Myszków i Powiat - Prawdziwa Historia

Myszków i Powiat - Prawdziwa Historia Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Myszków i Powiat - Prawdziwa Historia, Punkt orientacyjny i miejsce historyczne, Myszków.

Zagadka.Zapraszamy do dyskusji.
28/07/2026

Zagadka.
Zapraszamy do dyskusji.

Jest już nowa książka :)Historie Lokalne na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej Tom XI, „Historia wsi Moczydło (gm. Niegowa)...
27/07/2026

Jest już nowa książka :)

Historie Lokalne na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej Tom XI, „Historia wsi Moczydło (gm. Niegowa) według Gradka Piotra”.

Autor – Piotr Gradek, opracowanie, redakcja – Tomasz Baryła, projekt okładki i „Tabele wsi Moczydło” dołączone na 8 kartach formatu A5 do książki – Sylwia Tylkowska, skład – Bogna Michalik, druk – Drukarnia Delta w Krakowie, nakład – 200 ponumerowanych egzemplarzy, wyd. Tomasz Baryła, Kraków 2026, ISBN 9788397681712; 116 stron, format A5, 25 zdjęć w kolorze, oprawa twarda; na tylnej stronie okładki mapa gminy Niegowa wg stanu na rok 1932, ze wsiami Góry Gorzkowskie, Zdów i Hucisko koło Zdowa, a bez Bliżyc, Sokolnik i Zagórza.

OPIS ZAWARTOŚCI:

Piotr Gradek pochodził z Moczydła w gminie Niegowa (zamiennie i potocznie „z Moczydeł”). Żył w latach 1910-1998 i systematycznie spisywał wspomnienia o ważnych wydarzeniach społecznych w swoim otoczeniu. Zachowały się ich trzy zasadnicze pakiety. W książce te trzy teksty złożone są w jeden. Pierwszy – we wsi Moczydło w charakterze komputeropisu. Obejmuje on okres od czasów XIX-wiecznej pańszczyzny do lat 80-tych XX wieku. Zapewne był wielokrotnie przepisywany, dodawano do niego też rożne treści historyczne. Drugi – w Archiwum Państwowym w Opolu, w dwóch jednostkach archiwalnych (sygnatury: 45/2926/0/97.91/490 i 45/2926/0/97.8/543 w zespole „Związek Bojowników o Wolność i Demokrację – Zarząd Okręgu w Opolu”), w formie rękopisu i maszynopisu. Obejmuje on zarówno znane już wcześniej wspomnienia moczydelskie, jak i – co jest zupełną nowością – okres pobytu w Proślicach w latach 1945-1958, na tzw. ziemiach odzyskanych. Trzeci – w Archiwum Akt Nowych w Warszawie (sygnatura 2/2617/0/4/8711 w zespole „Towarzystwo Przyjaciół Pamiętnikarstwa w Warszawie”). Jest to także opis moczydelskiej przeszłości z okresu międzywojennego, przesłany pierwotnie na organizowany przed wojną konkurs o tematyce pamiętnikarskiej, ale uzupełniony o nieznane wcześniej ważne elementy życiorysu oraz o przemyślenia na temat stosunku różnych osób i instytucji do mieszkańców małej wsi.

Piotr Gradek jest jedyną osobą, która – w skali gmin Niegowa, Żarki, Myszków, Włodowice – we własnej wsi zachowała dane z tabeli uwłaszczeniowej z 1864 r. uzupełniając je przez kolejne lata, aż do roku 1938.

SPIS TREŚCI:

Wstęp

Krótka charakterystyka gminy i parafii Niegowa wg Gradka Piotra na osnowie „Kroniki księdza Borka”

Szkic krajobrazowy gminy Niegowa z 1938 r.

Moczydło od początku zapisów do końca pańszczyzny

Załącznik tabelowy do książki – na ośmiu kartach

Tabele uwłaszczeniowe i serwituty wsi Moczydło 1864-1882

Wojna światowa 1914-1918

Pierwsze lata niepodległości

Od szkoły w Niegowie, poprzez pracę, gazety, książki i ogródek, do pomysłu na Koło Młodzieży w Moczydłach

Samorząd wiejski w Moczydle 1919 – 1939

Klasyfikacja i komasacja wsi Moczydło

Oświata i szkolnictwo 1914 – 1938

Organizacje – oświata rolnicza

Z działalności Kółka Rolniczego

Podsumowanie od likwidacji pańszczyzny do II wś

II wojna światowa

Pierwsze miesiące po wyzwoleniu – m.in. spis ludności wsi Moczydło

Wyjazdy na ziemie odzyskane

Moje 13 lat na ziemiach odzyskanych – w Proślicach 1945-1957

W Żarkach – od 1956 r. do lipca 1970 r.

