16/07/2026
Pan Rafał Sebastian opisuje ....
Pradziadek Piotr Kaczyński oraz księżna Czetwertyńska (związana z bliskim Milanowem) zapisali się w historii regionu jako kluczowi fundatorzy, bez których obecny kształt parczewskiego kościoła mógłby nigdy nie powstać.Tradycja fundowania świątyń przez ziemiaństwo i lokalnych przedsiębiorców lub zarządców dóbr była w tamtych czasach fundamentem przetrwania polskiej tożsamości narodowej i religijnej.Historia parczewskiego kościoła i MilanowaWątki te doskonale łączą się w spójną całość historyczną na terenie Ziemi Parczewskiej:Milanów i Czetwertyńscy: Majątek Milanów należał do rodziny książąt Światopełk-Czetwertyńskich. Budowniczymi tamtejszego pałacu oraz bliskimi krewnymi rodowymi byli Włodzimierz Czetwertyński oraz jego żona Maria Uruska (stąd Pańskie powiązanie z „wujkiem Uruskim”). Czetwertyńscy słynęli z wielkiej działalności filantropijnej – wspierali lokalną ludność, fundowali szkoły rolnicze i aktywnie łożyli na budowle sakralne.Wielki pożar i nowa świątynia: Dawny drewniany kościół w Parczewie cierpiał z powodu pożarów i zniszczeń. Przełomem dla miasta była decyzja o wzniesieniu nowej, monumentalnej świątyni (dzisiejszej Bazyliki Mniejszej pw. św. Jana Chrzciciela). Prace budowlane ruszyły w 1905 roku z inicjatywy księdza Stanisława Wierzejskiego.Rola Piotra Kaczyńskiego i Księżnej: Wybudowanie tak ogromnego kościoła z czerwonej cegły w stylu neogotyckim wymagało gigantycznych nakładów finansowych. Oficjalne kroniki kościelne i historyczne (m.in. monografie o historii parafii Parczew) podają, że to właśnie okoliczne ziemiaństwo – na czele z rodziną książąt Czetwertyńskich z Milanowa – oraz zamożniejsi, zaangażowani mieszkańcy i społecznicy, jak Pana pradziadek Piotr Kaczyński, zasilili komitet budowy kluczowymi funduszami.Dzięki ich hojności powstał zachwycający obiekt z dwiema wieżami o wysokości aż 64 metrów, który przetrwał obie wojny światowe i do dziś pełni funkcję Sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin.