15/03/2026
Maj 1915 roku. Przez Galicję przetacza się słynna Ofensywa Gorlicka. Jak dowiadujemy się z pożółkłych kart ksiąg parafialnych w Zwierniku, wielka historia świata dosłownie wmaszerowała wtedy na podwórka i do domów naszych przodków.
Zapiski ówczesnego proboszcza, ks. Stanisława Nowaka, to wstrząsający pamiętnik tamtych dni. Dowiadujemy się z nich, że na początku maja wieś zamieniła się w ogromne zaplecze frontu. Największe budynki, w tym miejscowy Dwór (Dom nr 1) oraz inne gospodarstwa (np. Dom nr 99), zostały przekształcone w polowe lazarety (szpitale wojenne), do których znoszono rannych.
W księdze zachowały się niesamowite wpisy o żołnierzach, którzy zmarli z ran w tych prowizorycznych szpitalach.
To m.in. oficer Ludwik Knoll, a także żołnierze elitarnych austriackich wojsk górskich – Cesarskich Strzelców Tyrolskich (Tiroler Kaiserjäger).
Byli to 32-letni Józef Kaufmann oraz 34-letni Alojzy Hoffmann, który przebył ponad 1000 kilometrów z malowniczego, alpejskiego Merano, by zakończyć swoje życie w galicyjskim Zwierniku.
Ich pogrzeby organizowało najwyższe dowództwo, a ceremonie prowadził sam główny kapelan dywizji!
Skoro pogrzeby prowadziło dowództwo, a sztab armii stacjonował wtedy najprawdopodobniej na Górze Kokocz, to właśnie tam wojsko mogło wyznaczyć swój polowy cmentarz. Idealnie potwierdza to krążące u nas z pokolenia na pokolenie lokalne legendy o austriackich mogiłach ukrytych w tamtejszych lasach!
Kilka stron dalej księga skrywa długą, tragiczną listę żołnierzy z jednym, powtarzającym się łacińskim dopiskiem:
„In proelio ad Budyń tempore belli cm Russis occisus” (Poległy w bitwie pod Budyniem w czasie wojny z Rosjanami).
Wzgórze Budyń oraz pobliska Góra Kokocz były kluczowymi punktami strategicznymi. Na początku maja doszło tam do krwawego starcia austriackiej piechoty z okopanymi oddziałami rosyjskimi.
Na liście poległych, dostarczonej proboszczowi przez wojskowego kapelana, znajdują się:
Ludwik Knoll (34 lata) – Porucznik (Oberlieutenant) C.K. Pułku Piechoty nr 6. Ze względu na stopień oficerski zmarł w Domu nr 1 (Dwór w Zwierniku). Pochowany przez c.k. kapelana wojskowego.
Józef Kaufmann (32 lata) – Szeregowiec 2. Batalionu C.K. Strzelców Tyrolskich (7. Kompania). Zmarł z ran (postrzał brzucha) 8 maja 1915 r. w Domu nr 99. Pogrzeb prowadził główny kapelan dywizyjny, ks. Wojciech Fibilau.
Alojzy Hoffmann (34 lata) – Szeregowiec 2. Batalionu C.K. Strzelców Tyrolskich (7. Kompania). Proboszcz odnotował jego dokładne pochodzenie: przybył z miejscowości Schenna w powiecie Meran (malowniczy rejon w Południowym Tyrolu, obecne Włochy). Zmarł z ran 9 maja w Domu nr 99. Jego pogrzeb odprawił miejscowy proboszcz, ks. Stanisław Nowak, który zostawił w księdze łacińską adnotację, że robi to w zastępstwie (pro Divisione) za kapelana dywizyjnego. Najpewniej ksiądz Nowak musiał udać się do wojskowego obozu na Kokocz, by odprawić ten pochówek.
Polegli w "Bitwie pod Budyniem" (żołnierze w większości z czeskiego pułku Landwehry):
J. Bäumel / Bäumfeld – Starszy Sierżant Sztabowy, Pułk Piechoty Obrony Krajowej nr 6.
Karol Rivera – Szeregowiec, Pułk Piechoty Obrony Krajowej nr 29.
Michał Saull – Szeregowiec, Pułk Piechoty Obrony Krajowej nr 6.
Franciszek Baumgart – Szeregowiec, Pułk Piechoty Obrony Krajowej nr 6.
Gustaw Ullmann – Szeregowiec, 6. Kompania Pospolitego Ruszenia.
N. Posiewiereb (nazwisko trudne do odczytania) – Szeregowiec Pospolitego Ruszenia.
Alojzy Knoll – Szeregowiec, Pułk Piechoty nr 14.
Miles ignoti cognominis – Nieznany Żołnierz z Pułku Piechoty nr 6 (zginął bez nieśmiertelnika).
Dziś ich miejscem spoczynku jest najprawdopodobniej cmentarz wojenny nr 235 w Słotowej, usytuowany dokładnie w rejonie tamtych krwawych walk.
To jednak nie wszystko!
Skan księgi metrykalnej wykorzystany w tym wpisie pochodzi z projektu: Terra Pilsnensis
W naszych archiwach posiadamy jeszcze oryginalne zapiski i notatki wojsk austriackich z walk o Pilzno i okolice. Bardzo możliwe, że jest to wojskowy zapis tych samych wydarzeń na Budyniu, które właśnie analizujemy z perspektywy ksiąg parafialnych. Przetłumaczymy je i udostępnimy dla Was w przyszłości!