Stronnictwo Ludowe "Ojcowizna" RP

Stronnictwo Ludowe "Ojcowizna" RP „Ojcowizna” RP odwołuje się do katolickiej nauki społecznej oraz nawiązuje do personalizmu społecznego i teoretycznego dorobku agraryzmu.

Polska jest naszą ojczyzną, w której dobro wspólne traktujemy jako wartość nadrzędną, a każdy obywatel wolny jest w myśleniu i działaniu. Naród dla swojego przetrwania musi posiadać niepodległe państwo i zarządzać w nim zgodnie ze stanowionym prawem, równym dla wszystkich obywateli. Państwo musi zabezpieczyć byt każdemu obywatelowi, a zatem ustawodawstwo poparte będzie o niezbywalne prawa naturaln

e. Tylko i wyłącznie zasady demokratycznego współżycia i poszanowania godności osoby ludzkiej gwarantują rozwój człowieka i zabezpieczają prawidłowe działanie instytucji publicznych.

26/04/2026

OJCOWIZNA RP zawsze wspierała małe gospodarstwa rodzinne. W czasach unijnych dotacji i rolnictwa przemysłowego byliśmy zawsze za małymi gospodarstwami. Polityka PSL i części rolniczej Solidarności podporządkowana unijnym koncepcjom promującym duże gospodarstwa doprowadziła do upadku ponad 2 milionów małych gospodarstw rodzinnych. Pozbawiła pracy i dochodów liczne wiejskie rodziny. Polska nie miała polityki przemysłowej mogącej zapewnić tym ludziom pracę w miastach. Zamykano fabryki, nie budowano mieszkań, zmuszając do migracji zarobkowych ogromną rzeszę ludzi. Nie musiało tak być. W tym czasie kwitła kultura małych gospodarstw rodzinnych w wielu miejscach świata. Teraz kończy się czas spokojnej Europy. Nastaje czas niepokojów, w których małe gospodarstwa mogą odegrać dużą rolę. Wracamy więc do tych koncepcji, które tak ostro zwalczała UE, polscy liberałowie, PSL i część Rolniczej Solidarności związana z Europejskim Funduszem Rozwoju Wsi.

PRZEWODNIK DLA MAŁYCH GOSPODARSTW RODZINNYCH

„Obfitość na małej powierzchni – jak utrzymać rodzinę z kilku tysięcy metrów”

1. Dlaczego ta metoda ma sens w Polsce

Małe gospodarstwa rodzinne (1–5 ha) stanowią w Polsce większość gospodarstw, ale wiele z nich:

* nie zapewnia pełnego dochodu,
* jest nadmiernie zależnych od maszyn i paliw,
* produkuje surowiec o niskiej marży.

Dochód i bezpieczeństwo żywnościowe można osiągnąć na bardzo małej powierzchni (ok. 1000 m²), jeśli:

* pracujemy ręcznie,
* nie niszczymy gleby,
* maksymalnie zagęszczamy produkcję,
* sprzedajemy bezpośrednio, lokalnie.

➡ To podejście jest szczególnie dopasowane do polskich warunków:

* umiarkowany klimat,
* dostęp do materii organicznej,
* rosnące rynki lokalne (targi, RHD, sprzedaż bezpośrednia),
* zapotrzebowanie na żywność wysokiej jakości.

*
2. Podstawowe założenia metody

2.1 Permakultura¹

To sposób projektowania gospodarstwa, który naśladuje przyrodę:

* gleba zawsze jest przykryta,
* różne rośliny rosną razem,
* odpady stają się zasobem.

Cel: regeneracja przyrody + stabilny dochód.

*

2.2 Biointensywna mikroagrokultura²

To praktyczna metoda:

* stałe grządki,
* bardzo gęste sadzenie,
* praca ręczna zamiast maszyn,
* wysoka produktywność z małej powierzchni.

Efekt:
1000 m² dobrze prowadzonej uprawy może:

* zapewnić pełnoetatowe zatrudnienie,
* wygenerować 30–40 tys. zł rocznie przychodu (w cenach lokalnych, sprzedaż bezpośrednia).

*

3. Projektowanie gospodarstwa (od kartki do ziemi)

3.1 Co analizujemy najpierw

* glebę (struktura, nie testy laboratoryjne),
* wodę (opady, możliwość zbioru),
* nasłonecznienie,
* wiatr.

*

3.2 Podział funkcjonalny (przykład 0,25 ha)

* 1000 m² – intensywne warzywa (dochód),
* 500–1500 m² – drzewa i krzewy owocowe (bezpieczeństwo),
* reszta – ścieżki, zbiorniki wody, zaplecze.

*

4. Gleba – najważniejszy kapitał gospodarstwa

4.1 Zasady bezdyskusyjne

* nie orzemy,
* nie bronujemy,
* nie zostawiamy gołej ziemi.

*

4.2 Narzędzia zamiast maszyn

* widły amerykańskie,
* motyka,
* grabie,
* ręczny siewnik.

➡ To oszczędza pieniądze, czas i zdrowie gleby.

*

4.3 Ściółkowanie³

* słoma,
* liście,
* skoszona trawa,
* rozdrobnione gałęzie.

Efekty:

* mniej pracy,
* mniej chwastów,
* więcej próchnicy.

*

5. Jak uzyskać wysokie plony na małej powierzchni

5.1 Stałe grządki

* szerokość: 75–120 cm,
* ścieżki: wąskie, nieugniatane.

*

5.2 Gęste sadzenie

Rośliny:

* szybciej zakrywają glebę,
* tworzą własny mikroklimat,
* dają więcej z m².

*

5.3 Uprawa współrzędna⁴

Przykład:

* marchew + rzodkiewka + sałata,
* sałata zbierana pierwsza,
* potem kapusta, później marchew.

➡ Kilka zbiorów z jednego miejsca w sezonie.

*

6. Ogród leśny – rolnictwo prawie bez pracy

6.1 Czym jest ogród leśny⁵

To system wielopiętrowy:

* drzewa owocowe,
* krzewy jagodowe,
* byliny,
* zioła.

*

6.2 Dlaczego warto

* produkcja bez orki,
* odporność na susze,
* owoce wysokiej wartości,
* praca sezonowa, nie ciągła.

➡ Idealne uzupełnienie warzywnika.

*

7. Organizacja pracy w małym gospodarstwie

7.1 Kluczowa zasada

Lepiej bardzo dobrze prowadzić 1000 m² niż słabo 5000 m².

*

7.2 Czas pracy

Z doświadczeń osób praktykujących tego typu działalność:

* ok. 1400 h rocznie w ogrodzie,
* ok. 2000–2200 h łącznie (sprzedaż, pakowanie).

To realne dla jednej osoby.

*

8. Sprzedaż i dochód (Polska)

8.1 Formy legalne

* sprzedaż bezpośrednia,
* targi lokalne,
* koszyki abonamentowe (CSA⁶).

*

8.2 Co sprzedawać

* warzywa świeże,
* zioła,
* owoce miękkie,
* przetwory,
* nadwyżki sezonowe.

➡ Zawsze sprzedajemy blisko – bez pośredników.

*

9. Wstępny plan operacyjny wdrożenia

Rok 0 – przygotowanie

* edukacja (książka, praktyki),
* projekt działki,
* zabezpieczenie ściółki.

*

Rok 1 – start

* założenie 600–1000 m² grządek,
* sprzedaż testowa,
* nauka rytmu pracy.

*

Rok 2–3 – stabilizacja

* pełna intensyfikacja,
* doskonalenie sprzedaży,
* sadzenie drzew i krzewów.

*

10. Co naprawdę decyduje o sukcesie

Nie:

* maszyny,
* dopłaty,
* hektary.

Tak:

* myślenie systemowe,
* szacunek do gleby,
* lokalny rynek,
* konsekwencja,
* mała skala.

