09/05/2026
📸 Niesamowita historia z minionego tygodnia! 🦌💚
Tuż przy wejściu do naszego biura, w trawie, ukryła się maleńka sarenka. Spędziła u nas ponad 10 godzin! ⏱️ Z niepokojem podglądaliśmy przez cały dzień czy wszystko z nią w porządku, dbając o to by zachować ciszę i niepotrzebnie nie niepokoić maluszka. Byliśmy pełni obaw czy (mimo zachowania środków ostrożności) matka wróci po maleństwo.
Matka natura jest niesamowita – mimo obecności ludzi, mama-sarna wróciła po swoje dziecię, gdy tylko zrobiło się spokojniej. Widok, jak odchodzą razem, był wzruszający! 🥺👨👩👧
🚨 PAMIĘTAJCIE - TO BARDZO WAŻNE! 🚨
Jeśli znajdziecie w trawie maleńką sarenkę, która leży spokojnie (często z podwiniętymi nóżkami), POD ŻADNYM POZOREM JEJ NIE DOTYKAJCIE I NIE ZABIERAJCIE! 🛑🚫
• To naturalne zachowanie – matka zostawia młode w ukryciu, żeby chronić je przed drapieżnikami (sarniątka nie mają zapachu, więc lis ich nie wyczuje).
• Dotykając je, zostawiacie ludzki zapach, przez co matka może odrzucić młode! 😔
• Odejdźcie cicho, a jeśli maluch jest na drodze/w niebezpieczeństwie, jedynie lekko go przepłoszcie, by schował się głębiej w zaroślach.
Sarenka z naszego biura jest już bezpieczna z mamą.
Natura najlepiej wie, co robi! 🌳