16/06/2026
CZY KTOŚ JESZCZE SPOJRZY NA JUSTINA? 💔 TRACIMY NADZIEJĘ NA DOM 😓
Na nasz pokład trafił w kwietniu.
Znaleziony samotny, brudny, osmarkany, chory i bardzo wycieńczony. W jego oczach nie było blasku. Nie było nawet strachu. Była tylko rezygnacja.
Jakby chciał powiedzieć jedno:
„Przepraszam, że żyję…”
Kiedy trafił pod naszą opiekę, był cieniem kota. Życie go nie oszczędzało. Długie dni w lecznicowej klatce, leczenie, samotność i niepewność jutra sprawiły, że zamknął się w sobie.
Jednak Justin się nie poddał.
Dzięki Waszemu wsparciu wyzdrowiał. Pokonał stan zapalny, przeszedł leczenie i kastrację. Testy FIV/FELV są ujemne.
Zaczął się myć, nabrał ciała i znów uwierzył, że człowiek może być dobry.
A gdy bierze się go na ręce, dzieje się coś niezwykłego.
Jego oczy zaczynają błyszczeć.
Przytula się, ugniata łapkami, mruczy i wtula w człowieka całym sobą, jakby chciał nadrobić wszystkie dni, w których był niewidzialny i niekochany.
Justin ma zaledwie ok. 2–3 lata.
To cudowny, proludzki i ufny kot. Pełen życia, energii i radości. Uwielbia zabawę, kocie zapasy.
A jednak bardzo się boimy…, że ten cudak będzie czekał zbyt długo...,
bo właśnie trwa wysyp maleńkich kociąt.
Małe kuleczki szybko podbijają serca, znajdując domy. A dorosłe koty? Często czekają miesiącami. Są mijane wzrokiem. Niezauważane.
Justin też kiedyś był kociątkiem.
Dziś jest dorosłym kotem, którego ktoś kiedyś zawiódł. Kotem, który przeżył więcej, niż powinien. Kotem, który mimo wszystko nadal kocha ludzi.
Czy naprawdę ma spędzić kolejne miesiące, patrząc na świat jako niczyj?
Nasz dom tymczasowy pękał w szwach. W dużym stadzie Justin wycofywał się.
Dla jego dobra został w trybie awaryjnym zabrany w inne bardziej odpowiednie dla niego miejsce, gdzie nie ma tylu kotów.
Justin najlepiej odnajdzie się jako jedynak lub z jednym, dwoma energicznymi kocimi towarzyszami...., nawet psiakiem.
Szukamy dla niego domu, w którym już nigdy nie będzie musiał przepraszać za swoje istnienie.
Kontakt w sprawie adopcji:
☎️ 606 735 245
Prosimy o udostępnienia.
Być może gdzieś tam jest człowiek, który czeka właśnie na Justina. ❤️
Wspierajcie nasze działania. Dzięki Wam możemy pomagać tym, którzy sami o pomoc poprosić nie potrafią.
Wpłaty można kierować:
🔻https://nazwierzaki.pl/zbiorki/10000-zl-rachunkow-100-zl-na-koncie--pomoz-nam-przetrwac
Wpłaty bezpośrednie:
🔻Fundacja FMC Włocławek
ING: 98 1050 1025 1000 0090 3202 2569
Pomóc możesz także rzeczowo:
– karma mokra i sucha dla kotów (kocięta oraz dorosłe) i psów
– kocyki, ręczniki
– podkłady higieniczne
– żwirek
– drybedy
-- ręczniki papierowe
Miejsce zbiórki:
Gabinet Weterynaryjny SONDA
ul. Hoża 4, os. Zazamcze, Włocławek