26/06/2026
Wracamy do wspomnień z sobotniego popołudnia Święto Twierdzy Toruń, które spędziliśmy na naszym toruńskim liczbowym bliźniaku, czyli Fort V - Twierdza Toruń.
"Co wyróżnia Fort V w Toruniu?
👉 Jeden z najlepiej zachowanych fortów w Polsce i w Europie.
👉 Jako jeden z nielicznych został dostosowany do wytycznych mobilizacyjnych z 1914 roku – unikalne rozwiązania z tego okresu można oglądać do dziś.
👉 Zajmuje powierzchnię ok 4,5 hektara, a we wnętrzach zachowało się wyjątkowo dużo oryginalnego wyposażenia i detali technicznych.
👉 Obiekt przetrwał w niemal idealnym stanie, co czyni go prawdziwą perełką wśród toruńskich fortów
👉 Zachował się komplet pancerzy – stanowisko PbSt 87 oraz dwa typu WT 90, a także stalowe okiennice, oryginalna krata i zbiornik na ropę.
Fort dziś
Od 2025 roku opiekę nad obiektem sprawuje Fundacja Forteczne Dziedzictwo. Dzięki jej staraniom prowadzone są remonty i prace porządkowe, a fort ponownie otwiera się dla mieszkańców i turystów.
📅 Na terenie Fortu V odbywają się:
🌟 zwiedzania z przewodnikiem,
🌟 wydarzenia kulturalne i edukacyjne.
Dlaczego warto nas odwiedzić?
Fort V to żywa lekcja historii i wyjątkowy przykład myśli inżynieryjnej XIX wieku. To miejsce, w którym możesz poczuć klimat dawnej Twierdzy Toruń, zobaczyć niezwykłą architekturę militarną i przenieść się w czasy, gdy miasto pełniło ważną rolę strategiczną na mapie Europy."
Tak jak w powyższym opisie ze strony Fortu V, tak jest na żywo. Dużo zachowanych detali. Blacha falista na sufitach. Duża ilość zachowanych oryginalnych krat, okiennic, bram i drzwi. Na ścianach wypatrzeć można oryginalne pruskie czy to niemieckie napisy. Brak bezmyślnych "nowoczesnych" przebudowań na potrzeby wcześniejszych właścicieli. Tak, czuć tam klimat forteczny dzięki Robertowi, który napędza cały kołowrotek zdarzeń na tym obiekcie pod egidą Fundacja Forteczne Dziedzictwo i to dzięki uprzejmość Roberta mogliśmy zajrzeć w każdy kąt i przyjrzeć się najmniejszemu szczegółowi, który można wypatrzeć na tej dużej ilości zamieszczonych przez nas poniższych zdjęć.
Fort V zaraz po wizycie w Archiwum Państwowym, był drugim z trzech celi naszego wyjazdu, gdzie spędziliśmy większość sobotniego popołudnia. Rozmowy z opiekunami i wymiana doświadczeń jak i zawiązywanie współpracy spowodowało, że jako ostatni odwiedzający opuściliśmy jego mury. Dziękujemy za gościnę. Na pewno chętnie zawitamy w wasze progi przy możliwej okazji i wspomożemy w działaniu, bo pracy, szczególnie z uporządkowaniem zieleni trochę zostało.
Trzymamy za was kciuki.