Mateusz A. Radościański

Mateusz A. Radościański Z natury społecznik, z wykształcenia politolog, z zawodu dziennikarz i menedżer, z urodzenia Warszawiak, z życiowego wyboru Radościanin

"Chodzi o igrzyska i show, a nie o kulturę i sztukę". Ktoś wreszcie napisał o patologii, jaką jest wydawanie z budżetów ...
11/09/2026

"Chodzi o igrzyska i show, a nie o kulturę i sztukę". Ktoś wreszcie napisał o patologii, jaką jest wydawanie z budżetów gmin przeznaczonych na kulturę setek milionów złotych rocznie na coś, co ją tylko udaje, a jest czystą rozrywką: plenerowe (i nie plenerowe), bezpłatne dla publiczności, ale słono płatne dla podatników występy gwiazd i gwiazdeczek. Link do artykułu red. Konrada Wojciechowskiego w dzisiejszej Wyborczej w komentarzu, a tu kilka cytatów:

"Wielu prezydentów, burmistrzów i wójtów zaprasza co roku popularnych artystów na miejski piknik w celu dopieszczenia mieszkańców darmową zabawą, a nierzadko z chęci przypodobania się przed kolejnymi wyborami. Dla ekspertów znających samorząd od podszewki koncerty gwiazd disco polo czy popowo-rockowych weteranów to publiczne pieniądze wyrzucone w błoto. Lepiej zorganizować warsztaty muzyczne dla mieszkańców, bo to inwestycja w lokalność."

"To nie ma nic wspólnego ani z rozwojem kultury w danej gminie, ani z edukacją mieszkańców, ani z promocją miasta. Przecież koncerty topowych gwiazd wszędzie wyglądają tak samo, a discopolowy artysta objeżdża w wakacje dziesiątki podobnych gmin. I co zostaje po takim występie? Zdjęcia na Facebooku i faktury do zapłacenia. Chodzi o igrzyska i show, a nie o kulturę i sztukę – stawia sprawę jasno Paweł Kamiński, prezes Stowarzyszenia Dyrektorów Samorządowych Instytucji Kultury."

"Co robić by festiwalową gorączkę powstrzymać? Wprowadzać limity na wydatki budżetowe czy może biletować imprezy, aby uczestnicy zapłacili chociaż symboliczną cenę? Ale dlaczego mieszkańcy mają ponosić dwa razy ten sam koszt i płacić za wejściówkę, skoro już raz zapłacili – z własnych podatków?"

"Można by część kosztów związanych z organizacją dużych, popularnych koncertów odprowadzać na wspieranie młodych twórców i muzyki alternatywnej. Tak jest na przykład we Francji. Dzisiejsza alternatywa zasila i karmi jutrzejszą popkulturę – odpowiada sentencjonalnie Biolik." (Leszek Biolik, muzyk Republiki i przewodniczący Zawodowego Związku Muzyków RP, przyp. Mateusz A. Radościański)

Stawki za "darmowe" koncerty według innego artykułu w dzisiejszej Wyborczej? Mowa o samych honorariach, bez innych kosztów organizacji koncertów typu scena, nagłośnienie czy ochrona. Skolim w Płocku 55 tys. zł, Perfect z wokalistą Łukaszem Drapałą ok. 70 tys. zł, Żabson w Łodzi 85 tys. zł, Ich Troje w Namysłowie 120 tys. zł, Pezet w Łodzi 250 tys. zł! Wszystko w prosty sposób do sprawdzenia w Centralnym Rejestrze Umów (od lipca 2026 każdy urząd ma obowiązek wpisywać do niego wszystkie umowy, które podpisuje - to wspaniałe i do tego teoretycznie w pełni wiarygodne źródło dla dziennikarstwa obywatelskiego).

