przedsiębiorców zadbamy w stopniu szczególnym. Żeby praca wraz z kontraktami nie uciekała do innych ośrodków, musimy pytać i pomagać nasze przedsiębiorstwa, jak i w czym można im pomóc.
Drugą sprawą, którą bezwzględnie naprawimy, to sytuacja w służbie zdrowia! Nikt więcej nie będzie dorabiał się na szpitalnej opiece zdrowotnej mieszkańców naszego powiatu! Kategorycznie doprowadzimy do rozwiązania umów z prywatnym podmiotem, który za przyzwoleniem koalicji PO – SLD doprowadził do katastrofalnej sytuacji w szpitalu powiatowym zwanym dziś Drawskim Centrum Specjalistycznym. Każdy potrzebujący pomocy szpitalnej będzie mógł z niej skorzystać u personelu, który nawet kosztem wzrostu nakładów i zobowiązań powiatu, będzie pracował w godziwych warunkach a nie po kilkaset godzin miesięcznie! Szpital powróci w administrowanie samorządu powiatowego! Przychodnie w Złocieńcu dostaną wparcie finansowe z budżetu starostwa. Na przeprowadzanie większej ilości badań profilaktyczncznych w zakresie badań chorób oczu, serca, neurologicznych.
Trzecią rzeczą jest zapaść sektora pozarządowego, marność kultury. Dzisiaj funkcjonuje model – nie dajemy na sport, bo urodzi nam się pod nosem lider – choćby tak wspaniały jak Tomasz Walkiewicz w Drawsku Pomorskim, który zechce kandydować w wyborach i rozerwać system , Więc lepiej ograniczyć do minimum pieniądze na sport, na stowarzyszenia, na kulturę. Swego czasu działać chciała świetna agencja koncertowa Harcownik Arkadiusza Anteckiego, który przez pewien czas ze wspólnikiem organizowali wspaniałe koncerty przedstawienia dla mieszkańców Pojezierza Drawskiego. Niestety, tak jak przy dziesiątkach innych dziedzin życia społecznego, tak i w tym wypadku zadziałał element zazdrości i obawy o utratę monopolu przez tak zwane Ośrodki Kultury. Antecki organizował koncert we dwóch, kupując poszczególne usługi. Domy Kultury działają na zasadzie – nigdy nie dać zarobić naszemu podmiotowi, bo może być od lepszym i staniemy się niepotrzebni. Utrącano więc kolejne inwestycje kulturalne. Przestało działać w Złocieńcu niemal całe życie rozrywkowe. Brak sztandarowych szant. Brak wyścigów traktorów. Brak wyborów Miss, Brak Targów Złocienieckich, wreszcie brak Dni Miasta. W tej chwili w Domach Kultury pracuje po kilkadziesiąt osób w każdym, to milony na pensje a grosze na „kulturę”.Jutro wystarczałoby, by trzon pracowników stanowiło – 3 pracowników w tym menadżer kultury a zadania etatowych pracowników wykonywałyby...stowarzyszenia. Pięknie i z rozmachem robiłyby dzieła, które nikt z etatowców nie przeprowadzi, bo energia stowarzyszeń jest wspaniała i nawet mały impuls w postaci współpracy z menedżerem kultury sprawiłby wybuch ogromnej pozytywnej energii. Musimy doprowadzić do takiego wybuchu. Niechaj ci, którzy mają pomysły robią nam kulturę a nie zmuszani do tego etatowcy.
Jest w Złocieńcu taka wielce zasłużona instytucja – chylę przed nią czoła – to Miejski Klub Sportowy Olimp Złocieniec. Nie mogę patrzeć na powolne konanie klubu. Coraz mniej dzieci uczestniczących w zawodach, słaby poziom sportowy i chyba tylko siłą pasji Gienka Gawryłowa i kilku innych zapaleńców oddanych piłce nożnej – ten klub istnieje, bo raczej nie wierzę, by działo się tak ze względu na przyznawaną dotację z Urzędu Miejskiego. To kuriozum, że w Drawsku władze na swój klub, który jest wizytówką profesjonalnego traktowania sportu, otrzymuje około 400 tys od miasta i pozyskuje przy wsparciu władz, kolejne 500 tysięcy od sponsorów. Nasz Olimp, klub z miasteczka większego od Drawska otrzymuje 65 tysięcy! To jakieś 1/14 budżetu Drawska. - Naszym celem jest przekazywanie Olimpowi minimum 160.000zł w ramach konkursów miejskich. Chcielibyśmy również pozyskać dla klubu metodą sponsorską minimum 20 procent, oraz 5% budżetu z biletów wstępu na mecze. Olimp musi być wielki!
Bezpieczeństwo – Zlikwidujemy straż miejską a w jej miejsce powołamy 3 pracowników porządkowych, którzy mają służyć mieszkańcom i pomagać im w trudnych sytuacjach a nie być zbrojnym odłamem grupy posiadającej władzę, która często zastrasza mieszkańców karami, czy jednoznacznymi uwagami. Zaoszczędzone pieniądze w części przekażemy na cztery razy pół etatu w Złocieńcu, szczególnie w godzinach nocnych. Monitoring zlecimy pracownikom agencji ochrony lub przeszkolonym pracownikom porządkowym. Miasto ma służyć mieszkańcom a nie szykanować i straszyć strażą miejską!
Opieka Społeczna – koniec ze Złocieniecką jadłodajnią, koniec z kominaami płacowymi w Złocienieckiej Opiece Społecznej. Płaca będzie godna, ale nie po 8-9 tys. nie stać miasta, nie stać podatników na takie apanaże. Koniec z upokarzaniem mieszkańców, koniec z upadlaniem najuboższych. Miasto w drodze przetargu wybierze trzy – cztery-podmioty, świadczące usługi cateringowe. Co pół roku pracownik opieki, wraz z grupą 3 podopiecznych, którzy stołować się będą w tych lokalach, ocenią warunki umowy i wniosą poprawki, lub nagrodzą najlepszych. Rażące zaniedbanie skutkowało będzie zerwaniem kontraktów. Restaurator będzie zabiegał o godne traktowanie klienta, by utrzymać kontrakt. Przerwiemy chory układ kucharek i intendentek w stołówce miejskiej, gdzie człowiek zawsze wchodzi i wychodzi pochyloną głową, bo czuje się tam poniżany sytuacją w jakiej się znalazł. Człowiek biednym chory jest najważniejszy!