*

Przypisy – objaśnienia pojęć

1. Permakultura – projektowanie systemów na wzór ekosystemów naturalnych.
2. Biointensywna mikroagrokultura – ręczna, bardzo wydajna uprawa na małej powierzchni.
3. Ściółkowanie – okrywanie gleby materią organiczną.
4. Uprawa współrzędna – sadzenie kilku gatunków razem dla zwiększenia plonu.
5. Ogród leśny – jadalny ekosystem zdominowany przez drzewa i byliny.
6. CSA (Rolnictwo Wspierane przez Społeczność) – sprzedaż bezpośrednia w abonamencie.

25/04/2026

POLSKA JAKO PAŃSTWO ZALEŻNE LUB STERNICY DRYFU
Polska Uzależniona. Kulisy politycznego dryfu

Polska nie prowadzi dziś suwerennej polityki – prowadzi politykę warunkową. Kluczowe decyzje zapadają w cieniu interesów USA, Unii Europejskiej i Izraela, a krajowe elity nauczyły się funkcjonować w roli wykonawców, nie projektantów strategii. W efekcie państwo porusza się w coraz węższym korytarzu decyzji, myląc lojalność z bezpieczeństwem, a zależność z realizmem.

III RP od początku była projektem niespełnionym. Zamiast wykorzystać kapitał Solidarności do budowy podmiotowego państwa, szybciej i chętniej wkomponowała się w cudze układy. Uzależnienie od USA i Brukseli stało się dogmatem, a nie wyborem strategicznym. Nigdy nie próbowano tych relacji równoważyć, nigdy nie zadano pytania o cenę polityczną tej „jedynej słusznej” orientacji.

Polska do dziś nie ma ponadpartyjnej doktryny państwowej. Nie ma mapy interesu narodowego rozpisanej na dekady – w bezpieczeństwie, energetyce, przemyśle czy dyplomacji. Zamiast strategii mamy improwizację, zamiast planowania – reagowanie, zamiast suwerenności – oczekiwanie na sygnały z zewnątrz.

PO i P*S, mimo ostrego konfliktu, w gruncie rzeczy grały na tej samej geopolitycznej planszy. Ich spór nie dotyczył kierunku państwa, lecz tego, kto lepiej spodoba się tym samym zagranicznym partnerom. Zamiast balansowania interesów było wzajemne oskarżanie się przed cudzą publicznością. Efekt? Dzisiejsza władza i ta przyszła coraz mniej zależą od wyborców, a coraz bardziej od zagranicznej akceptacji.

To widać szczególnie przed wyborami. Koalicja P*S–Konfederacja–Korona jest dla USA, UE i Izraela absolutnie nieakceptowalna. Środowiska te traktowane są jako politycznie „niebezpieczne”, bo nie do końca przewidywalne i niewystarczająco ułożone. Stąd ostre reakcje na krytyczne wypowiedzi, stąd jasne sygnały dyscyplinujące: są granice, których przekraczać nie wolno.

Jednocześnie Donald Tusk nie jest w stanie wygrać sam. PSL i Polska 2050 są zbyt słabe, by utrzymać władzę. W tej układance Mateusz Morawiecki zaczyna wyglądać jak idealny „centroprawicowy” partner – bezpieczny dla zagranicy, strawny dla liberalnego centrum. P*S przesuwa się więc ku roli partii centrowej, której zadaniem jest dostarczanie głosów, nie wyznaczanie kierunku.

Za tym wszystkim nie stoi żadna realna alternatywa geopolityczna. P*S nie potrafi przełamać własnych schematów, Konfederacja nie ma spójnej wizji państwa, a nieliczne bardziej niezależne głosy są systemowo marginalizowane. Rezygnacja Sławomira Cenckiewicza, przyjęta przez prezydenta Karola Nawrockiego, potwierdza, że także obóz prezydencki nie widzi obecnie możliwości skutecznego przeciwstawienia się dominacji Koalicji Obywatelskiej ani dryfowi P*S w stronę centrum. Sam prezydent również nie dysponuje całościową koncepcją strategiczną, która mogłaby balansować relacje Polski pomiędzy USA, Chinami, Rosją oraz państwami regionu.

