13/08/2025
Zakończenie komina wentylacyjnego na poddaszu jest rozwiązaniem obarczonym wysokim ryzykiem !
Zaleciliśmy tu wyprowadzanie kominów ponad dach, gdyż to zapewnia naturalny i niezawodny ciąg. Zachowanie takiego stanu jak na zdjęciach jest w pewnych przypadkach możliwe (po spełnieniu szeregu restrykcyjnych warunków technicznych, np. z zastosowaniem wentylacji mechanicznej), ale w przypadku tego szpitala korzystniejsze było mimo wszystko wyprowadzenie kominów wentylacji na zewnątrz.
To, co widzimy na filmie, niesie za sobą ryzyko i poważne konsekwencje. Jakie są zagrożenia związane z niewłaściwym zakończeniem komina wentylacyjnego? Są trzy główne:
1) gorszy ciąg wentylacyjny: komin wentylacyjny działa na zasadzie różnicy ciśnień i temperatur. Im wyższa kolumna powietrza, tym silniejszy i bardziej stabilny ciąg. Zakończenie komina na poddaszu znacznie skraca tę kolumnę, co prowadzi do osłabienia ciągu. W efekcie, powietrze nie jest efektywnie usuwane z pomieszczeń, co negatywnie wpływa na jakość powietrza wewnętrznego.
2) problemy z wilgocią (drewno !!!): niewystarczający ciąg wentylacyjny powoduje, że wilgotne powietrze z pomieszczeń nie jest całkowicie usuwane. Zatrzymuje się ono na poddaszu, co w konsekwencji prowadzi do skraplania się pary wodnej na elementach konstrukcyjnych więźby dachowej. Jest to idealne środowisko do rozwoju pleśni i grzybów, które nie tylko niszczą budynek, ale również stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia użytkowników.
3) ryzyko cofania się powietrza: w pewnych warunkach, zwłaszcza w przypadku silnych podmuchów wiatru czy niesprzyjających warunków atmosferycznych, zamiast usuwać powietrze, komin może je wtłaczać z powrotem do wnętrza budynku. W przypadku wentylacji grawitacyjnej z łazienek czy kuchni może to oznaczać cofanie się nieprzyjemnych zapachów, wilgoci, wirusów, bakterii.
My dodaliśmy do tego również czwarte: stan sanitarny pomieszczeń na poddaszu - połączenie kanałów wentylacji z pomieszczeniami, gdzie panuje kurz, nie sprzyjało "zdrowieniu" pacjentów pulmonologii. Tak, właśnie taka była specjalizacja tego szpitala...
Wydawałoby się, że kiedy na poddaszu jest cisza, spokój, do cofnięcia powietrza nie może dojść, a jednak tak czasem się dzieje. Jest to zjawisko znane jako odwrócenie ciągu, które wynika z fizyki, a konkretnie z różnicy ciśnień. Może do tego dojść, gdy występują:
- różnica ciśnień w kominie: zazwyczaj, ciepłe powietrze wewnątrz komina jest lżejsze niż zimne powietrze na zewnątrz, co powoduje naturalny ruch do góry, czyli ciąg. To zjawisko nazywa się efektem kominowym. Kiedy jednak na poddaszu panuje podobne ciśnienie jak wewnątrz kanału wentylacyjnego, ciąg może być słaby lub w ogóle go nie ma.
- siły zewnętrzne: nawet jeśli na poddaszu panuje cisza, na dachu i wokół budynku działają siły wiatru. Gdy wiatr uderza w pochyłą połać dachu, może powstać nadciśnienie na jednej stronie i podciśnienie na drugiej. Jeśli poddasze nie jest dobrze wentylowane, to podciśnienie może spowodować "zassanie" powietrza z komina wentylacyjnego i wtłoczenie go z powrotem do pomieszczeń.
- wpływ innych urządzeń: na ciąg kominowy mogą wpływać także inne urządzenia w domu, np. okapy kuchenne czy wentylatory łazienkowe. Kiedy te urządzenia pracują, mogą wytwarzać wewnątrz budynku podciśnienie, które "wyciąga" powietrze z kanału wentylacyjnego na poddaszu i kieruje je w dół, czyli do pomieszczeń mieszkalnych.