Moczydła w nowej Polsce – uzupełniam pod moją nieobecność

Sołtysi wsi Moczydło od pańszczyzny według kolejności

I na koniec cytat z tekstu Piotra Gradka:

„Opisując historię wsi w gminie Niegowa, stosunki gospodarcze i społeczne po wojnie światowej, wzięto pod uwagę wieś Moczydło. Nie dlatego, że jest to wieś jedna z najuboższych w gminie, ma ziemie gorsze choć lekkie do uprawy, ale dlatego, że tu młodzież pierwsza się zorganizowała. Poszła z żywymi po wieku gnuśności, by budować nowe życie, nową Polskę. Ta myśl zrodziła się tylko z samej młodzieży (nie było wcześniej takiej tradycji). I o ile są kroniki tej wsi dziś czytane, to tylko właśnie dzięki tej młodzieży”.

Dzięki uprzejmości p.Tomasza Baryły

A w Mrzygłodzie..Dawne przekazy mówią, że pierwotne miasto znajdowało się w miejscu zwanym Pasternikiem, przy drodze pro...
07/07/2026

A w Mrzygłodzie..
Dawne przekazy mówią, że pierwotne miasto znajdowało się w miejscu zwanym Pasternikiem, przy drodze prowadzącej do Żarek W samym środku osady stał drewniany kościół pod wezwaniem Wszystkich Świętych. Do dziś mieszkańcy wspominają, że podczas prac ziemnych odnajdywano tam fragmenty podziemnych murów i sklepień, co może świadczyć o istnieniu dawnych zabudowań.
Los nie oszczędzał miasta. Najpierw spustoszyły je najazdy szwedzkie w XVII wieku, a następnie kolejne pożary. Z tego powodu mieszkańcy zdecydowali się przenieść osadę na wyżej położony i bardziej suchy teren. Jednak nawet nowa lokalizacja nie uchroniła Mrzygłodu przed katastrofami. Według przekazu między 1863 a 1934 rokiem miejscowość spłonęła aż pięć razy. Wielkim problemem był brak studni i odpowiedniej ilości wody, co znacznie utrudniało gaszenie pożarów.
Pod koniec XVI wieku dobra mrzygłodzkie przeszły z rąk rodu Pileccy do rodziny Padniewscy. W 1611 roku Stanisław Padniewski przeznaczył majątek na utrzymanie kolegiaty w Pilica. Papieskie dokumenty sprawiły, że proboszcz z Mrzygłodu pełnił jednocześnie funkcję dziekana kolegiaty pileckiej. Ponieważ dziekan często przebywał w Pilicy, na miejscu pracował tzw. wieczysty wikariusz, który prowadził codzienne życie parafii.
Według miejscowej tradycji nazwa Mrzygłód wiąże się z niezwykłym wydarzeniem. Król, polując w okolicznych lasach, miał zabłądzić i niemal umrzeć z głodu. Ponieważ zdarzenie miało nastąpić w uroczystość Wszystkich Świętych, pierwszy kościół otrzymał właśnie takie wezwanie.
Świątynia była drewniana, wykonana z modrzewia. Miała około 20 łokci długości, 15 łokci szerokości i 10 łokci wysokości oraz trzy drewniane ołtarze. Po wybudowaniu nowego kościoła dawną świątynię rozebrano. Ówczesny proboszcz, ksiądz Zaborski, wykorzystał część materiałów do budowy kaparni, czyli pomieszczenia przeznaczonego na przechowywanie wyposażenia kościelnego. Część wyposażenia starego kościoła sprzedano do świątyni w Kromołów, dzięki czemu zabytkowe przedmioty mogły służyć wiernym jeszcze przez wiele lat.

Osoby i nazwiska – objaśnienia

Pileccy
Jeden z ważniejszych rodów szlacheckich Małopolski. Byli właścicielami dóbr obejmujących między innymi okolice Pilicy i Mrzygłodu. Ród wywarł znaczący wpływ na rozwój tych ziem.

Padniewscy
Ród szlachecki, który przejął dobra mrzygłodzkie pod koniec XVI wieku. Padniewscy wspierali Kościół i fundowali jego działalność.

Stanisław Padniewski
Właściciel dóbr mrzygłodzkich. W 1611 roku przeznaczył część majątku na utrzymanie kolegiaty w Pilicy.

Paweł V
Papież w latach 1605–1621. Wydał bullę dotyczącą organizacji kościelnej związanej z parafią mrzygłodzką.

Urban VIII
Papież w latach 1623–1644. W tekście źródłowym błędnie zapisano „Urban XIII”, jednak chodzi o Urbana VIII. Potwierdził wcześniejsze przywileje dotyczące kolegiaty.

ksiądz Zaborski
Proboszcz, który po rozebraniu starego kościoła wykorzystał jego drewno do budowy kaparni przy nowej świątyni.

Nieznany z imienia król Polski
Według miejscowej legendy zabłądził podczas polowania i omal nie umarł z głodu. To wydarzenie miało dać początek nazwie Mrzygłód.

Miejscowości i miejsca

Mrzygłód
Dawne miasto królewskie, obecnie część Myszkowa. Wielokrotnie niszczone przez pożary i wojny.

Żarki
Historyczne miasteczko na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, znane z handlu, młynów oraz sanktuarium w Leśniowie.

Pasternik
Miejsce, gdzie według tradycji znajdował się pierwszy Mrzygłód oraz kościół Wszystkich Świętych.

Pilica
Historyczne miasto należące do ważnych ośrodków szlacheckich. Znajdowała się tam kolegiata utrzymywana między innymi z dochodów Mrzygłodu.

