KLS Solutions

  • Home
  • KLS Solutions

KLS Solutions 🧯 Ochrona przeciwpożarowa
⚠️ ATEX
⚡️ Audyt Energetyczny
🔋 Świadectwo Charakterystyki Energetycznej

Widziałem niedawno dyskusję pod ciekawym artykułem naukowym o rozprzestrzenianiu się ognia przez elewacyjne panele PV. J...
07/07/2026

Widziałem niedawno dyskusję pod ciekawym artykułem naukowym o rozprzestrzenianiu się ognia przez elewacyjne panele PV. Jeden z komentarzy brzmiał mniej więcej tak: "pytanie nie brzmi, jak zoptymalizować odstępy między palnymi elementami — pytanie brzmi, po co w ogóle umieszczać materiały łatwopalne na drodze pożaru." Świetna zasada.

Problem w tym, że ta zasada zakłada projektowanie systemu od zera.

I tutaj w mojej głowie zrodził się obraz budynku, który dość często mijam — bo jak się okazuje, w okolicy nie znajdziemy drugiego z takim rozwiązaniem (przynajmniej ja nie znalazłem), a to przyciąga wzrok.

Dokładnej historii tego budynku nie znam, ale podejrzewam, że mechanizm wyglądał następująco: dom sprzed kilkunastu-kilkudziesięciu lat, ocieplony w ramach termomodernizacji (najczęściej styropianem — to wciąż dominujące rozwiązanie w budownictwie jednorodzinnym, choć bez oględzin nie da się tego stwierdzić ze stuprocentową pewnością), wykończony tynkiem. Instalacja PV — pewnie jeszcze na starych zasadach, bo prócz paneli na elewacji są również na dachu — bezpośrednio na ścianie, moduły na wspornikach ze szczeliną wentylacyjną.

Słoneczko świeci, darmowa energia płynie aż miło.

Wszystko fajnie, jednak nawet jeśli przyjmiemy, że użyto najlepszego możliwego modułu PV klasy A i poprowadzono kable metalowymi trasami pozostaje jeden nierozwiązany problem : sama ściana, na której to wszystko wisi, a raczej jej palność — a nic w polskich Warunkach Technicznych tego nie wymusza do zmiany, bo budynek jednorodzinny ma i tak najniższy możliwy reżim wymagań przeciwpożarowych dla elewacji.

Do tego dochodzi szczelina wentylacyjna za panelem — dokładnie ten sam mechanizm "efektu kominowego", który w badaniach nad elewacyjnym PV odpowiada za przyspieszone pionowe rozprzestrzenianie ognia. Oraz elektryczne źródło zapłonu (łuk DC), które — w odróżnieniu od zwykłej elewacji wentylowanej — generuje napięcie tak długo, jak pada na nie światło, niezależnie od wyłącznika głównego.

Nie ma dziś w Polsce certyfikowanego rozwiązania, które przerywałoby tę ścieżkę paliwa między systemem PV a istniejącym już ociepleniem. Nie ma normy badawczej. Nie ma wymogu oceny takiego zestawienia jako całości.

I tu dochodzę do sedna: zastanawiając się nad montażem instalacji PV każdy liczy dni nasłonecznienia, kąt padania, straty na przewodach, zysk w kWh, a przede wszystkim ile uda się zaoszczędzić. To wszystko jest ważne. Ale w tym rachunku zwykle w ogóle nie pojawia się pytanie o to, na czym ten panel zawiśnie — i co się stanie, jeśli akurat tam dojdzie do usterki. Analiza opłacalności instalacji PV bez analizy podłoża, na którym ją montujemy, to policzenie tylko połowy równania.

Może więc obok kalkulatora zysku energetycznego czas na krótką checklistę ryzyka pożarowego, zanim wiertarka dotknie elewacji?

Wczoraj, 30 czerwca 2026, wszedł w życie obowiązek montażu autonomicznych czujek dymu i tlenku węgla we wszystkich lokal...
01/07/2026

Wczoraj, 30 czerwca 2026, wszedł w życie obowiązek montażu autonomicznych czujek dymu i tlenku węgla we wszystkich lokalach hotelarskich oraz wynajmowanych krótkoterminowo — hotele, pensjonaty, apartamenty na doby, pokoje z Booking czy Airbnb. Bez wyjątków co do skali działalności.