Powiedzmy sobie jasno, że w tych igrzyskach o podium walczą także władze warszawskiej dzielnicy Wawer, które niemal nieustannie od wiosny do jesieni raczą nas niebiletowanymi, ale przecież nie bezpłatnymi koncertami (najczęściej weteranów polskiej sceny rockowej) zamiast realnie polepszyć np. ofertę w domach kultury, podnieść jej poziom i dostępność, skoro mówimy już tylko o budżecie na "kulturę", a władze dzielnic nie mają żadnego wpływu na to, co najbardziej boli mieszkańców, czyli brak kanalizacji (a w bardzo wielu miejscach także wodociągu!!) w tysiącach wawerskich domów, i to w drugiej ćwierci XXI wieku w państwie mieniącym się 20. gospodarką świata. Albo umierające lokalne biznesy wzdłuż katastrofalnie źle prowadzonej od strony komunikacji społecznej i CSR inwestycji PLK PKP S.A... Balony na Plaży Romantycznej są po prostu bardziej sexy.

Wawerska partyzantka obywatelska w akcji. Wcale nie leniwa🙂
27/05/2026

Wawerska partyzantka obywatelska w akcji. Wcale nie leniwa🙂

26/05/2026
Władze dzielnicy próbują rakiem wycofać się z chorego pomysłu budowy asfaltowej drogi donikąd demolującej wydmę i las w ...
08/05/2026

Władze dzielnicy próbują rakiem wycofać się z chorego pomysłu budowy asfaltowej drogi donikąd demolującej wydmę i las w środku Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. Tłumaczą, że będą się dopiero zastanawiać, analizować warianty. Ale jednocześnie 400 tys. zł z naszej kasy zarząd dzielnicy już wydał na opracowanie projektu budowlanego tego konkretnego wariantu...

Za wczorajszą informacją PAP.

Warszawa/ Mieszkańcy nie chcą budowy drogi przez Mazowiecki Park Krajobrazowy


Mieszkańcy osiedli Falenica i Aleksandrów protestują przeciwko propozycji budowy ul. Brücknera przez Mazowiecki Park Krajobrazowy. Dzielnicowy ratusz deklaruje, że żadne ostateczne decyzje o konkretnym przebiegu trasy nie zostały podjęte.

Jak napisali autorzy petycji, z dostępnych dokumentów wynika, że 5 listopada 2025 r. podpisano umowę na opracowanie dokumentacji projektowej dla tej inwestycji. Jest ona na etapie przygotowawczym, bez wydanej decyzji środowiskowej i bez przeprowadzonych konsultacji społecznych.

Propozycją zarządu dzielnicy Wawer jest budowa ul. Brücknera na odcinku od ul. Filmowej do ul. Napoleona Bonaparte. W tej chwili jest to droga szutrowa przechodząca w leśny dukt.

Radny dzielnicowy Piotr Grzegorczyk (Razem dla Wawra) przekazał, że w przetargu wyłoniono wykonawców etapu projektowego, a także widziano na Brücknera osobę wykonującą wstępne pomiary.

W petycji autorzy podkreślają, że planowana inwestycja ma przeciąć zwarty kompleks leśny, pełniący funkcję korytarza przyrodniczego i przestrzeni rekreacyjnej dla mieszkańców całej aglomeracji.

„Ingerencja w ten teren oznacza nie tylko konieczność wycinki znacznej liczby drzew, lecz także nieodwracalne zniszczenie unikalnej wydmy śródlądowej – Borowej Góry. Tego typu formy geomorfologiczne są niezwykle rzadkie i wymagają szczególnej ochrony” – dodali.

Według nich budowa drogi nie ma zasadności komunikacyjnej. W pobliżu istnieją już drogi, które przy odpowiedniej modernizacji mogłyby rozwiązać problemy transportowe bez konieczności ingerencji w obszary chronione. Podkreślają też, że wielokrotnie mieszkańcy zgłaszali konieczność modernizacji dróg, chociażby ul. Podkowy, by zwiększyć bezpieczeństwo. Na ul. Podkowy nie ma chodnika, a chodzą nią codziennie dzieci do szkoły.

Radny Grzegorczyk wyjaśnił, że pomysł budowy ul. Brücknera może być związany z planowaną przez PKP PLK budową wiaduktu na przedłużeniu ul. Werbeny (po zachodniej stronie torów) i Brücknera (po wschodniej).

