Instytut na rzecz Państwa Prawa

Instytut na rzecz Państwa Prawa Fundacja Instytut na rzecz Państwa Prawa jest organizacją pozarządową.

Pomoc imigrantom realizujemy pod marką Login:Lublin (https://www.facebook.com/lognlublin/)
www.loginlublin.pl

PL/ENW lipcu zakończyliśmy realizację działań finansowanych w ramach wsparcia instytucjonalnego Fundacji im. Stefana Bat...
12/08/2026

PL/EN

W lipcu zakończyliśmy realizację działań finansowanych w ramach wsparcia instytucjonalnego Fundacji im. Stefana Batorego, które otrzymaliśmy w połowie 2025 roku. Wsparcie pozwoliło nam utrzymać kluczowe działania i ograniczyć skutki zmniejszenia finansowania naszej działalności pomocowej. 🤝

Dzięki wsparciu:

🔹przystąpiliśmy do ponad 10 spraw przed sądami administracyjnymi, których rozstrzygnięcia realnie wpłynęły na sytuację prawną i faktyczną cudzoziemców;
🔹prowadziliśmy 8 spraw przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka i złożyliśmy 3 nowe skargi do ETPCz – 2 dotyczące obywateli Afganistanu i 1 tadżyckiej rodziny. Złożyliśmy również około 15 wniosków o zastosowanie środków tymczasowych na podstawie Reguły 39, z których wiele zostało uwzględnionych;

🔹podjęliśmy 18 interwencji na przejściu granicznym w Terespolu, obejmując wsparciem 34 osoby dorosłe i 43 dzieci;

🔹przeprowadziliśmy ponad 40 skutecznych interwencji wobec obywateli Ukrainy na granicy z Ukrainą, związanych z problemami z uzyskaniem statusu UKR;

🔹przystąpiliśmy do 3 postępowań dublińskich w Niemczech, Szwecji i Portugalii. Nasze działania i raporty miały również wpływ na orzecznictwo sądów w Niemczech i Holandii, które w niektórych sprawach odmawiały przekazania migrantów do Polski w ramach procedury Dublin III, wskazując na ryzyko naruszenia ich praw podstawowych;

🔹odbyliśmy 6 dyżurów prawnych w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Białej Podlaskiej, podczas których ze wsparcia prawnego skorzystało 60 cudzoziemców.

Te działania nie sprowadzały się jedynie do liczby prowadzonych spraw czy udzielonych porad. W wielu przypadkach oznaczały realną ochronę praw człowieka. Działania podjęte dzięki środkom dotacji pozwoliły nam rozwijać i umacniać ochronę praw podstawowych osób, które w sytuacji kryzysowej często nie miały innej możliwości dochodzenia swoich praw.

Choć okres finansowania zakończył się, nasza praca się nie kończy. Część prowadzonych postępowań nadal pozostaje w toku i wymaga dalszego zaangażowania prawnego.


In July, we completed the implementation of activities funded through institutional support from the Stefan Batory Foundation, which we received in mid-2025. This support enabled us to maintain key activities and mitigate the effects of reduced funding for our assistance work. 🤝

Thanks to the support:

🔹 we joined more than 10 proceedings before administrative courts, the outcomes of which had a real impact on the legal and practical situation of foreigners;

🔹 we handled 8 cases before the European Court of Human Rights (ECtHR) and submitted 3 new applications to the ECtHR – 2 concerning Afghan nationals and 1 concerning a Tajik family. We also submitted approximately 15 requests for interim measures under Rule 39, many of which were granted;

🔹 we carried out 18 interventions at the Terespol border crossing, providing support to 34 adults and 43 children;

🔹 we carried out more than 40 successful interventions concerning Ukrainian nationals at the border with Ukraine, related to difficulties in obtaining UKR status;

🔹 we joined 3 Dublin proceedings in Germany, Sweden, and Portugal. Our activities and reports also influenced case law in courts in Germany and the Netherlands, which in some cases refused to transfer migrants to Poland under the Dublin III procedure, citing the risk of violations of their fundamental rights;

🔹 we held 6 legal assistance sessions at the Guarded Centre for Foreigners in Biała Podlaska, during which 60 foreigners received legal support.

