15/05/2026
Ciepło, mądrość i zapach domowego ciasta – tak zamknęliśmy Tydzień Bibliotek!
To było popołudnie, które na długo zostanie w naszych sercach. Spotkaniem z Jolantą Piekarską oficjalnie zwieńczyliśmy tegoroczny Tydzień Bibliotek i – z ręką na sercu – lepszego finału nie mogliśmy sobie wymarzyć!
Pani Jolanta od progu urzekła wszystkich nie tylko swoją serdecznością, ale i... własnoręcznie upieczoną, pyszną drożdżówką, którą nas poczęstowała. Zapach domowego ciasta idealnie dopełnił klimat rozmowy o jej najnowszej książce „Warto. Naprawdę warto”.
Nasz gość to prawdziwy wulkan pozytywnej energii. Nauczycielka, finalistka Nagrody im. Ireny Sendlerowej i laureatka „Stalowego Anioła”. Słuchając o tym, jak wielką empatią wykazuje się na co dzień i jak pięknie, wspólnie z mężem, działa na rzecz aktywizacji seniorów, nie mieliśmy wątpliwości: to kobieta, która naprawdę naprawia świat wokół siebie.
A jak zaczęła się jej własna przygoda z książkami?
Pani Jola podzieliła się z nami genialną anegdotą! Zdradziła, że jako mała dziewczynka w bibliotece w Czersku Świeckim... przeczytała absolutnie wszystkie książki z półek, po kolei, jak leciały! Ta dziecięca ciekawość świata i miłość do czytania ukształtowały całe jej dorosłe, niezwykle bogate życie.
Jaki z tego wniosek?
Warto przychodzić do biblioteki! To nie tylko regały z książkami, ale przede wszystkim miejsce pełne inspiracji, które potrafią odmienić nasz los. A czasem – tak jak dzisiaj – można tu spotkać wyjątkowych ludzi i spróbować genialnego ciasta od samej autorki! 😉
Ogromnie dziękujemy Pani Jolancie za ten inspirujący wieczór.
Wyjątkowe podziękowania kierujemy również do męża Pani Jolanty, który jest wydawcą jej książek, a dziś wystąpił w roli prowadzącego spotkanie. To właśnie dzięki jego trafnym, pełnym empatii pytaniom i wspaniałemu dialogowi, jaki ze sobą prowadzili, mogliśmy tak głęboko wejść w świat twórczości autorki.