„Zgodnie z treścią pozycji budżetowej można przypuszczać, że zarząd dzielnicy planuje przedłużenie ul. Brücknera od ul. Filmowej do ul. Napoleona” – zaznaczył. Ocenił, że wyprowadzenie ruchu z wiaduktu w kierunku ul. Podkowy mogłoby odbyć się już istniejącymi, wyasfaltowanymi odnogami dróg – np. Patriotów, Filmową i Narcyzową. „Zapewne gdzieniegdzie należałoby zainwestować w doposażenie pasa drogowego w niezbędną infrastrukturę – chodniki, zjazdy, przejścia dla pieszych itp., ale wyasfaltowane ulice tylko czekają” – podkreślił.

Autorzy petycji sprzeciwiającej się budowie drogi podnoszą też argument kosztów inwestycji, która prowadzi przez las i wydmę zamieszkałe wyłącznie przez zwierzęta, a kończy się na nieutwardzonej drodze dojazdowej. Zwracają też uwagę na brak konsultacji społecznych, a także ryzyko długofalowych konsekwencji takich działań.

„Budowa drogi w środku lasu może stać się impulsem do dalszej urbanizacji terenów dotychczas zachowanych w stanie naturalnym, prowadząc do stopniowej degradacji całego obszaru Mazowieckiego Parku Krajobrazowego” – napisali w petycji.

Zaapelowali o zaniechanie realizacji tej inwestycji i przeznaczenie środków na bardziej potrzebne i przemyślane działania zgodne z potrzebami zgłaszanymi przez lokalną społeczność. Pod petycją podpisało się ponad 2,4 tys. osób.

Rzecznik Wawra Piotr Jaszczuk poinformował, że na obecnym etapie trwają prace, których celem jest wypracowanie optymalnego rozwiązania komunikacyjnego dla mieszkańców osiedli Aleksandrów i Falenica. Zaznaczył, że analizowane są różne warianty przebiegu układu drogowego, w tym także propozycje wskazywane przez mieszkańców.

„Żadne ostateczne decyzje dotyczące konkretnego przebiegu trasy nie zostały jeszcze przesądzone” – podkreślił.

Zaznaczył też, że w procesie przygotowania inwestycji kluczowe jest uwzględnienie zarówno potrzeb komunikacyjnych, jak i uwarunkowań środowiskowych, w tym ochrony terenów Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. Dodał, że każdy z rozważanych wariantów będzie podlegał szczegółowym analizom pod kątem oddziaływania na środowisko oraz efektywności ruchowej.

O planach zarządu dzielnicy nie wiedział Mazowiecki Park Krajobrazowy. „Do Mazowieckiego Zespołu Parków Krajobrazowych nie wpłynęło żadne pismo w trybie administracyjnym w sprawie zaopiniowania planowanej rozbudowy ul. Brücknera. W kwietniu br. wpłynęła do nas informacja od prywatnej osoby o planowanej rozbudowie ul. Brücknera” – przekazała Małgorzata Wittliff z Mazowieckiego Zespołu Parków Krajobrazowych.

Dodała, że 20 kwietnia dyrektor MZPK zwrócił się do dzielnicy o rozważenie zmiany przebiegu inwestycji tak, by w jak najmniejszym stopniu ingerowała w przyrodę Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. „Powołano się przy tym na walory przyrodnicze i turystyczne tego terenu oraz szczególne cele ochrony parku. Zwróciliśmy uwagę, że przebudowa drogi będzie związana z wycinką drzew i koniecznością wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu oraz mogłaby się przyczynić do zmiany stosunków wodnych, a przede wszystkim podzieli kompleks leśny na mniejsze, izolowane fragmenty” – zaznaczyła Wittliff.
Podkreśliła, że fragment ul. Brücknera położony w Mazowieckim Parku Krajobrazowym charakteryzuje się urozmaiconą rzeźbą terenu, występują tu liczne wydmy śródlądowe, a teren ten stanowi zwarty kompleks leśny. „Przebywające w okolicznych lasach zwierzęta miałyby utrudnioną możliwość swobodnej migracji” – dodała.
Zaznaczyła też, że odnosząc się do alternatywnych rozwiązań w tej sprawie, w ocenie Parku w celu ograniczenia ingerencji w obszary chronione należałoby przeprowadzić inwestycje polegające na przebudowie istniejących dróg, tj. ul. Technicznej oraz ewentualnie ul. Podkowy, przy zachowaniu możliwości migracji zwierząt. (PAP)

mas/ joz/ ktl/

Fot. redakcja - spotkanie mieszkańców 6 maja na wydmie Borowa Góra.