These activities were about much more than the number of cases handled or consultations provided. In many cases, they meant the effective protection of human rights. The activities funded by the grant enabled us to develop and strengthen protections for the fundamental rights of people who, in crisis situations, often had no other means of asserting them.

Although the funding period has ended, our work continues. Some of the proceedings we have been handling are still ongoing and require further legal engagement.

Zmiany w przepisach dotyczących ochrony tymczasowej sprawiają, że rodzice mają coraz więcej pytań o legalizację pobytu, ...
11/08/2026

Zmiany w przepisach dotyczących ochrony tymczasowej sprawiają, że rodzice mają coraz więcej pytań o legalizację pobytu, zarówno swojego, jak i swoich dzieci, dokumenty, pracę, świadczenia czy inne kwestie związane z życiem w Polsce. Dlatego w sobotę zorganizowaliśmy w naszej Bibliotece Migracyjnej spotkanie informacyjno-integracyjne dla rodziców. Uczestnicy mogli zadać pytania dotyczące własnej sytuacji oraz lepiej zrozumieć aktualne przepisy i wynikające z nich możliwości i obowiązki. Termin wybraliśmy nieprzypadkowo. Wiemy, że rodzicom często trudno znaleźć czas w tygodniu, a udział w spotkaniu dodatkowo komplikuje konieczność zapewnienia opieki nad dziećmi. Wielodzietne rodziny, matki samotnie wychowujące dzieci, rodzice, którzy nie mają możliwości zostawienia dziecka pod opieką innej osoby - żadna z tych sytuacji nie może oznaczać wykluczenia z dostępu do informacji.

W czasie, gdy rodzice otrzymywali odpowiedzi na swoje pytania, dzieci miały swoją przestrzeń, gdzie kolorowały, grały w gry i na konsoli. Nie zabrakło również wspólnego poczęstunku dla wszystkich uczestników, a na dzieci czekała dodatkowa niespodzianka - lody.

Cieszymy się, że przestrzeń naszej Biblioteki Migracyjnej i wsparcie naszych partnerów pozwalają nam organizować takie spotkania, łączyć dostęp do rzetelnej wiedzy z integracją i tworzyć miejsce, w którym dobrze mogą czuć się całe rodziny. Bo czasem możliwość spokojnego zadania swoich pytań i uzyskania jasnej odpowiedzi daje coś bardzo ważnego - pewność. Jeśli chcemy, żeby wsparcie było naprawdę dostępne, musimy tworzyć warunki, w których rodzicielstwo nie staje się barierą w dostępie do wiedzy, informacji i pomocy.

Jeśli jesteś zainteresowany udziałem w podobnym spotkaniu - napisz do nas na [email protected]

⚖️ Poniedziałki po ich stronie.Kobieta w podeszłym wieku, która uciekła przed wojną w Ukrainie, znalazła się w Polsce w ...
10/08/2026

⚖️ Poniedziałki po ich stronie.

Kobieta w podeszłym wieku, która uciekła przed wojną w Ukrainie, znalazła się w Polsce w niezwykle trudnej sytuacji życiowej. Bardzo zły stan zdrowia, trudna sytuacja finansowa, a do tego konieczność odnalezienia się w zupełnie nowych realiach prawnych.

W pewnym momencie jej stan zdrowia gwałtownie się pogorszył. Trafiła do szpitala w stanie zagrożenia życia. Lekarze udzielili jej niezbędnej pomocy i uratowali jej życie.

Niestety, później pojawił się kolejny problem.

W związku ze zmianami w przepisach dotyczących obywateli Ukrainy kobieta została obciążona kosztami hospitalizacji w wysokości 6 675 zł.

Sprawą zajęli się nasi prawnicy. Po dokładnej analizie sytuacji przygotowaliśmy pismo do szpitala, wskazując, że w przypadku tej pacjentki przepisy pozwalały na to, aby nie musiała ona ponosić kosztów świadczeń udzielonych w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego.

Zgodnie z ustawą beneficjenci ochrony czasowej posiadający PESEL ze statusem UKR, znajdujący się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, są uprawnieni do niezwłocznego otrzymania niezbędnych świadczeń opieki zdrowotnej.