Kromołów
Jedna z najstarszych miejscowości regionu, obecnie część Zawiercia. Do tamtejszego kościoła trafiło wyposażenie ze starej świątyni mrzygłodzkiej.

Potop szwedzki
Wojna, podczas której wiele miast Małopolski i Śląska zostało zniszczonych. Mrzygłód również ucierpiał w tym okresie.

Trudniejsze wyrazy i ich znaczenie

uposażył-
przekazał majątek lub dochody na utrzymanie instytucji

kolegiata-
kościół, przy którym działa kapituła kanoników

dziekan-
duchowny kierujący dekanatem lub kapitułą

bulla
uroczysty dokument wydawany przez papieża-

proboszcz-
kapłan zarządzający parafią

wieczysty wikariusz-
stały zastępca proboszcza lub dziekana

konsekracja-
uroczyste poświęcenie kościoła lub ołtarza

pokonsekrowane-

już poświęcone i dopuszczone do kultu
modrzewiowy
wykonany z drewna modrzewia

łokieć-
dawna jednostka długości (około 57–60 cm)

kaparnia-
dawne pomieszczenie lub budynek służący jako magazyn sprzętu kościelnego

sklepienie-
łukowa konstrukcja stanowiąca strop budowli

dobra-
majątek ziemski należący do właściciela

rocznica konsekracji-
coroczne święto upamiętniające poświęcenie kościoła

Dzieje Mrzygłodu są przykładem wytrwałości jego mieszkańców, którzy pomimo licznych zniszczeń i przeciwności potrafili odbudowywać swoje miasto oraz zachować jego historyczne i religijne tradycje.

Na podstawie fragmentu z książki.
MIASTECZKO MRZYGLÖD
W B Ę D Z 1 Ń S K I E M
szkic historyczny
napisał
KS. JAN WIŚNIEWSKI
Kanonik Sandomierski, Prob. Borkowicki.

Zdjęcie pochodzi ze strony Zabytek.pl
https://archiwum.zabytek.pl/pl/fiszki/NID_N_24_FI.521376/3
Domena publiczna.

Z życia Mrzygłodu..Jest rok 1598. Nad doliną Warty unosi się dźwięk dzwonu drewnianego kościoła pod wezwaniem Wszystkich...
06/07/2026