Kiedy ktoś niedawno napisał gdzieś, że jeszcze zatęsknimy za Lekaro, pomyślałem, że to typowe polskie malkontenctwo. Kie...
29/03/2026

Kiedy ktoś niedawno napisał gdzieś, że jeszcze zatęsknimy za Lekaro, pomyślałem, że to typowe polskie malkontenctwo. Kiedy zobaczyłem przed chwilą nowy harmonogram wywozu odpadów przez MPO, nowego operatora, złapałem się za głowę🤦‍♂️

W kwietniu śmieciarki będą u mnie w Radości 12 razy🤯 Co drugi dzień roboczy! Co w praktyce oznacza, że kubły i wory ze śmieciami będą stały na naszych wawerskich ulicach NON STOP.

Lekaro odbierało szkło, metal+plastik i papier jednego dnia. Podobnie bio i zielone. A MPO każdą z frakcji innego dnia. Miało być lepiej, a będzie gorzej. Czy tak musi być? Drodzy Radni Stowarzyszenie Razem dla Wawra Piotr Grzegorczyk Radny Dzielnicy Wawer Rafał Czerwonka - Radny Dzielnicy Wawer Olga Pasierbska, prosimy o obserwowanie tematu w pierwszych tygodniach i ewentualne interpelacje. A może - podobnie jak w sprawie kursowania autobusu 521 - uda się stworzyć wspólny front w interesie mieszkańców razem z radnymi Koalicji Obywatelskiej Michał T. Żebrowski Przewodniczący Rady Dzielnicy Wawer?

Co na to Rady osiedli Rada Osiedla Radość Wawer Warszawa Rada Osiedla Aleksandrów - jakie są głosy mieszkańców?

Mieszkańcy Wawra vs. ZTM - na razie 0:0, ale nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa!
24/03/2026

Mieszkańcy Wawra vs. ZTM - na razie 0:0, ale nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa!

Warszawski Wawer w obliczu komunikacyjnej rewolucji! 😱

A petycja dobija do tysiąca podpisów!
23/03/2026

A petycja dobija do tysiąca podpisów!

Wraz z najnowszym, wielkanocnym numerem Gazety (od dzisiaj w dystrybucji) przeczytacie tekst Mateusz Adamskiego - autora petycji ws. nieskracania trasy autobusu 521.

Link - w komentarzu

Zapraszamy do lektury.

Najnowszy numer Gazeta Wawerska już za chwilę w najlepszych punktach handlowo-usługowych dzielnicy i online, a w numerze...
22/03/2026

Najnowszy numer Gazeta Wawerska już za chwilę w najlepszych punktach handlowo-usługowych dzielnicy i online, a w numerze cała masa ciekawych artykułów, w tym Mateusz Adamski o walce o utrzymanie trasy 521 do centrum Warszawy.

Drodzy nasi Czytelnicy!

Najprawdopodobniej już jutro, czyli w poniedziałek 23 marca, rozpoczniemy kolportaż naszego 🐣🐣🐣 wielkanocnego, 24-stronicowego numeru Gazety. Tak jak zwykle - szukajcie jej w kilkudziesięciu najlepszych punktach handlowych i usługowych dzielnicy, a w środku m.in.:

👉 Piotr Grzegorczyk Radny Dzielnicy Wawer dociera do unikalnych projektów scenografii amatorskiego teatru działającego przy OSP Warszawa Radość w latach 1941-52; scena do Misterium Paschalnego zdobi naszą okładkę;

👉 Mateusz Adamski, autor petycji społecznej, podsumowuje działania wokół przywrócenia linii 521 jej dotychczasowym kursem - do Dworca Centralnego;

👉 Stowarzyszenie Jeziorowa 67 próbuje zrozumieć powody realizacji łącznika Jeziorowa - Bronowska, na przekór zastanej urbanistyce nowych osiedli; Rafał Czerwonka - Radny Dzielnicy Wawer pokusił się o komentarz do tego tekstu;

👉Piotr Bojanowicz (witamy!) wartkim piórem kreśli esej o dramatycznych perypetiach wprowadzenia zakazu detalicznego handlu alkoholem na terenie Warszawy;