⚖️ Efekt? Całe 6 675 zł zostało anulowane.

Po naszym wystąpieniu szpital otrzymał finansowanie od NFZ i dokonał korekty faktury. Należność została wyzerowana w całości, a jako przyczynę korekty szpital wskazał wprost: „rozliczone przez NFZ”.

Dla naszej Klientki oznaczało to przede wszystkim jedno: nie musi płacić 6 675 zł za leczenie, którego potrzebowała, gdy zagrożone było jej życie.

Nie są to „nasze” wygrane.
To ich sprawy. Ich prawa. Ich wygrane.

🌞 Za nami bardzo intensywny tydzień. Choć upały nie odpuszczały, nasze dyżury odbywały się zgodnie z planem.W ostatnich ...
07/08/2026

🌞 Za nami bardzo intensywny tydzień. Choć upały nie odpuszczały, nasze dyżury odbywały się zgodnie z planem.

W ostatnich dniach byliśmy obecni:
📍 w Otwartym Ośrodku dla Cudzoziemców w Łukowie,
📍 w Otwartym Ośrodku dla Cudzoziemców w Bezwoli,
📍 w Caritas w Siedlcach,
📍 w Centrum Baobab przy ul. Krakowskie Przedmieście 39B,
📍 oraz w naszym biurze przy ul. Chopina w Lublinie.

Szczególnie intensywny był dyżur w Caritas w Siedlcach. Tylko tego dnia zgłosiło się do nas ponad 30 osób. Większość osób potrzebowała pomocy przy złożeniu wniosków o wydanie karty CUKR.

Dziękujemy wszystkim, którzy skorzystali z naszego wsparcia. Życzymy spokojnego i bezpiecznego weekendu!

Ceuta: who is and who is not a refugee "Paris is sugar, but home is sweeter" Below you may read a valuable opinion by Ba...
07/08/2026

Ceuta: who is and who is not a refugee
"Paris is sugar, but home is sweeter"

Below you may read a valuable opinion by Barham Salih - UN High Commissioner for Refugees UNHCR, the UN Refugee Agency

To save the asylum system, reform it. Policies can be reworked to help manage borders and protect those in genuine need.

SEVENTY-FIVE years ago, as the world emerged from the deadliest conflict in human history, governments gathered in Geneva to draft the Refugee Convention. Millions had been displaced. It was generally assumed that refugees were a temporary consequence
of extraordinary times.
History proved otherwise. From Indochina to Rwanda, from Syria to Ukraine, the decades since have been marked by upheaval and forced displacement. Each crisis has tested the system. It has never been perfect, but it has fulfilled its fundamental purpose: protecting human life and dignity. At its heart lies a simple principle born from
the ashes of war: when people are forced to flee persecution and violence, they should not be abandoned to their fate.

Today, the asylum system is under pressure. In an age of growing cross-border movement, it has become entangled with debates over immigration, public services and national identity. The recent situation in Spain’s North African enclave of Ceuta, which saw an influx of tens of thousands of migrants from Morocco in a single day, highlighted the challenges posed by large-scale arrivals and the need for systems that can quickly distinguish refugees from other migrants.

The forces driving displacement will not disappear. No one benefits when asylum systems break down or when only a few countries bear the burden. Refugee protection strengthens stability, order and security. But it is also a moral commitment, grounded in
a simple truth: human dignity does not end at a border.

Critics often portray asylum as a back door for illegal immigration. Some reasonably ask how governments can know whether someone is genuinely fleeing persecution. Public frustration is understandable. In many countries, asylum systems are chronically under-resourced. Claims take years to resolve. Rejected applicants often remain, reinforcing perceptions of dysfunction and unfairness.
Yet these are failures of implementation, not of the Refugee Convention itself. That document provides the legal basis for effective border management because it defines who is, and who is not, a refugee. It does not require states to admit everyone who
arrives at their borders. Refugee status is reserved for those fleeing persecution, conflict or serious harm who cannot obtain protection from their own governments.

