27/05/2026
Docierają do mnie bardzo niepokojące informacje dotyczące problemów z zawieraniem umów w ramach brukselskiego SAFE.
Zostały 3 dni - umowy mają być zawarte do końca maja - a zamiast sprawnego działania mamy chaos i presję na spółki zbrojeniowe.
Najwięcej umów ma dotyczyć refinansowania już zawartych kontraktów. Dostaję mnóstwo sygnałów, że Ministerstwo Obrony Narodowej ma zmuszać firmy wchodzące w skład PGZ do aneksowania umów na gorszych, dostosowanych do wymagań KE warunkach.
To wygląda jak przerzucanie odpowiedzialności za bałagan na przemysł zbrojeniowy i spełnianie oczekiwań Brukseli za wszelką cenę.