Z życia Mrzygłodu..
Jest rok 1598. Nad doliną Warty unosi się dźwięk dzwonu drewnianego kościoła pod wezwaniem Wszystkich Świętych. Świątynia stoi w centrum niewielkiej królewskiej Mrzygłodu, należącego do powiatu lelowskiego województwa krakowskiego. Obok niej wznosi się osobna drewniana dzwonnica – rozwiązanie typowe dla małopolskich parafii XVI wieku.
Mrzygłód jest niewielkim, lecz ważnym ośrodkiem lokalnym. Wokół rynku rozciągają się pola, ogrody i zabudowania mieszczan. leży blisko granicy z Księstwem Siewierskim, dlatego często dochodzi tu do sporów granicznych z sąsiednimi wsiami Będusz i Żelisławice. Granica ta miała znaczenie gospodarcze i polityczne, gdyż oddzielała ziemie Korony od dóbr biskupów krakowskich.
Najważniejszym miejscem życia mieszkańców pozostaje kościół parafialny. Chociaż jest drewniany, posiada własną parafię istniejącą już od XIV wieku. Przy parafii działa także szkoła, o czym świadczy wzmianka o domu dla nauczyciela. Oznacza to, że dzieci mieszczan i zamożniejszych chłopów mogły uczyć się czytania, pisania, śpiewu kościelnego oraz podstaw katechizmu.
Uposażenie plebana
Źródło szczegółowo opisuje majątek proboszcza.
Pleban posiada dwa półłanki ziemi.
Pierwszy znajduje się na polu zwanym Małe Pole, określanym również nazwą Zła Strona. Rozciąga się od przedmieścia Baranów aż do lasu Brzezie. Drugi leży na polu zwanym Na Pańskim.
Dzięki tym gruntom proboszcz mógł utrzymywać własne gospodarstwo rolne.
Oprócz ziemi otrzymywał również obowiązkowe świadczenia od mieszkańców Mrzygłodu i Mrzygłódka – trzydzieści korców żyta i trzydzieści korców owsa według miary lelowskiej oraz dziesięcinę snopową z miejscowego folwarku szlacheckiego. Były to podstawowe źródła utrzymania parafii. Pleban mieszkał w domu z ogrodem i niewielkim stawem położonym pod miastem. Obok znajdował się osobny dom nauczyciela z małym ogrodem.
Parafia obejmowała wiele osad
Do parafii należały:
Mrzygłów wraz z przedmieściami,
Mrzygłódek (dzisiejszy Mrzygłódka),
Niwki,
Będusz,
Mijaczów (najprawdopodobniej późniejsza Kuźnica Będuska),
Kuźnica Ciszówka,
Nierada.
Świadczy to o znacznym zasięgu parafii, która obsługiwała zarówno mieszkańców miasta, jak i okolicznych wsi oraz osad przemysłowych związanych z obróbką żelaza.
Co oznaczają dawne słowa?
Półłanek – połowa łanu ziemi. Łan był jednostką powierzchni wykorzystywaną w średniowieczu i czasach nowożytnych. W zależności od regionu liczył około 16–25 hektarów.
Stajanie – dawna jednostka długości używana przy pomiarach pól. Jej wartość różniła się w zależności od regionu i wynosiła około 130–150 metrów.
Bruzda – jednostka szerokości pola wyznaczana liczbą bruzd wykonywanych pługiem.
Meszne – obowiązkowe świadczenie chłopów na rzecz proboszcza, najczęściej w życie i owsie.
Korzec – dawna jednostka objętości zboża. W XVI wieku jej wielkość zależała od miasta; tutaj stosowano miarę lelowską.
Miara lelowska – lokalny system wag i miar obowiązujący w okolicach Lelowa.
Dziesięcina snopowa – dziesiąta część zbiorów oddawana Kościołowi w postaci snopów zboża.
Folwark szlachecki – duże gospodarstwo należące do właściciela ziemskiego, pracujące głównie dzięki pracy poddanych.
Kuźnica – osada przemysłowa z kuźnią, gdzie przy wykorzystaniu energii wodnej wytapiano lub obrabiano żelazo.
Miejsca wymienione w źródle
Baranów – dawne przedmieście Mrzygłodu.
Brzezie – las położony przy granicy pól miejskich.
Mrzygłódek – dzisiejsza Mrzygłódka, dawna wieś należąca do parafii.
Niwki – wieś istniejąca do dziś.
Będusz – obecnie dzielnica Myszkowa; w XVI wieku leżał już poza granicą Królestwa Polskiego, w Księstwie Siewierskim.
Mijaczów – dawna osada kuźnicza, później związana z Myszkowem.
Kuźnica Ciszówka – osada hutnicza nad rzeką Ciszówką.
Nierada – wieś należąca do parafii mrzygłodzkiej.
Osoby znane z najstarszych źródeł
Źródła nie podają nazwiska proboszcza z roku 1598.
Z wcześniejszych dokumentów znamy jednak mieszkańców lub osoby pochodzące z Mrzygłodu:
Klemens, syn Andrzeja z Mrzygłodu – student Uniwersytetu Krakowskiego w 1402 roku, rok później uzyskał stopień bakałarza.
Jaszek Mrzygłodzki – wzmiankowany w 1430 roku.
Wojciech Mrzygłód – odnotowany w 1460 roku.
Ich obecność pokazuje, że już na początku XV wieku mieszkańcy Mrzygłodu zdobywali wykształcenie na Uniwersytecie Krakowskim i uczestniczyli w życiu Królestwa Polskiego. Opis z 1598 roku pozwala odtworzyć codzienne życie niewielkiego miasta sprzed ponad czterystu lat. Widzimy dobrze zorganizowaną parafię posiadającą własne gospodarstwo, szkołę i rozległy obszar duszpasterski. Wokół funkcjonowały kuźnice, które stanowiły zalążek późniejszego rozwoju przemysłowego okolic Myszkowa. Dokument zachował również dawne nazwy pól, lasów i przedmieść, z których część przetrwała w lokalnej tradycji aż do naszych czasów.
Mrzygłów końca XVI wieku był niewielkim miastem, ale odgrywał ważną rolę jako ośrodek religijny, administracyjny i gospodarczy dla całej okolicy. Zachowana wizytacja parafialna jest jednym z najcenniejszych źródeł do poznania jego historii.

Źródło SŁOWNIK HISTORYCZNO-GEOGRAFICZNY ZIEM POLSKICH W ŚREDNIOWIECZU
Fragment treści:
"1598 w M. kościół par. drew. pod wezw. Wszystkich Świętych, obok kościoła dzwonnica. Uposażenie plebana: role w 2 miejscach na polu zw. „Małe Pole” czyli „Zła Strona”. W pierwszym miejscu półłanek długości 12 stajań i szerokości 24 bruzd, rozciągający się od przedmieścia Baranów do lasu Brzezie, w drugim miejscu Na Pańskim półłanek długości 7 stajań i szerokości 10 bruzd. Pleban pobiera z M. i wsi Mrzygłódek meszne 30 korców żyta i tyleż owsa miary lel. i dzies. snop. z folw. szlach. w M. Ma dom z ogrodem i małym stawem pod miastem; dom dla nauczyciela z niewielkim ogrodem. Do parafii należą: m. M. z przedmieściami, wsie: Niwki, Będusz oraz trzy kuźnice: Mijaczów [zapewne → Kuźnica Będuska], → Kuźnica Ciszówka i Nierada.