The answer, therefore, is not to dismantle refugee law but to make asylum systems work better. Governments need processes that can rapidly screen arrivals, assess claims fairly and quickly, and distinguish between those entitled to protection and those who
are not. The former should receive protection promptly; the latter should be returned in accordance with the law. The Convention and effective asylum systems enable that.

Systems that take years to reach decisions cannot sustain public confidence. By the end of 2025, nearly 9m asylum claims were pending worldwide. Reducing the backlog requires investment in courts, caseworkers and modern procedures, including faster
processing for claims that are clearly well-founded or unfounded. Countries must also work together to ensure that rejected asylum seekers are returned swiftly and lawfully.
Responsibility-sharing arrangements, including supported returns and transfers to safe third countries where full refugee protection is available, can help create a more orderly alternative to irregular and dangerous journeys. The European Union’s Migration and Asylum Pact, though imperfect, contains elements of such an approach.

Governments have a responsibility to secure their borders. But the strength of the Convention is that it recognises both the legitimate interests of states and the profound human stakes involved when people are forced to flee. Security and humanity are not
competing values. They reinforce one another.

Yet fixing asylum systems is not enough. We must move beyond managing displacement to reducing it, by addressing deeper failures: unresolved conflicts, limited opportunities in countries hosting most refugees, and pressures that extend well beyond Europe and North America.

Nearly 70% of refugees are hosted by low- and middle-income countries, often neighbours of conflict zones facing economic pressures of their own. More than twothirds of these refugees remain displaced for years. This is neither fair nor sustainable.
Humanitarian aid saves lives in emergencies, but it cannot be a substitute for a future.

The vast majority of refugees do not seek dependency; they seek the chance to rebuild. Most hope to return home when it is safe to do so. As a Kurdish saying puts it, ”Paris is sugar, but home is sweeter.”

That ambition lies behind my vision to halve, by 2035, the number of refugees trapped in long-term displacement and dependent on aid. The first priority is enabling refugees to return home voluntarily when conditions permit. Peace remains the most effective solution. In Syria, more than a million refugees have voluntarily returned since the fall of the Assad regime.

For those who cannot yet return, the priority must be self-reliance. When refugees are included in national systems, they can study, work and contribute to local economies.

Supporting refugees closer to their countries of origin is not charity; it is enlightened self-interest rooted in human solidarity. Host countries gain investment and enterprise. Wealthier countries face less pressure at their borders. What is morally right and what is
practically effective often point in the same direction.

Ultimately, abolishing the Refugee Convention will not abolish refugees. Wars and persecution, sadly, continue to force some across borders. The question is whether governments confront that reality through common rules and shared responsibility, or retreat into approaches that leave both states and vulnerable people less secure.

The Convention’s architects understood that refugee protection requires secure borders, clear rules, balanced responsibilities and international co-operation. They also understood something deeper: that shared humanity creates obligations as well as interests. Seventy-five years later, that insight remains as relevant as ever..

Policies can be reworked to help manage borders and protect those in genuine need, says Barham Salih, the UN’s refugees commissioner

⚖️ Poniedziałki po ich stronie. Pomagamy osobom, które są atakowane i krzywdzone w internecie Jedną z naszych klientek s...
03/08/2026

⚖️ Poniedziałki po ich stronie.

Pomagamy osobom, które są atakowane i krzywdzone w internecie

Jedną z naszych klientek spotkała bardzo przykra sytuacja. Ktoś wykorzystał jej zdjęcia w internecie, co naraziło ją na hejt i negatywne komentarze.

Na początku prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania. Nie zgodziliśmy się z tą decyzją i przygotowaliśmy zażalenie. Nasze argumenty zostały uwzględnione – wcześniejsza decyzja została uchylona, a sprawa będzie dalej prowadzona.

Równolegle skontaktowaliśmy się z administratorem strony/aplikacji, na której opublikowano zdjęcia. Interwencja okazała się skuteczna i zdjęcia zostały usunięte.

Cieszymy się, że udało się doprowadzić do dalszego wyjaśniania tej sprawy i zatrzymać rozpowszechnianie szkodliwych treści.

💙 Jeśli spotkał Cię hejt, nękanie lub ktoś bez Twojej zgody wykorzystuje Twój wizerunek w internecie, pamiętaj, że warto reagować i dochodzić swoich praw.