Polska znalazła się w punkcie, w którym zmiana rządu niewiele już zmienia. Personalne roszady maskują strukturalny problem: państwo bez długofalowej strategii, skazane na cudze decyzje i cudze interesy. Bez odwagi do rewizji tej polityki każda kolejna kampania będzie tylko kolejną odsłoną tej samej zależności.

24/04/2026
21/04/2026

ŻYWNOŚĆ ORGANICZNA A RUCH ROLNICTWA LOKALNGO

Na obecnym poziom konsumpcji, nie jest już możliwe wykarmienie świata za pomocą systemów rolnictwa ekologicznego, które zabraniają stosowania syntetycznych nawozów azotowych. W ubiegłym stuleciu populacja Ziemi wzrosła z 1,6 miliarda do 7 miliardów. Ta znacznie większa populacja ludzi jest karmiona głównie dzięki wyższym plonom uzyskanym dzięki syntetycznemu azotowi. Od lat 30. XX wieku, na przykład, plony pszenicy w rolnictwie konwencjonalnym przy użyciu nawozu azotowego podwoiły się. Vaclav Smil, agronom z Uniwersytetu Manitoba, oblicza, że syntetyczne nawozy obecnie dostarczają około 40 procent całego azotu używanego przez uprawy na całym świecie. Aby zastąpić ten syntetyczny azot organicznym azotem, wymagałoby to produkcji nawozu odzwierzęcego uzyskanego z chowu 7–8 miliardów dodatkowego bydła, co stanowi około pięciokrotny wzrost w porównaniu z obecnymi liczbami, tworząc nieakceptowalne obciążenie dla środowiska. Karmienie wszystkich tych zwierząt ekologicznymi metodami, bez upraw roślin z zastosowaniem nawozu azotowego, wymagałoby przekształcenia znacznej części powierzchni ziemi w pastwiska, co jest opcją nie do przyjęcia zarówno z ekonomicznego, jak i środowiskowego punktu widzenia. Gdyby Europa próbowała karmić się organicznie, potrzebowałaby dodatkowych 28 milionów hektarów gruntów uprawnych, co odpowiada całej pozostałej powierzchni leśnej Francji, Niemiec, Danii i Wielkiej Brytanii razem wziętych.

Jasne więc jest, że żywność organiczna jest tylko jednym z elementów szerszej polityki żywnościowej i nie zastąpi żywności produkowanej z użyciem współczesnej chemii. W Polsce nie docenia się jej znaczenia nie tylko żywnościowego, ale również jako elementu tożsamościowego rodzinnego gospodarstwa wiejskiego zapewniającego pracę i dochody tam, gdzie tej pracy nie ma i chyba jeszcze długo nie będzie. Nie będzie jej, gdyż polski liberalizm realizuje koncepcję rozwoju dyfuzyjnego, według której rozwój gospodarczy powstaje w wybranych, silnych ośrodkach, a następnie rozprzestrzenia się na obszary otaczające dzięki przepływowi kapitału, wiedzy, ludzi i technologii. Wieś czeka na tych ludzi i nowe technologie od 35 lat. Model polaryzacyjno‑dyfuzyjny jest jednym z fundamentów współczesnej polityki spójności UE, ponieważ model wyrównawczy według urzędników UE okazał się niewystarczająco skuteczny. Ale model dyfuzyjny też nie działa. O czym najlepiej wie polska wieś. A polskie rządy nie robiły nic i dalej nie robią tego, aby sytuację zmienić. Mało tego, dopuściły do likwidacji ponad dwóch milionów gospodarst rodzinnych.

Dlatego potrzebny nam jest ruch rolnictwa lokalnego. Funkcjonują one w Europie i USA.

