19/04/2024
ODPOWIEDŹ:
I znowu zostaliśmy przez pana burmistrza wywołani do odpowiedzi. Zrobił to, jak zawsze, w sposób słaby i prymitywny, ale odpowiadamy.
W swoim przekazie nigdy nie stosowaliśmy i nadal nie stosujemy kłamstwa, dlatego nie udało się nas zniszczyć. Ponadto operujemy faktami i dokumentami, a nie, jak pan burmistrz - mową nienawiści…
W swojej odezwie do Mieszkańców z ubiegłego tygodnia burmistrz przekonywał, że nie wydawał żadnej zgody na niechciane przez mieszkańców inwestycje, a o niektórych inwestycjach nawet nie wie.
Kiedy Stowarzyszenie udowodniło, że burmistrz mija się z prawdą, zaatakował w inny sposób. Obecnie w swoim materiale filmowym twierdzi, że wydane przez niego decyzje środowiskowe o niczym nie przesądzają, a odpowiedzialnością za ich wydanie obarczył inne organy, tj. Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Rzeszowie, Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Przeworsku, Wody Polskie, itd.
❗️Niestety, burmistrz zapomniał o swoim podstawowym obowiązku. Otóż w procesie wydania decyzji środowiskowej, to on – burmistrz jest gospodarzem postępowania. To burmistrz jest na miejscu i to on, jako kompetentny organ, wie, jakie jest rzeczywiste oddziaływanie inwestycji na środowisko i komfort życia mieszkańców. Wie, jakie zakłady już istnieją oraz czy kolejna inwestycja nie pogorszy dobrostanu mieszkańców. A więc podstawowym zadaniem burmistrza jest weryfikacja autentyczności informacji zawartych w przedkładanych przez inwestorów Raportach oddziaływania planowanych inwestycji na środowisko, po to, aby organy współdziałające, wydające swoje opinie i uzgodnienia, pracowały na rzeczywistych danych, a nie na fikcji, którą zawierają Raporty. Raporty są sporządzane na zapotrzebowanie i na koszt inwestorów, którym zależy, żeby jak najszybciej zainstalować swoje uciążliwe inwestycje.
❗️To przecież organ prowadzący postępowanie, czyli burmistrz jest odpowiedzialny za końcowy wynik postępowania, tj. Decyzję Środowiskową, a Raport oddziaływania inwestycji na środowisko jest kluczowym dowodem w takim postępowaniu administracyjnym.
I dlatego z mocy prawa podlega ocenie burmistrza, jako ORGANU PROWADZĄCEGO GŁÓWNE POSTĘPOWANIE.
Jak dotąd, aby nie zaszkodzić inwestorom, pan burmistrz NIGDY nie pochylił się nad żadnym Raportem i nie dokonał stosownej weryfikacji, mimo że dokumenty inwestorów zawierały ogromną ilość nieprawdziwych i nierzetelnych danych.
👉Natomiast - od kiedy Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Sieniawskiej zajęło się społeczną kontrolą niektórych przedkładanych przez inwestorów Raportów oddziaływania przedsięwzięć na środowisko - stało się największym wrogiem pana burmistrza.
❗️W filmie, który pojawił się w przestrzeni medialnej kreowanej przez pana burmistrza, przekonuje on, że najważniejszym dokumentem w procesie inwestycyjnym jest decyzja o Warunkach Zabudowy (WZ). Burmistrz przekonuje, że nigdy takiej decyzji nie wydał dla szkodliwej inwestycji. Tutaj znowu minął się z prawdą, ponieważ wydał szereg decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji oddziałujących na nas odorowo, czyli szkodliwych. Ponieważ fakt, że długotrwała ekspozycja na smród szkodzi zdrowiu fizycznemu i psychicznemu nie jest żadną tajemnicą i zostało już dawno temu naukowo udowodnione i potwierdzone.
To, że pan burmistrz, z obawy przed ewentualną odpowiedzialnością, nie podpisywał osobiście decyzji o Warunkach Zabudowy to już norma, ale nie oznacza, że włodarz nie jest za te decyzje odpowiedzialny.
Niestety, szereg decyzji WZ zostało wydanych przez burmistrza z rażącym naruszeniem prawa, co niejednokrotnie potwierdzał organ wyższego stopnia, tj. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Przemyślu oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie. Mowa tu o decyzjach WZ dla Kompostowni w Leżachowie, np. decyzja o zmianie decyzji WZ z 04.04.2013r. znak: RG.6730.45.2011, decyzja WZ z dnia 03.03.2020r. znak: RG.6730.45.2019 oraz decyzja WZ z dnia 07.07.2022r. znak: RGK.6730.52.2022.
Jako ciekawostkę wskazujemy, iż w przypadku decyzji WZ z 2022r., nie tak dawno, bo WCZORAJ, tj. 18.04.2024r. na rozprawie w WSA w Rzeszowie określono działania burmistrza polegające na wydaniu tej decyzji, jako „KLASYCZNY PRZYKŁAD RAŻĄCEGO NARUSZENIA PRAWA PRZEZ BURMISTRZA.”
Szanowni Państwo, równie typowym przykładem kombinatorstwa
i manipulacji są decyzje o Warunkach Zabudowy wydane dla dwóch biogazowni w Leżachowie, które wydano z naruszeniem prawa, tj. bez wcześniejszego uzyskania przez inwestora decyzji środowiskowej dla tych przedsięwzięć. Pan burmistrz poszedł drogą na skróty, aby pozbawić Społeczeństwo możliwości wypowiedzenia się, czy chce w swoim bliskim sąsiedztwie biogazownie. Sprawa oparła się o Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Warszawie, w efekcie, czego Starosta Przeworski odmówił wydania pozwolenia na budowę tych dwóch biogazowni. Następnie w obrocie prawnym pan burmistrz pozostawił jedną z dwóch decyzji WZ dla biogazowni i inwestor znów wystąpił do Starosty o pozwolenie na jej budowę. I w tym wypadku okazało się, że parametry biogazowni wskazują na to, że przed wydaniem decyzji WZ konieczne było uzyskanie decyzji środowiskowej dla tego przedsięwzięcia. Starosta Przeworski ponownie odmówił wydania pozwolenia na budowę biogazowni.
👉I, za co pan burmistrz ze swoim najbliższym współpracownikiem mają lubić Starostę Bogusława Urbana? Za co mają lubić nasze Stowarzyszenie, skoro cały czas krzyżujemy im i ich ulubionym inwestorom plany?
Decyzje WZ dla biogazowni i kurników oraz screen z wyszukiwarki pozwoleń na budowę w załączeniu.
❗️Kolejnym przykładem wydania przez burmistrza decyzji WZ dla odorowych, więc szkodliwych inwestycji są decyzje dla fermy drobiu w Leżachowie, które wydał jeszcze w 2014 roku.
Tak naprawdę nie wiemy, dlaczego pan burmistrz ciągle wywołuje nas do odpowiedzi, przecież powinien mieć świadomość, że przez te wszystkie lata naszej społecznej działalności pozyskaliśmy w ramach dostępu do informacji publicznej ogromną ilość dokumentów i nie damy się zaskoczyć. Czyżby był to akt skrajnej desperacji?