Nie są to „nasze” wygrane.
To ich sprawy. Ich prawa. Ich wygrane.

From Notre Dame, Columbia, and Groningen to Lublin In June and July, we had the pleasure of hosting four outstanding int...
31/07/2026

From Notre Dame, Columbia, and Groningen to Lublin

In June and July, we had the pleasure of hosting four outstanding interns at the Instytut na rzecz Państwa Prawa.

🎓🎓🎓🎓Sofia and Fatima came to Lublin from the University of Notre Dame through a program organized by the Institute for Social Concerns. Emerson joined us for a summer internship while pursuing his Juris Doctor degree at Columbia University Law School, and Diana chose our organization because of her interest in human rights, which she explored while studying International and European Law at the University of Groningen in the Netherlands.

⚖️⚖️ This afternoon, we said goodbye to our interns, who made a valuable contribution to our work. They helped us prepare and file two applications with the European Court of Human Rights, drafted an application for an interim measure, and carried out both independent and assigned legal research on migration and refugee law.

🎓 One of the Rule of Law Institutute's statutory objectives is to help law students develop practical legal skills. We are delighted that our reputation extends well beyond Poland and that students from the world's leading universities choose to gain experience with us.

❤️ We are grateful to our interns for their dedication and support, and we wish them every success in their future academic and professional careers.

We also warmly invite all students interested in an internship at the RLI to get in touch. Working with talented young people continues to inspire us and reminds us that, even after 25 years of defending the rule of law and human rights, there is always something new to learn together.

Let us keep the Promise!
28/07/2026

Let us keep the Promise!

75 lat temu społeczność międzynarodowa przyjęła Konwencję dotyczącą statusu uchodźców.35 lat temu Konwencję Genewską rat...
28/07/2026

75 lat temu społeczność międzynarodowa przyjęła Konwencję dotyczącą statusu uchodźców.

35 lat temu Konwencję Genewską ratyfikowała Polska.

25 lat temu powstał Instytut na rzecz Państwa Prawa, dla którego zobowiązania przyjęte 75 lat temu w Genewie nie są tylko pustymi słowami.

Mimo podnoszonych głosów, że Konwencję Genewską należy przedefiniować i że nie przystaje ona do wyzwań współczesnego świata, uważamy, iż jest ona wciąż niezbędna i dzięki niej każdego roku ratowane są ludzkie życia.

Dziękujemy wszystkim, którzy nie odrzucają Konwencji i z wielkodusznością przyjmują i wspierają osoby uciekające przed wojną, przemocą i prześladowaniem.

⚖️ Poniedziałki po ich stronie. 🇪🇺 🇵🇱 Druga dopuszczalna skarga na działania Agencji Frontex w Polsce.🏁 Czy Frontex zwąt...
27/07/2026

⚖️ Poniedziałki po ich stronie.

🇪🇺 🇵🇱 Druga dopuszczalna skarga na działania Agencji Frontex w Polsce.
🏁 Czy Frontex zwątpi wreszcie w nieprawdziwe zapewnienia Straż Graniczna?

Dzięki działaniom prawników Instytut na rzecz Państwa Prawa w dniu 16 lipca 2026 roku Oficer ds. Praw Podstawowych Frontex, the European Border and Coast Guard Agency (FRO) uznał, że skarga złożona 9 maja 2026 r. przez Instytut na rzecz Państwa Prawa spełnia warunki dopuszczalności i zostanie skierowana do rządu polskiego i Rzecznika Praw Obywatelskich.

🇪🇺 Sprawa dotyczyła naruszenia przepisów art.18 i art. 19 Karty Praw Podstawowych UE przez Agencję, która sfinansowała deportację z Polski osoby ubiegającej się o ochronę międzynarodową, której w owym momencie zgodnie z prawem UE powinna była być chroniona przed deportacją.

Może nie byłoby w tym nic szczególnego – w ocenie Instytutu na rzecz Państwa Prawa wszystkie "niedobrowolne" powroty z Polski są związane z poważnym naruszeniem prawa Unii Europejskiej (m.in. Polska 🇵🇱 od 18 lat nie implementowała prawidłowo Dyrektywy 2008/115 zawierającej gwarancje proceduralne, chroniące cudzoziemców przed arbitralnością działań organów państwa), jednak warto podkreślić, jak niezwykła na skalę europejską jest to sytuacja.