W USA ruch żywności lokalnej przyniósł znaczący wzrost sprzedaży bezpośredniej od rolnika do klienta. W latach 1994–2012 liczba lokalnych targów rolniczych w Stanach Zjednoczonych wzrosła z 1 755 do 7 864, a w latach 2001–2010 liczba programów CSA (Community Supported Agriculture – Rolnictwo Wspierane przez Społeczność) wzrosła z 761 do 2 500. W 2010 roku Wal-Mart, największy detalista spożywczy w Stanach Zjednoczonych z roczną sprzedażą żywności wynoszącą 120 miliardów dolarów, zobowiązał się zwiększyć udział lokalnie pozyskiwanych owoców i warzyw w sprzedaży do 9 procent do 2015 roku. Safeway i inne sieci poszły w tym samym kierunku. Nie istnieje jednolita, powszechnie przyjęta definicja „żywności lokalnej”. Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych opisuje produkt spożywczy jako lokalny lub regionalny, jeśli pochodzi albo z tego samego stanu, albo z obszaru w promieniu 400 mil, co jest odległością czterokrotnie większą niż by preferowali liderzy ruchu. Etykietując swoje produkty jako „lokalnie uprawiane”, Wal-Mart stosuje definicję w oparciu o stan. Whole Foods używa standardu czasu transportu (7 godzin lub mniej podróży samochodem lub ciężarówką), lecz pozwala poszczególnym sklepom stosować bardziej rygorystyczne zasady, jeśli chcą.

OJCOWIZA RP wspiera budowę na wsi takiego ruchu. Od wielu lat walczymy o godne życie na wsi oraz zmianę rządowych priorytetów i wsparcie małych gospodarstw rodzinnych.

20/04/2026

WIEŚ MIĘDZY STRATEGIĄ A RZECZYWISTOŚCIĄ

czyli Morawieckiego, „Rozwój Plus” i niespełniona obietnica ochrony gospodarstw rodzinnych.

Dlaczego „Rozwój Plus” nie proponuje nowoczesnej, strategicznej wizji rozwoju wsi jako części jednolitego systemu gospodarczego?

W narracji związanej ze stowarzyszeniem „Rozwój Plus” wieś pojawia się nie jako odrębny świat wymagający szczególnej ochrony, lecz jako element większej całości rozwojowej – „Polski jednej prędkości”. W tej wizji kluczową rolę odgrywają inwestycje, kapitał, innowacje i produktywność, a różnice terytorialne mają być niwelowane poprzez włączanie regionów – także rolniczych – w nowoczesne łańcuchy wartości. Ten język jest spójny z koncepcjami suwerenności gospodarczej i budowania zasobów krajowych, znanymi z raportów programowych zaplecza Morawieckiego, takich jak „Powered by Poland”.

W tym ujęciu małe gospodarstwa rolne nie są adresatem osobnej polityki, lecz potencjalnym uczestnikiem szerszego procesu modernizacji. Tylko tej potencjalności w przeszłości nie zdołano urzeczywistnić. I tak będzie tym razem jeżeli Morawiecki jasno nie zdefiniuje czym w jego programie ma być wieś. Dla wielu rolników ta „nowoczesna rama” okazała się w czasie rządów Morawieckiego zbyt abstrakcyjna

Doświadczenie wsi z okresu premierostwa Mateusza Morawieckiego pokazuje, że "strategiczny język rozwoju nie przełożył się na trwałe poczucie bezpieczeństwa małych i rodzinnych gospodarstw". Choć rząd P*S wdrażał „Polski Ład dla Polskiej Wsi” – z dopłatami, ubezpieczeniami i programami infrastrukturalnymi – krytycy wskazywali, że były to "instrumenty doraźne", a nie systemowe wzmocnienie pozycji rolnika jako producenta i podmiotu rynku. Rolnicy zarzucali rządowi Morawieckiego, że „gasił pożary pieniędzmi”, nie rozwiązując strukturalnych problemów rolnictwa, takich jak niestabilność cen, słaba pozycja w łańcuchach dostaw czy presja importowa.

Czy Konstytucyjna ochrona gospodarstwa rodzinnego dawała solidną podstawę do aktywnej polityki państwa?

Zwolennicy interpretacji rządowej podkreślają, że art. 23 Konstytucji RP, uznający gospodarstwo rodzinne za podstawę ustroju rolnego, tworzył normatywne ramy pozwalające na prowadzenie aktywnej polityki rolnej. W okresie rządów P*S akcentowano ochronę ziemi, ograniczenie jej spekulacyjnego obrotu oraz preferowanie modelu gospodarstwa rodzinnego jako fundamentu wsi i bezpieczeństwa żywnościowego. W tym sensie rząd Morawieckiego odwoływał się do konstytucyjnych zasad, legitymizując swoje interwencje w obrocie ziemią czy systemie dopłat.

Jednak ochrona konstytucyjna pozostała w dużej mierze deklaratywna!

Organizacje rolnicze i część ekspertów prawa rolnego podnosila, że art. 23 Konstytucji ma charakter ogólny i nie tworzy praw podmiotowych, a jego skuteczność zależy od ustawodawcy. Krytycy wskazywali, że mimo wieloletnich zapowiedzi: (a) nie wprowadzono precyzyjnej ustawowej definicji gospodarstwa rodzinnego, (b) nie stworzono spójnego systemu wsparcia technologicznego i mechanizacyjnego dla małych gospodarstw, (c) brakowało narzędzi umożliwiających realną modernizację pracy w najmniejszych jednostkach produkcyjnych. W efekcie konstytucyjna zasada była postrzegana przez rolników jako "symboliczna tarcza", która nie chroniła ich przed presją rynku, koncentracją przetwórstwa czy konkurencją z importem.

Protesty przeciw umowie UE–Mercosur potwierdzają potrzebę strategicznego myślenia o rolnictwie

Protesty rolników przeciwko umowie UE–Mercosur, które przetoczyły się przez Polskę i Europę, pokazują, że rolnictwo nie może być analizowane wyłącznie w kategoriach doraźnych dopłat czy cen skupu. Obawy przed napływem tańszej żywności z Ameryki Południowej i nierównymi standardami produkcji unaoczniły znaczenie długofalowej strategii ochrony rynku i bezpieczeństwa żywnościowego.

Z tej perspektywy narracja „Rozwój Plus”, akcentująca suwerenność gospodarczą i odporność strukturalną, wydaje się nie odpowiadać na część tych lęków.

To właśnie rządy Morawieckiego są przez rolników obciążane odpowiedzialnością za narastające napięcia

Paradoks polega na tym, że znaczna część protestujących rolników wiąże swoje obecne problemy nie tylko z decyzjami Unii Europejskiej, ale również z zaniedbaniami i brakiem konsekwentnej polityki z czasów rządów P*S. W debacie publicznej pojawiały się opinie, że kryzys na wsi jest „efektem narastającym”, wynikającym z lat niedostatecznego wzmocnienia pozycji gospodarstw rodzinnych wobec globalnych procesów handlowych, takich jak Mercosur. W tym sensie rolnicze protesty stawiają pod znakiem zapytania wiarygodność nowej, strategicznej narracji – skoro poprzednia faza rządzenia nie przyniosła trwałych instrumentów ochrony.

Konfrontacja idei „Rozwój Plus” z doświadczeniem wsi z okresu premierostwa Mateusza Morawieckiego odsłania pęknięcie między strategią a wykonaniem. Z jednej strony mamy język nowoczesnego rozwoju, suwerenności i integracji gospodarczej. Z drugiej – pamięć o konstytucyjnie deklarowanej, lecz nie dość operacjonalizowanej ochronie gospodarstw rodzinnych, które dziś najmocniej reagują na zagrożenia takie jak Mercosur.

Dla wielu rolników pytanie nie brzmi już: co głosi strategia, lecz czy tym razem deklaracje zostaną przełożone na jasne definicje, stabilne reguły i realne wsparcie małych gospodarstw, zanim znów okażą się one najsłabszym ogniwem wielkiej gospodarczej układanki.

13/04/2026

Oficjalny dokument skierowany do Premiera Donalda Tuska zawierający kompleksowe propozycje dotyczące wsparcia gospodarstw rodzinnych, modernizacji rolnictwa oraz rozwoju przedsiębiorczości na terenach wiejskich. Dokument z dnia 10 kwietnia 2026 roku.