Źródło zdjęcia: Retro Myszków

W SŁOWNIKU HISTORYCZNO-GEOGRAFICZNEGO ZIEM POLSKICH W ŚREDNIOWIECZUTak oto we fragmencie o Leśniowie napisano:1404-5 2 s...
05/07/2026

W SŁOWNIKU HISTORYCZNO-GEOGRAFICZNEGO ZIEM POLSKICH W ŚREDNIOWIECZU
Tak oto we fragmencie o Leśniowie napisano:
1404-5 2 stawy zw. Rudne w L. → p. 3a; 1458 młyn w L. → p. 3c; 1462 Dobiesław [Kobyła] z Żarek oskarża Jana Hińczę z Rogowa [dz. L.] o zniszczenie granic między L. a Żarkami wart. 300 grz. i tyleż szkody, o zagarnięcie i włączenie stawu do swoich dóbr i budowę [przy nim] młyna wart. 300 grz. i tyleż szkody, i o to że wraz ze swymi domownikami, sługami i kmieciami wyruszył z Mirowa i najechał gwałtem bór w dobrach Żarki i zagarnął 300 drzew, przy czym część drzew została wycięta, a część spalona wart. 28 grz. i tyleż szkody 1464 Jan Siestrzeniec z Jaroszowa przeciwko Piotrowi Piszce pleb. z L. o przeoranie granic między Przewodziszowicami a L. 1471 sąd ziem. krak. odsyła Dobiesława [Kobyłę] z Żarek w sprawie z Hińczą z [Rogowa] kaszt. sand. o granice między m. Żarki a wsiami L. i Mały Jaworznik na wiec generalny 1476 Jan Siestrzeniec z Jaroszowa oskarża Dorotę z Mrozowa1 i L. wd. po Hińczy [z Rogowa] kaszt. sand. o nie odnowienie granic ujazdem między jej Mrozowem i L. a jego Przewodziszowicami, począwszy od ról Mrozowa aż do rz. Warty wart. 200 grz. i tyleż szkody ; 1481 L. graniczy z Mrozowem (BJ rps 106/79 - summariusz aktów granicznych); 1598 do prep. w Żarkach należą m.in. 2 stawy sołtysie, 1 staw kmiecy i ogrody."

Dziś Leśniów kojarzy się przede wszystkim z sanktuarium i spokojną okolicą. Sześćset lat temu był jednak miejscem, gdzie granice wyznaczano nie tylko kopcami i kamieniami, ale również siłą, procesami sądowymi i zbrojnymi najazdami. W archiwalnych księgach zachowały się zapisy, które pozwalają odtworzyć niemal sensacyjny obraz średniowiecznych sporów. Już na początku XV wieku źródła wspominają o dwóch stawach zwanych Rudnymi. Nie były one zwykłymi zbiornikami wody. W średniowieczu stawy oznaczały bogactwo – dostarczały ryb, napędzały młyny i przynosiły właścicielom znaczne dochody. Nic więc dziwnego, że kilka dziesięcioleci później pojawia się wzmianka o młynie w Leśniowie. Był to jeden z najcenniejszych elementów lokalnej gospodarki.
Prawdziwy dramat rozegrał się jednak w 1462 roku. Dobiesław Kobyła z Żarek oskarżył Jana Hińczę z Rogowa, właściciela Leśniowa, o dokonanie rzeczy niezwykle poważnych. Według skargi Hińcza miał zniszczyć granice między Żarkami a Leśniowem, przyłączyć do swoich dóbr staw należący do sąsiada i wznieść przy nim młyn. Straty oszacowano na zawrotną kwotę trzystu grzywien – sumę, za którą można było kupić kilka dobrze prosperujących wsi.
To jednak nie był koniec zarzutów.
Dobiesław twierdził również, że Hińcza zebrał swoich domowników, sługi i kmieci, po czym wyruszył z pobliskiego Mirowa i dokonał zbrojnego najazdu na las należący do dóbr żareckich. Napastnicy mieli zagarnąć aż trzysta drzew. Część została wycięta, część spalona na miejscu. Dziś mogłoby się wydawać, że chodzi jedynie o drewno, lecz w XV wieku las był strategicznym bogactwem. Dostarczał budulca, opału, materiału do budowy umocnień oraz stanowił źródło dochodów. Spalenie lasu było ciosem zarówno gospodarczym, jak i symbolicznym.
Spory nie kończyły się na pojedynczych procesach. W 1464 roku Jan Siestrzeniec z Jaroszowa oskarżył plebana leśniowskiego Piotra Piszkę o przeoranie granicy między Przewodziszowicami a Leśniowem. Nawet duchowni uczestniczyli więc w konfliktach dotyczących ziemi.
Siedem lat później, w 1471 roku, sprawa granic między Żarkami, Leśniowem i Małym Jaworznikiem urosła do takiej rangi, że sąd ziemski w Krakowie skierował ją na wiec generalny – najwyższą instancję sądową Królestwa Polskiego. To pokazuje, jak istotny był ten konflikt dla miejscowej szlachty.
Nie minęło wiele czasu, a wybuchł kolejny spór. W 1476 roku Jan Siestrzeniec ponownie stanął przed sądem. Tym razem oskarżył Dorotę, wdowę po Janie Hińczy, właścicielkę Mrozowa i Leśniowa. Zarzucał jej, że nie odnowiła granic między swoimi dobrami a Przewodziszowicami. Granice miały przebiegać od pól Mrozowa aż do rzeki Warty, a wartość sporu oceniono na dwieście grzywien.
Jeszcze w 1481 roku dokumenty graniczne przypominały, że Leśniów stykał się z Mrozowem, co świadczy, że wytyczanie granic pozostawało sprawą wymagającą ciągłego potwierdzania.
Kiedy minęło ponad sto lat, sytuacja uspokoiła się. W 1598 roku źródła wspominają już przede wszystkim o majątku należącym do prepozytury w Żarkach. W Leśniowie znajdowały się dwa stawy sołtysie, jeden staw kmiecy oraz ogrody. To znak, że miejsce dawnych konfliktów ponownie stało się przestrzenią codziennej pracy i gospodarowania.
Historia Leśniowa pokazuje, że średniowieczne wsie nie były sielankowymi osadami odciętymi od wielkiej polityki. Każdy staw, każdy młyn, każda miedza i każdy fragment lasu mogły stać się przyczyną wieloletnich procesów, a nawet zbrojnych wypraw. Zachowane zapisy sądowe pozwalają zajrzeć do świata, w którym granice wyznaczano nie mapami, lecz odwagą, siłą i wyrokami królewskich sądów. Dzięki nim Leśniów przestaje być jedynie punktem na mapie – staje się miejscem pełnym emocji, konfliktów i ludzi gotowych walczyć o każdy skrawek swojej ziemi.

