02/06/2026
Drodzy Państwo,
W załączeniu znajdują się kopie dwóch wydań "Wałbrzycha", numerów 17-18 z 25 maja 1947 r. oraz 19 z 1 czerwca 1947 r. Wydania z 18 maja nie było.
Numer z 25 maja był za to podwójny, na co składała się druga rocznica przejęcia władzy przez polską administrację 28 maja 1945 r. oraz rok działalności Miejskiej Rady Narodowej w Wałbrzychu (od 12 maja 1946 r.).
Z tej okazji w tym wydaniu ukazało się wiele tekstów okolicznościowych, wspomnień i sprawozdań z działalności.
Na pierwszej stronie Henryk Berkowicz opisuje pierwszą polską ekipę administracyjną, która przybyła w 1945 r. do Wałbrzycha: liczyła 25 osób, w większości nieprzygotowanych, ale pełnych zapału. Zawieszono polską flagę na ratuszu. Nie był to dzień uroczysty, ale doniosły. Pierwszy dekret Szewczyka ustanawiał nazwę miasta na Wałbrzych. "Nie było urzędów, Urząd Pełnomocnika był jedyną placówką. Nie było sądów, ani szkół, ani polskich lekarzy, ani polskich rzemieślników, ani polskich pracowników. Byli tylko Niemcy, wroga spuścizna...".
Na stronach 2-3 tekst przemówienia przewodniczącego Miejskiej Rady Narodowej w Wałbrzychu Baczyńskiego. Przedstawił on rok działalności wałbrzyskiej MRN, w tym m.in. jej skład. Tego typu komentarz nie pada, ale widać po nim jak mało reprezentatywna była MRN, skoro w 1947 r. nie było już w jej składzie PSL, za to PPR, PPS, SL i SD mieli łącznie 20 członków. Są też podane oficjalne wyniki referendum z 1946 r. w Wałbrzychu. Frekwencja wyniosła 94,2%, na pierwsze pytanie tak zagłosowało 66%, drugie 97,4%, trzecie 98,6%.
Na stronie 5 tekst Henryka Berkowicza z serii "Poznajemy Wałbrzych", a w nim historia i współczesność ulic Młynarskiej, Garbarskiej i Zamkowej.
Na stronie 6 "Pieśń o naszym mieście" o kulturze w Wałbrzychu, czyli o pogrzebanym przez własnych mieszkańców teatrze na Podgórzu, dogorywającym Teatrze Lalek, podczas gdy Świdnica miała własny, zawodowy teatr.
Na stronie 8 lokalna poezja, na stronie 9 o powstanie Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Czeskiej w Wałbrzychu, oraz kilka postulatów związanych z podpisaniu układu z Czechosłowacją, w tym nauki języka czeskiego w polskich powiatach przygranicznych, oraz polskiego po drugiej stronie granicy. Na tej samej stronie o powstaniu spółdzielni wydawniczej "Wałbrzych", która miała przejąć wydawanie tygodnika "Wałbrzych", i o utworzeniu Związku Popierania Turystyki w Wałbrzychu, którego lokal znajdował się przy ul. Słowackiego 16.
W wydaniu z 1 czerwca m.in. o otwarciu Muzeum Miejskiego 28 maja 1947 r., na stronie 4 opis Wałbrzycha w 1945 r. w tekście Edwarda Kozikowskiego, "Pieśń o naszym mieście", w którym narzekano na "zaszczawanie" nazw miejscowych, czyli na Szczawienko i Szczawno-Zdrój, a także o plotce, że w Wałbrzychu 30 dzieci zostało przerobionych na kiełbasy i salceson. Na stronie 6 porcja szczerej prawdy, czyli co wałbrzyscy poeci mówią o Wałbrzychu i jego kulturze. Na stronie 8 o zaśmieconym Nowym Mieście i ZOM, który czyścił jedynie Śródmieście.
I wiele innych ciekawych informacji. Zachęcam do lektury!