10/05/2026
Miał być nowoczesny stadion. Duma Wałbrzycha. Piękne wizualizacje, wielkie zapowiedzi, konferencje, zdjęcia z dronów i opowieści o nowej jakości sportu ⚽🏟️
A wyszło jak zwykle… Opóźnienia, problemy, schodzący z budowy wykonawca, odcięty prąd, podwykonawcy bez pieniędzy i kolejne miesiące tłumaczeń, że „to pogoda”, „to murawa”, „to procedury”, „to odbiory”…
W Polsce chyba nawet trawa nie może po prostu rosnąć normalnie 🌱😂
I oczywiście jak zawsze najbardziej obrywają mieszkańcy. Bo to oni mieli korzystać z obiektu. To dzieciaki miały trenować. To kibice mieli mieć stadion z prawdziwego zdarzenia.
Zamiast tego mamy kolejny serial pt. „budowa trwa”, kolejne koszty, kolejne przesunięcia terminów i kolejne tłumaczenia, dlaczego znowu się nie udało.
Najbardziej absurdalne jest to, że stadion jest podobno gotowy w 70–80%, ale końca dalej nie widać. Czyli klasyczne: „Jeszcze chwila, jeszcze moment” — i tak od miesięcy 🤡
Oby tym razem skończyło się czymś więcej niż kolejną konferencją prasową i kolejnym nowym terminem oddania inwestycji. Bo mieszkańcy Wałbrzycha zasługują na stadion, a nie na niekończący się kabaret budowlany.