Osoby występujące w źródle
Dobiesław Kobyła z Żarek
Rycerz i właściciel części dóbr żareckich. W latach 1462–1471 prowadził wieloletni proces o granice z Janem Hińczą.
Jan Hińcza z Rogowa
Szlachcic z rodu Rogowskich, kasztelan sandomierski i właściciel Leśniowa. Oskarżony o przyłączenie stawu, budowę młyna oraz zbrojny najazd na las należący do Żarek.
Piotr Piszka
Pleban Leśniowa. W 1464 roku został oskarżony o przeoranie granic między Leśniowem a Przewodziszowicami.
Jan Siestrzeniec z Jaroszowa
Szlachcic z Jaroszowa. Wielokrotnie występował przed sądem w sprawach granicznych dotyczących Leśniowa.
Dorota z Mrozowa i Leśniowa
Wdowa po Janie Hińczy. Po śmierci męża zarządzała dobrami i prowadziła spory graniczne z Janem Siestrzeńcem.

Miejscowości wymienione w dokumencie
Leśniów
Żarki
Rogów
Mirów
Przewodziszowice
Jaroszów
Mrozów
Mały Jaworznik
Warta (rzeka)

Trudne słowa i ich znaczenie
Wyraz
Znaczenie
grzywna (grz.)
średniowieczna jednostka pieniężna i obrachunkowa

kmieć
bogaty chłop posiadający własne gospodarstwo

pleban
proboszcz parafii

kasztelan
wysoki urzędnik królewski zarządzający kasztelanią

bór
duży las, zwykle sosnowy

ujazd
uroczyste objechanie granic w celu ich wyznaczenia lub odnowienia

wiec generalny
najwyższy sąd dla szlachty w danej ziemi

sąd ziemski
sąd rozstrzygający sprawy majątkowe szlachty

sołtys
dziedziczny zarządca wsi, posiadający własny majątek

staw sołtysi
staw należący do sołtysa

staw kmiecy
staw użytkowany przez chłopów-kmieci

prepozytura
majątek lub okręg zarządzany przez prepozyta (przełożonego kościelnego)

domownicy
członkowie dworu i gospodarstwa pana

szkoda
w aktach sądowych dodatkowa kwota odszkodowania ponad wartość utraconego mienia

Co wiemy o tych osobach z innych wzmianek?
Dobiesław Kobyła z Żarek pojawia się w źródłach z XV wieku jako przedstawiciel wpływowego rodu Kobyłów herbu Nałęcz. Wielokrotnie występuje w księgach sądowych ziemi krakowskiej jako właściciel dóbr żareckich i uczestnik sporów majątkowych.
Jan Hińcza z Rogowa jest identyfikowany z możnym rodem Rogowskich herbu Działosza. Pełnił urząd kasztelana sandomierskiego, należący do najwyższych godności w Królestwie Polskim, i posiadał rozległe dobra w okolicy Żarek, Leśniowa oraz Mirowa.
Jan Siestrzeniec z Jaroszowa pojawia się w księgach sądowych jako właściciel Jaroszowa, prowadzący liczne procesy graniczne z sąsiadami.
Piotr Piszka, pleban leśniowski, znany jest przede wszystkim z dokumentów kościelnych i sądowych związanych z granicami dóbr parafialnych.
Dorota z Mrozowa, wdowa po Janie Hińczy, występuje w aktach jako zarządczyni majątku po śmierci męża, co pokazuje, że kobiety z rodów rycerskich mogły samodzielnie prowadzić sprawy majątkowe przed sądami.

Dwa konie, pięciu ludzi i historia regionu. Średniowieczny proces, który odsłania dzieje Żarek i Kuźnicy CiszówkiPo pier...
04/07/2026

Dwa konie, pięciu ludzi i historia regionu. Średniowieczny proces, który odsłania dzieje Żarek i Kuźnicy Ciszówki

Po pierwszym przeczytaniu tekstu myślimy że zwykły spór sądowy. A w rzeczywistości jedno zdanie zapisane niemal sześćset lat temu pozwala odtworzyć świat średniowiecznych Żarek, Ciszówki poznać ich właścicieli i zobaczyć, jak wyglądały relacje między sąsiednimi dobrami.

