15/06/2026
Trzy dni pełne przygód w Ojcowskim Parku Narodowym!
W dniach 10 – 12 czerwca 2026 r. uczniowie klas piątych uczestniczyli w trzydniowej wycieczce do malowniczego Ojcowskiego Parku Narodowego. Program był pełen atrakcji, a każdy dzień przynosił nowe przygody, mnóstwo śmiechu i niezapomniane wspomnienia.
Dzień 1 – deszcz? Żaden problem!
Naszą wyprawę rozpoczęliśmy wcześnie rano, wyruszając autokarem do Ojcowa. Choć pogoda nie rozpieszczała i przez większą część dnia towarzyszył nam deszcz, nie popsuło to naszych humorów. Wręcz przeciwnie – dzięki kapryśnej aurze mogliśmy poczuć się jak prawdziwi odkrywcy!
Podczas warsztatów przyrodniczych „Wyprawa Odkrywców” odwiedziliśmy Muzeum Przyrodnicze oraz słynną Jaskinię Ciemną. Deszcz sprawił, że na szlaku spotkaliśmy niewielu turystów, a w jaskini byliśmy praktycznie sami... no, prawie sami – towarzyszyły nam oczywiście jej stali mieszkańcy, czyli nietoperze! Taka atmosfera dodała zwiedzaniu nutki tajemniczości i sprawiła, że każdy mógł poczuć się jak bohater przygodowego filmu.
Dzień 2 – idealna pogoda i jeszcze więcej atrakcji
Drugiego dnia pogoda wynagrodziła nam wcześniejsze deszczowe przygody. Słońce i przyjemna temperatura stworzyły wręcz idealne warunki do pieszych wędrówek. Razem z panią przewodnik odkrywaliśmy najpiękniejsze zakątki Ojcowskiego Parku Narodowego. Podziwialiśmy Bazar Warszawski, Bazar Lwowski, Zamek na Pieskowej Skale, słynną Maczugę Herkulesa, Kościół „Na Wodzie”, Jaskinię Krowią, Bramę Krakowską, Wąwóz Skałbania oraz Dolinę Sąspowską. Odwiedziliśmy Jaskinię Łokietka. Nie zabrakło także zachwycających punktów widokowych, z których mogliśmy podziwiać uroki Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Prawdziwym hitem dnia było ognisko z kiełbaskami. Po wielu kilometrach spacerów smakowały one wyjątkowo dobrze! Wieczorem, mimo zmęczenia, nikomu nie brakowało energii do wspólnej zabawy i integracji.
Dzień 3 – słoneczny finał w tropikach
Ostatni dzień naszej wycieczki rozpoczęliśmy od wizyty na kieleckiej Kadzielni, skąd udaliśmy się do Parku Wodnego Tropikalny Raj. I tutaj pogoda po raz kolejny idealnie wpisała się w nasze plany. Za oknami świeciło piękne słońce, którego promienie wpadały przez ogromny, całkowicie przeszklony dach basenu. Dzięki temu mogliśmy poczuć się niemal jak na wakacjach w egzotycznym kurorcie. Zjeżdżalnie, baseny i wodne atrakcje dostarczyły wszystkim mnóstwo radości. Trudno było uwierzyć, że to już ostatni punkt naszej wycieczki! Po wspólnym posiłku wyruszyliśmy w drogę powrotną do Stężycy, zabierając ze sobą wiele pięknych wspomnień.
Trzy dni minęły bardzo szybko, ale były wypełnione przygodami od pierwszej do ostatniej chwili. Deszczowi odkrywcy z Jaskini Ciemnej, wędrowcy przemierzający ojcowskie szlaki i miłośnicy wodnych szaleństw w Tropikalnym Raju wrócili do domu bogatsi o nowe doświadczenia, wiedzę i przyjaźnie.
To była wycieczka, którą z pewnością będziemy wspominać jeszcze przez długi czas!