Pismo do premiera w formacie slajdów.Jest to ten sam skan (z postu umieszczonego powyżej) oficjalnego dokumentu skierowa...
13/04/2026

Pismo do premiera w formacie slajdów.Jest to ten sam skan (z postu umieszczonego powyżej) oficjalnego dokumentu skierowango do Premiera Donalda Tuska zawierający kompleksowe propozycje dotyczące wsparcia gospodarstw rodzinnych, modernizacji rolnictwa oraz rozwoju przedsiębiorczości na terenach wiejskich. Dokument z dnia 10 kwietnia 2026 roku.

MINISTER KRAJEWSKI I PREMIER KOSINIAK-KAMYSZ DO DYMISJI !Oficjalny dokument skierowany do Premiera Donalda Tuska zawiera...
13/04/2026

MINISTER KRAJEWSKI I PREMIER KOSINIAK-KAMYSZ DO DYMISJI !

Oficjalny dokument skierowany do Premiera Donalda Tuska zawierający kompleksowe propozycje dotyczące wsparcia gospodarstw rodzinnych, modernizacji rolnictwa oraz rozwoju przedsiębiorczości na terenach wiejskich. Dokument z dnia 10 kwietnia 2026 roku.

Jednocześnie powyżej zamieszczamy w osobnym wpisie prezentację tego dokumentu (w bardziej przyjaznym formacie jpg oraz mp4).

03/04/2026

Niech te Święta Wielkanocne przyniosą Wam oddech od codziennych napięć, ciepło bliskich ludzi i poczucie, że nawet w trudnych czasach można znaleźć światło. Życzymy Wam nadziei, która nie jest ucieczką, lecz siłą do działania, i pokoju, który zaczyna się od małych gestów, pokoju w sercu i w domu,
odporności na to, co trudne i wiary, że świat może być lepszy.

Rezolucja do Prezydenta RP Karola Nawrockiego sformułowana przez uczestników konferencji "Konstytucji Polskiej Wsi", któ...
26/03/2026

Rezolucja do Prezydenta RP Karola Nawrockiego sformułowana przez uczestników konferencji "Konstytucji Polskiej Wsi", która odbyła się dnia 22 marca 2026 w Ustrzykach Dolnych oraz pismo burmistrza Ustrzyk Dolnych dr inż. Michała Wnuka skierowane do uczestników konferencji.

ZAPROSZENIENa konferencję "Konstytucji Polskiej Wsi"dnia 22 marca 2026 r. do Ustrzyk DolnychKonferencję poprzedzi Msza ś...
12/03/2026

ZAPROSZENIE
Na konferencję "Konstytucji Polskiej Wsi"
dnia 22 marca 2026 r. do Ustrzyk Dolnych

Konferencję poprzedzi Msza św. koncelebrowana w intencji ojczyzny i polskich rolników pod przewodnictwem Ks. Arcybiskupa Ks. Adama Szala Metropolity Przemyskiego w kościele p.w. Św. Józefa przy u. Gombrowicza 10.

FOTORELACJA II Z UROCZYSTOŚCI OBCHODÓW 45 ROCZNICY STRAJKÓW ROLNIKÓW ORAZ POROZUMIEŃ RZESZOWSKO -USTRZYCKICH ZORGANIZOWA...
05/03/2026

FOTORELACJA II

Z UROCZYSTOŚCI OBCHODÓW 45 ROCZNICY STRAJKÓW ROLNIKÓW ORAZ POROZUMIEŃ RZESZOWSKO -USTRZYCKICH ZORGANIZOWANYCH PRZEZ SL "OJCOWIZNA" RP W RZESZOWIE W DNIU 22.02. 2026
Autorem zdjęć jest pan Benedykt Popek

Adres

Ulica Piłsudskiego 8-10
Rzeszów
35-074

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Stronnictwo Ludowe "Ojcowizna" RP umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Stronnictwo Ludowe "Ojcowizna" RP:

Udostępnij