Jest rok 1428.
W księgach sądowych ziemi krakowskiej zapisano krótką notatkę:
„Wawrzek włodarz z Żarek pana Mikołaja, syna Dobka Kobyły z Żarek, procesuje się z Jakubem kmieciem z Kuźnicy Ciszówki i jego panem Stanisławem z Ogrodzieńca o zabranie dwóch koni wartości czterech grzywien.”
Dla średniowiecznego pisarza był to jeden z wielu procesów. Dla współczesnego historyka – prawdziwa skarbnica informacji. Najważniejszą postacią dokumentu jest człowiek, który... w ogóle się w nim nie pojawia.
To Dobko Kobyła.
Źródło wspomina go jedynie jako ojca Mikołaja. Kilka słów wystarczy jednak, by ustalić ważny fakt – ród Kobyłów władał Żarkami już przed 1428 rokiem.
W tym czasie sam Dobko prawdopodobnie należał już do starszego pokolenia. Zarządzanie majątkiem przejął jego syn Mikołaj, określony w dokumencie jako „pan Żarek”.
To właśnie dzięki temu jednemu zapisowi znamy dziś ciągłość własności miasta.
Człowiek, który pilnował całego majątku
Mikołaj nie stawia się przed sądem osobiście.
W jego imieniu występuje Wawrzek, włodarz. Dzisiaj powiedzielibyśmy, że był administratorem dużego gospodarstwa.
Nadzorował pracę chłopów, pilnował pól, lasów, młynów, pobierał należności i reprezentował właściciela przed sądami.
Jeżeli dochodziło do konfliktu, to właśnie on stawał przed sędziami.
Po drugiej stronie granicy
Przeciwnikiem Wawrzka był Jakub, kmieć z Kuźnicy Ciszówki.
Nie występował jednak sam.
Obok niego zapisano jego pana – Stanisława z Ogrodzieńca.
Średniowieczne prawo przewidywało, że właściciel dóbr odpowiada za swoich poddanych.
Dlatego proces toczył się nie tylko przeciw Jakubowi, ale również przeciw jego zwierzchnikowi.
Kim był Stanisław?
To jedna z najciekawszych zagadek tego dokumentu.
W źródłach z 1409 roku odnajdujemy bowiem człowieka zapisanego po łacinie jako:
Stanislaus advocatus de Ogrodenecz – Stanisław, wójt Ogrodzieńca.
Był urzędnikiem kierującym miastem i reprezentującym jego mieszkańców.
Między rokiem 1409 a 1428 mija zaledwie dziewiętnaście lat.
Nie można dziś z całkowitą pewnością stwierdzić, że jest to ta sama osoba, jednak jest to hipoteza bardzo prawdopodobna.
Jeżeli tak było, proces z 1428 roku nabiera zupełnie nowego znaczenia. Nie był to już zwykły spór chłopa z sąsiadem.
Był to konflikt między administracją dóbr Kobyłów z Żarek a jednym z najważniejszych ludzi Ogrodzieńca.
Dwa konie warte fortunę
Przedmiot procesu wydaje się zaskakująco prosty. Ich wartość wynosiła cztery grzywny.
W XV wieku była to znaczna suma.
Koń nie służył jedynie do jazdy.
Był podstawowym środkiem transportu, pomagał w pracy i decydował o sprawnym funkcjonowaniu gospodarstwa.
Utrata dwóch koni mogła oznaczać poważne straty.
Źródło nie wyjaśnia, czy konie zostały zabrane siłą, zatrzymane jako zastaw czy były przedmiotem innego sporu.
Wiadomo jedynie, że sprawa była na tyle poważna, iż trafiła przed sąd ziemski.
Co mówi ten dokument o Kuźnicy Ciszówce?
Bardzo wiele.
Potwierdza przede wszystkim, że już w 1428 roku istniała Kuźnica Ciszówka.
Osada należała wtedy do dóbr związanych z Ogrodzieńcem.
To ważna informacja, ponieważ przez lata pojawiały się przypuszczenia, że mogła należeć do właścicieli Żarek.
Zachowany dokument wskazuje jednak na inny stan własności. Jednocześnie pokazuje, że mieszkańcy obu majątków utrzymywali stałe kontakty gospodarcze. Nie procesowano się przecież z ludźmi mieszkającymi daleko.
Na pierwszy rzut oka dokument wydaje się zwyczajny. Tymczasem wymienia przedstawicieli niemal wszystkich warstw średniowiecznego społeczeństwa.
Poznajemy:
Dobka Kobyłę – właściciela Żarek starszego pokolenia,
Mikołaja – jego syna i następcę,
Wawrzka – włodarza zarządzającego majątkiem,
Stanisława z Ogrodzieńca – pana Kuźnicy Ciszówki,
Jakuba – kmiecia, którego sprawa trafiła przed sąd.
To niezwykłe, że z jednego krótkiego wpisu można odtworzyć sieć zależności społecznych i gospodarczych sprzed blisko sześciu stuleci.
Średniowieczne księgi sądowe rzadko opowiadają wielkie historie.
Nie opisują bitew ani koronacji.
Mówią o ludziach. O ich sporach.O codziennych problemach.
Proces o dwa konie stał się dziś czymś znacznie cenniejszym niż zwykłym zapisem sądowym.
To jedno z najstarszych świadectw życia mieszkańców Żarek i Kuźnicy Ciszówki.
Pokazuje, że historia regionu nie składa się wyłącznie z wielkich wydarzeń. Czasem wystarczy jedno zdanie zapisane ręką średniowiecznego skryby, aby po sześciuset latach odtworzyć świat ludzi, którzy żyli, pracowali i bronili swoich praw na ziemi żareckiej i Cziszowskiej.

