02/09/2026
Poniższa książka autora paweł rymuje dostępna w naszej bibliotece! Zachęcamy do zapoznania się z twórczością pisarza!
„Elwin 13. 400 lat po Upadku” Paweł Gołuch paweł rymuje Dreams wydawnictwo
„Elwin 13. 400 lat po Upadku” Pawła Gołucha, to literatura młodzieżowa, postapokaliptyczny thriller science – fiction. Ale, co najważniejsze jest to interesująca lektura nie tylko dla młodych ludzi. Jej uniwersalny charakter spowodował, że czytając tę książkę świetnie się przy niej bawiłam. To właśnie ta kategoria literatury, z której się ponoć nigdy nie wyrasta.
Akcja książki dzieje się w dwóch okresach czasu, z czego jeden okres przypada na jesień 2023 roku, a drugi - na lato 2462 roku. Współczesność i odległa przyszłość, więc co może wiązać te okresy? Okazuje się, że bardzo wiele.
Współczesny nam nastoletni Daniel jest mimowolnym świadkiem porwania jego koleżanki, 14-letniej Julii uczęszczającej z Danielem do tej samej klasy. Nie będąc świadomym ważkości wydarzenia, które dzieje się niemal na jego oczach, Daniel nie zapamiętuje ważnych szczegółów, które jednak według psychologów mogły utknąć w głębi jego pamięci i trzeba je teraz umiejętnie stamtąd odzyskać.
Równolegle do tych dramatycznych bieżących wydarzeń, autor przenosi nas do Polski w XXV wieku, gdzie dwoje młodych ludzi wydostaje z kapsuły hibernacyjnej młodego chłopca o danych personalnych Elwin 13 i próbują przywrócić mu podstawowe parametry życiowe. Według danych przekazywanych od wieków, które przerodziły się w legendę, chłopiec może być tak zwanym Posłańcem, czyli osobą posiadającą wiedzę o miejscu położenia banku nasion stworzonego przez słynnego Profesora tuż przed uderzeniem potężnej asteroidy w Ziemię, czyli tuż przed Upadkiem i który to bank ma pomóc odbudować faunę i florę na Ziemi przywracając jej dawne funkcje życiowe.
Książka ma wartką akcję, bardzo barwne postacie, a wśród nich zmutowane olbrzymie owady zamieszkujące planetę Ziemię po Upadku obok niewielkiej liczby ludzi, którzy przetrwali kataklizm. Można sobie łatwo wyobrazić, że życie wśród owadów gigantów może być bardzo niebezpieczne dla ludzi. I jest, bo wiele z nich to drapieżne, mięsożerne owady, które nawet, gdy były małe zjadały na przykład muchy. Dlaczego teraz nie mogłyby zastąpić much ludźmi?
Elwin staje się dla ludzi oraz pewnej grupy zmutowanych owadów bardzo pożądanym obiektem, nawet do tego stopnia, że zaczynają o niego walczyć. Ale jak się okazuje, jedni chcą wykorzystać rozwiązanie tajemnicy przyniesionej przez Elwina do odnowienia naszej planety Ziemi, a inni z pobudek egoistycznych chcą tę wiedzę wykorzystać tylko i wyłącznie dla zaspokojenia własnych potrzeb. Niestety Elwin nie pamięta, jak rozwikłać tajemnicę i nie może sobie przypomnieć kodu, jaki przyniósł jako Posłaniec do świata po Upadku i sam boryka się z tym problemem, próbując pomóc swoim nowym przyjaciołom. Cierpi z powodu braku wspomnień i to wzbudza w nim poczucie winy i bezradności.
Bardzo mnie ujęło, że autor umieścił miejsca akcji na terenie Polski. I tak wraz z bohaterami wędrujemy po Wrocławiu, trafiamy do Piotrkowa Trybunalskiego i Tuszyna, a w końcu nawet do Krakowa. Chociaż minęło 400 lat od Upadku, czyli kolizji Ziemi z asteroidą, to jednak te miasta (i nie tylko te) nadal istnieją, nadal mają te same ulice, mosty, budynki, często już zrujnowane, ale niektóre z nich nadal możliwe do wykorzystania.
Powieść „Elwin 13. 400 lat po Upadku” Pawła Gołucha, to naprawdę interesująca pozycja dla młodzieży. Akcja przenosi nas dość dynamicznie do różnych sytuacji, niektórych zabawnych, niektórych dramatycznych, pełnych rywalizacji i walki o życie, ale też do tych tragicznych, wyciskających łzę i wzruszających. Śledzenie przygód bohaterów książki wywołuje w czytelniku poczucie empatii i tworzy z bohaterami silną więź, gdy wraz z nimi przeżywamy ich perypetie.
Samo zakończenie jest naprawdę zaskakujące. Paweł Gołuch świetnie poprowadził fabułę książki „Elwin 13. 400 lat po Upadku” do nieprzewidywalnego finału, którego ja się w ogóle nie domyśliłam. Obydwa wątki zostały w końcówce niebanalnie połączone i wyjaśnione. Czy chcecie poznać losy Daniela oraz Julii, uprowadzonej niemalże na oczach chłopca? Czy ciekawi was los Elwina i jego nietuzinkowych przyjaciół pragnących uratować naszą Matkę Ziemię? Przeczytajcie i również przeżyjcie wraz z bohaterami ich przygody.
Książkę otrzymałam z serwisu Sztukater