🇪🇺 Sprawa dopuszczalności skargi złożonej w ramach Complaints Mechanism (art. 111 Rozporządzenia dot. Agencji Frontex) jest wstydliwa dla Polski. O prawie do złożenia skargi na Agencję Frontex informowani są cudzoziemcy we wszystkich przejściach granicznych na granicach zewnętrznych UE i wszędzie tam, gdzie obecni są funkcjonariusze Frontexu zaangażowani w deportacje. Zgodnie z raportem Frontexu za 2025 rok takich skarg w 2025 roku złożono w całej Unii Europejskiej 114. Tylko jedna (sic!) była uznana za dopuszczalną. Dotyczyła próby deportacji 10 Pakistańczyków z Polski via Niemcy.
Procedurę tę również zainicjował Instytut na rzecz Państwa Prawa. Może się więc okazać, że w roku 2026 jedyna dopuszczalna skarga na działania Frontexu znowu została złożona w Polsce. Musi to mocno dziwić skoro mandat Agencji Frontex jest w Polsce bardzo wąski (np. nie ma ona dostępu do granicy zielonej, gdzie codziennie może dochodzić do naruszenia zasady non-refoulement). Ponadto w Raporcie FRO za 2024-2025 rok widać, że liczba poddanych badaniu zgłoszeń poważnych incydentów w Polsce osiągnęła 10 i jest drugim po Grecji państwem UE, gdzie może dochodzić do naruszeń praw podstawowych osób na granicach.

🇵🇱 W ostatnich dniach Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji tweetami Ministra Macieja Duszczyka wzmogło "kampanię deportacyjnego sukcesu", chwaląc się, jak bardzo wzrosła skuteczność przymusowych powrotów z Polski. Ten wątpliwy sukces jest przedstawiany nieświadomemu społeczeństwu jako dowód skuteczności działania rządu. Nic bardziej mylnego. W naszej ocenie znaczna część wykonanych deportacji była działaniem nadgorliwym (np. deportacje za drobne, nieumyślne wykroczenia, a decyzję wydawane pod pozorem zagrożenia dla obronności, bezpieczeństwa państwa czy porządku publicznego) lub całkowicie arbitralnym (naruszającym zasadę non-refoulement, prawo do skutecznego środka prawnego przed sądem, bez suspensywności decyzji administracyjnych w oczekiwaniu na ich kontrolę sądową, nadużywanie rygoru natychmiastowej wykonalności). Istotne deportacje starano się przeprowadzić przy jak najmniejszej transparentności, odcinając podmioty uprawnione do monitoringu operacji powrotowych od informacji o realizowanych deportacjach.

🇪🇺 Wszystko to stanowi poważne naruszenia zobowiązań traktatowych Polski, na które nie powinna pozostać ślepa Komisja Europejska. Może kolejny przypadek skutecznie złożonej Skargi skupi oczy Komisja Europejska w Polsce na tym, co robi polski, rzekomo pro-europejski rząd „wprowadzający standardy migracyjnej praworządności”.

Nie wiemy, jak sprawa skutecznie złożonej skargi wpłynie na los nielegalnie deportowanego cudzoziemca. Jego pozostała w Polsce rodzina liczy na to, że, skoro deportacja była nielegalna, to zostanie on sprowadzony do Polski, gdzie toczą się jego postępowania w sprawie udzielenia ochrony międzynarodowej oraz deportacji. To jest dopiero początek drogi do zapewnienia temu uchodźcy ochrony.

Nie są to „nasze” wygrane.
To ich sprawy. Ich prawa. Ich wygrane.

Adres

Chopina 14/70
Lublin
20-023

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 16:00
Wtorek 08:00 - 16:00
Środa 08:00 - 16:00
Czwartek 08:00 - 16:00
Piątek 08:00 - 16:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Instytut na rzecz Państwa Prawa umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Instytut na rzecz Państwa Prawa:

Skróty

Udostępnij