Osoby występujące w źródle i ich tytuły lub funkcje
1. Dobko Kobyła z Żarek
Status: rycerz, właściciel dóbr żareckich
Rola w dokumencie: ojciec Mikołaja
Znaczenie: jeden z najstarszych znanych właścicieli Żarek.
2. Mikołaj, syn Dobka Kobyły z Żarek
Status: pan Żarek, właściciel dóbr ziemskich
Rola w dokumencie: właściciel majątku, którego reprezentuje włodarz Wawrzek.
3. Wawrzek (Wawrzyniec)
Tytuł/Funkcja: włodarz Żarek
Rola: zarządca majątku Mikołaja Kobyły oraz jego przedstawiciel przed sądem.
4. Jakub
Status: kmieć z Kuźnicy Ciszówki
Rola: uczestnik procesu sądowego.
5. Stanisław z Ogrodzieńca
Status: pan Kuźnicy Ciszówki
Prawdopodobna funkcja: wójt dziedziczny Ogrodzieńca (Stanislaus advocatus de Ogrodenecz – wzmiankowany w 1409 r.)
Rola: właściciel dóbr, którego poddanym był Jakub.

Trudne nazewnictwo z objaśnieniem
Włodarz
Zarządca majątku ziemskiego. Kierował pracą folwarku, nadzorował chłopów, pilnował majątku i reprezentował właściciela przed sądem.
Kmieć
Zamożny chłop posiadający własne gospodarstwo rolne. Uprawiał ziemię należącą do pana i płacił czynsz lub wykonywał określone obowiązki.
Pan
W średniowieczu właściciel dóbr ziemskich, któremu podlegali mieszkańcy wsi.
Dobra ziemskie
Majątek obejmujący wsie, pola, lasy, stawy, młyny, kuźnice i inne należące do właściciela nieruchomości.
Wójt
Najwyższy urzędnik miasta lokowanego na prawie niemieckim. Zarządzał miastem, przewodniczył sądom i reprezentował mieszkańców. W przypadku wójta dziedzicznego urząd mógł być dziedziczony.
Advocatus
Łacińskie określenie wójta.
Stanislaus advocatus de Ogrodenecz
Łaciński zapis oznaczający „Stanisław, wójt Ogrodzieńca”.
Procesować się
Dochodzić swoich praw przed sądem.
Grzywna
Średniowieczna jednostka pieniężna oraz miara srebra. Cztery grzywny stanowiły znaczną wartość.
Sąd ziemski
Sąd rozpatrujący sprawy szlachty oraz spory dotyczące własności i majątków.
Poddany
Osoba mieszkająca na ziemi należącej do pana i zobowiązana do świadczeń na jego rzecz.
Rycerz
Przedstawiciel stanu rycerskiego (późniejszej szlachty), posiadający ziemię i zobowiązany do służby wojskowej.
Dziedzic
Osoba, która odziedziczyła lub posiadała majątek ziemski.
Kuźnica
Zakład hutniczy wykorzystujący energię koła wodnego do obróbki żelaza. Często wokół kuźnicy powstawała osada.
Folwark
Gospodarstwo należące do właściciela dóbr ziemskich, zarządzane przez włodarza lub ekonoma.
Księga sądowa
Rękopiśmienna księga, w której zapisywano przebieg rozpraw, wyroki i czynności prawne.
Łacińskie wyrażenia użyte w źródłach
Stanislaus – Stanisław.
Advocatus – wójt.
De Ogrodenecz – z Ogrodzieńca.
De Zarki – z Żarek.
Filius – syn.
Kmieć (łac. cmetho lub cmetho) – chłop posiadający gospodarstwo.

Źródło: SŁOWNIK HISTORYCZNO-GEOGRAFICZNY ZIEM POLSKICH W ŚREDNIOWIECZU
KUŹNICA CISZÓWKA
Kraków, część III s. 384
https://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?id=8577

Źródło fragmentu mapy VII Będzin, Olkusz, (1:180 000 Reymann: Karte eines Theils von Neu oder West Gallizien /1797/)
http://maps.mapywig.org/m/German_maps/series/180K_Reymann_Karte_eines_Theils_von_Neu_oder_West_Galizien/jbc000535_Karte_eines_Theils_von_Neu_oder_West_Gallicien_007_B%C4%99dzin_Olkusz_Chrzan%C3%B3w.jpg

Adres

Myszków
42-300

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Myszków i Powiat - Prawdziwa Historia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij