28/03/2026
Nieistniejące obiekty Prudnika
Okazały i atrakcyjny obiekt, zaprojektowany przez Augusta Riedla, a zbudowany przez W. Schymurę w 1903 roku zwany „Szwedzkim Szańcem” stał niegdyś przy drodze leśnej z Prudnika do Dębowca, w odległości około 3 km od miasta. Autor projektu był zięciem burmistrza Henryka Engela i nie doczekał realizacji swego projektu, gdyż zmarł w 1901 roku. Było to schronisko i restauracja, pełniące rolę kurortu nie tylko dla mieszkańców Prudnika, ale także Śląska. Były celem niedzielnych wycieczek szlakiem Promenady. W 1926 roku przy wsparciu lokalnych władz, kościoła i państwa obiekt został wykupiony i utworzono w nim Ewangelicką Szkołę Ludową. Zmienił swoje przeznaczenie i stał się Centrum Kształcenia dla Dorosłych. Wspaniała lokalizacja, blisko skraju lasu, zróżnicowany krajobraz górski, daleko od zgiełku miasta, okazało się miejscem szczególnym i odpowiednim dla poważnej pracy w ramach edukacji publicznej. W szkole przebywali głównie młodzi ludzie, powyżej 18 roku życia. Kursy edukacyjne odbywały się od początku października do grudnia dla dziewcząt, a młodzi mężczyźni w szkole przebywali od stycznia do marca. Były to kursy przygotowujące do życia rodzinnego, publicznego i politycznego. Była to typowa placówka oświatowo-wychowawcza w nurcie oświaty pozaszkolnej, przeznaczona dla dorosłej młodzieży i dorosłych, łącząca kształcenie ogólne z metodą wychowania internatowego. Kształcenie w takiej szkole ludowej miało zdecydowanie humanistyczny kierunek, a wychowanie zdecydowanie uspołeczniające nachylenie. Kształcenie i wychowanie zawierały elementy przygotowania do aktywności kulturalnej, artystycznej i obywatelskiej. W programie nauczania można było spotkać elementy wiedzy wielu fakultetów uniwersyteckich z czołową rolą dyscyplin humanistycznych.
Zasadą główną nauczania, było przysposobienie wychowanków do aktywnego udziału w tworzeniu kultury. Był to mechanizm psychicznego przygotowania wychowanków do zbiorowego i samorządnego działania w środowisku macierzystym; do szlachetnie pojętej służby drugiemu człowiekowi i wspólnocie. Po ukończeniu kursu jego uczestnicy powracali do swojego zawodu, ale już jako liderzy służący innym jako wzór do naśladowania.
Latem w Szkole Ludowej odbywały się krótsze kursy dla żon pastorów, nauczycieli, naukowców, pielęgniarek i innych pracowników. Nauczano tam śpiewu i prowadzono amatorskie koło teatralne. Szwedzki Szaniec był miejscem wielu imprez muzycznych, kulturalnych i sportowych dla mieszkańców dawnego Prudnika.
W czasie II wojny światowej Szwedzki Szaniec pełnił rolę sanatorium, w którym rehabilitację przechodzili ranni na froncie żołnierze. W trakcie działań wojennych w 1945 roku budynek został zniszczony, a później rozebrany. Do dzisiejszych czasów pozostały jedynie piwnice.