👉 Piotr Grzegorczyk Radny Dzielnicy Wawer zastanawia się, czy wolałby mieszkać przy ulicy, której patronem jest monarcha, czy działacz społeczny o pospolitym nazwisku;

👉 Jerzy Zawistowski wspomnieniowo o wawerskich (i nie tylko) dworcach kolejowych;

👉 piszemy także o Melanii Miętus - 11stoletnim talencie aktorskim z SP 138 w Miedzylesiu - której dotychczasowe portfolio budzi nasz respekt;

👉Andrzej Jerzy Tomaszczyk w (prawie) epitafium nad kioskiem, który był znaną lokalną księgarnią z ul. Młodej; i dalej będzie trwać reinkarnując się vel teleportując nieopodal;

👉 Olga Pasierbska Radna Dzielnicy Wawer z Marysina - w dwóch tekstach - o rozstrzygnięciu konkursu na PSZOK pod postacią Centrum Edukacji Ekologicznej przy ul. Łysakowskiej w Marysinie;

👉 a także o zmaganiach mieszkańców Poprawnej w osiedlu Las z wawerskim Urzędem w sprawie poszerzenia i remontu ich ulicy;

👉 Dorota Wrońska czerpie radość z wiosennego siania ziół czym będzie próbowała Was zarazić;

👉kolejna, krótka literacka perełka Leśnołaza, miłośnika oraz znawcy przyrody - opis zmagań operatora kosiarki pana Mieczysława z własnymi, wiosennymi natręctwami;

👉 jeśli komuś wydaje się, że Jakub Gryz kiedykolwiek zdradzi sprawę pokojowej koegzystencji ludzi z dzikami - to niech sobie poczyta...;

👉 kolejny nasz stały felietonista Piotr Świątecki wykorzysta każdy pretekst, aby napisać pean na cześć kotów;

👉 Ewa Jaskólska, twórczyni, animatorka Kinokawiarnia Stacja Falenica - prężnego punktu na kulturalnej mapie Wawra - przywołuje historię miejsca, łykając żal po niedawnej, nagłej dewastacji kultowego, letniego ogródka kawiarni;

👉 a na koniec - last but not least - Stanisław Rybicki, oczywiście o pożarach!

🍀 Życzymy Wam miłej lektury i zapraszamy do współredagowania naszej Gazety: [email protected]. Chwytajcie za pióra, klawiatury, dyktafony i aparaty fotograficzne. Czekamy na Wasze pomysły i obserwacje.

🍀 Kolejny, już 83-ci!, bez wątpienia także obszerny w arcyciekawe lokalne treści numer Gazety Wawerskiej, ukaże się juz w kwietniu!

Zapraszamy nieustająco wszystkich reklamodawców do kontaktu: [email protected] Rekomendujemy Wam m.in. ogłoszenia 1-modułowe ok 4,5 x 4,5cm - są niedrogie i dobrze widoczne. Korzystajcie z medium, które dociera w 10 tys. egzemplarzy pod większość wawerskich strzech. (Tak, tak 10k❗️)

☝️ Zachęcamy także do odwiedzania naszego archiwum na stronie www, w którym znajdziecie wszystkie dotychczas wydane numery.

P.S.
Dochodzą do nas z różnych stron informacje, że Gazeta jest wynoszona 😡 z punktów dystrybucji w dużych ilościach przez pojedyncze osoby. Nie zgadzamy się na to. Nie pozwalajcie!

Link do wersji elektronicznej:
https://gazetawawerska.pl/wp-content/uploads/2026/03/2026_03_21_Gazeta_Wawerska_82.pdf

Stacja Pielęgnacja - Podologia Izabela Kurantowicz, Pizza Marysin, Przychodnia Kolmed Kompleksowa Obsługa Medyczna, Citihome - Agencja Nieruchomości Otwock, Leniwy szlaban w Falenicy, Falenica, Kreatywna Falenica, Przystanek Piec2jeden- obiady domowe, kebab, Struś Ego Niepubliczne Przedszkole Artystyczno – Językowe, Centrum Medyczne Alpejska, Ferio Wawer, Miasto Jest Nasze

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Mateusz A. Radościański umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Mateusz A. Radościański:

Skróty

Udostępnij