11/01/2019
UDOSTĘPNIAMY❗"Mały ZUS" to kpina z przedsiębiorców! Przedstawiamy mistrzostwo mydlenia oczu przez bandę rządzących!
Krzysztof Lipczyk: "Z małego ZUS-u skorzystają ci przedsiębiorcy, którzy w poprzednim roku osiągnęli przychód mniejszy niż 63.000 zł. Chcę podkreślić, że mowa tu o PRZYCHODZIE, a nie o dochodzie (zysku)! Istnieją jeszcze dodatkowe wykluczenia z programu, ale te pomijam.
Co się okazuje? Otóż przytłaczająca większość przedsiębiorstw nie łapie się na to rozwiązanie bo przekracza wyznaczony próg. Małe domowe firmy handlowe w ogóle mogą o tym zapomnieć, więc zostają usługi. To nie koniec komedii tego projektu. Kwota małego ZUS-u jest obliczana proporcjonalnie do przychodów z ubiegłego roku i w ten sposób, ktoś kto jest blisko wyznaczonej granicy korzystając z opcji małego ZUS-u zapłaci dosłownie KILKANAŚCIE złotych mniej niż gdyby płacił pełny ZUS. Realnie patrząc, to jest żadna zmiana, ale oczywiście różnica będzie tym większa im mniejsze przychody osiągnęliśmy w poprzednim roku.
Niestety nie ma co liczyć, że ta danina będzie bezbolesna. Przykładowo dla przychodów równych rocznej płacy minimalnej 27.000 zł (12 x 2250 zł) miesięczny "mały" ZUS będzie oscylować na poziomie 680 zł... Do tego dochodzą pozostałe koszty prowadzenia działalności i w efekcie finalnym okazuje się, że albo jesteśmy na minusie, albo wysokość dochodów nie pozwala przeżyć a tym bardziej rozwinąć się.
Pełny ZUS wynosi obecnie 1228,70 zł miesięcznie, dla małego ZUS-u wyglądałoby to tak:
63.000 zł rocznie to ok. 1150 zł miesięcznie dla ZUS
37.500 zł rocznie to ok. 820 zł miesięcznie dla ZUS
25.000 zł rocznie to ok. 650 zł miesięcznie dla ZUS
15.000 zł rocznie to ok. 520 zł miesięcznie dla ZUS..itd.
Do tego trzeba wziąć pod uwagę opłacalność prowadzenia biznesu w Polsce, bo może okazać się, że lepiej podjąć pracę na etacie niż walczyć dzień w dzień z biurokracją, ZUS, US i innymi instytucjami uprzykrzającymi prowadzenie działalności.
Reasumując projekt MAŁY ZUS jest totalną kpiną z przedsiębiorców, zwykłą kiełbasą wyborczą. Kwota 63.000 zł w mediach brzmi nieźle, tylko nikt nie zagłębia się w fakt, że nie mówimy tu o przychodach, a nie naszych dochodach (zyskach). Z tej opcji skorzystać będzie mógł tylko skrawek przedsiębiorców. ZUS pozostanie dalej dusicielem przedsiębiorczości Polaków, bo zasada jest prosta - czy zarabiasz czy nie, płacić haracz musisz....i jeszcze podatek dochodowy."