Rozmawiałem ostatnio z branżą i szczerze — większość właścicieli nie ma pojęcia, że ten obowiązek w ogóle istnieje. Część słyszała „coś o czujkach” i skojarzyła to z profesjonalnymi systemami sygnalizacji pożaru znanymi z dużych hoteli. To błąd. Mowa o prostych, autonomicznych czujnikach — ale obowiązkowych, certyfikowanych (PN-EN 14604 dla dymu, PN-EN 50291-1 dla czadu) i udokumentowanych.
Co to oznacza w praktyce:

→ Każdy pokój z łóżkiem dla gościa — minimum jeden czujnik dymu

→ Pomieszczenie ze spalaniem paliwa (piec, kominek, kocioł) — dodatkowo czujnik czadu

→ Właściciel musi przechowywać dokumentację i dowody zakupu — do okazania podczas kontroli

→ Kara administracyjna do 30 tys. zł

Co ważne, w razie pożaru czy zatrucia czadem brak czujek to dla ubezpieczyciela gotowa podstawa, żeby uznać rażące niedbalstwo i odmówić wypłaty odszkodowania. Wtedy mówimy o stratach, przy których 30 tys. zł kary to drobne.
Termin przypadł na szczyt sezonu wakacyjnego — obiekty pracują pod pełnym obłożeniem, a kontrole dopiero się zaczną.

✌️

Powoli kończę upgrade setupu 💻Trochę się pozmieniało… delikatnie mówiąc 😄Kilka lat temu postawiłem na x-kom pro i wycofa...
02/04/2026

Powoli kończę upgrade setupu 💻
Trochę się pozmieniało… delikatnie mówiąc 😄

Kilka lat temu postawiłem na x-kom pro i wycofane już monitory Huawei MateView. Kurczę — to była czysta przyjemność pracy na takim zestawie. Sprzęt nie miał lekko, a nigdy nie zawiódł.

Mimo wszystko czas podkręcić wydajność x5 — wybór padł na Level PRO z obudową i monitorami od Asus ProArt 💣😮‍💨

Stary setup zmienia miejscówkę (ale to dopiero w następnym tygodniu, jak tylko uda mi się wyjść na prostą z projektami) i będzie działał w hybrydzie z 🍏
To właśnie ten duet będzie odpowiadał za rysunki, projekty oświetlenia awaryjnego, dokumentację z zakresu ochrony przeciwpożarowej, obliczenia oraz tworzenie modeli obliczeniowych pod audyty BGK, EKOMAX i FEnIKS🤝

Nadrabiam zaległości. Trochę webinarów, trochę konferencji, trochę szkoleń 👨‍🎓👨🏻‍💻
27/03/2026

Nadrabiam zaległości. Trochę webinarów, trochę konferencji, trochę szkoleń 👨‍🎓👨🏻‍💻

26/03/2026

Czytam sobie Warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Rozdział 10: garaże dla samochodów osobowych. Szerokości pochylni, wysokości w świetle, drogi manewrowe…

W głowie już widzę scenariusz – dresy, dalmierz, szybki zjazd windą do garażu i pomiary „dla własnej ciekawości”. Szczęśliwie większość mieszkańców w pracy, więc ryzyko pytań w stylu „Panie, co Pan robisz?” ograniczone do minimum 🙂

Wracam do §103 i trafiam na zapis:
„…lub zastosować odpowiednie urządzenia do transportu pionowego”.

Z racji, że jestem małomiasteczkowy całkiem niedawno pierwszy raz w życiu zjeżdżałem do garażu… windą. Samochodem.

Niby nic wielkiego, ale w praktyce – zupełnie inne odczucie niż klasyczna pochylnia. Zamknięta przestrzeń, precyzyjne ustawienie auta, brak marginesu błędu (bez czujników i kamer nie byłoby tak łatwo).

Doświadczenie ciekawe. Mimo wszystko – ulga przy wyjeździe.

I tu pojawia się pytanie, które moim zdaniem jest ciekawsze niż same wymiary czy parametry techniczne:

Co w sytuacji pożaru samochodu w takim garażu?

Jeżeli jedyną drogą wjazdu i wyjazdu jest winda samochodowa, to:
– czy ewakuacja pojazdów w ogóle jest realna?
– co z samą windą w warunkach pożaru?

Przepisy dopuszczają takie rozwiązanie. Praktyka – jak zwykle – dopowiada resztę.

W ostatnim czasie przeprowadziłem wstępne oględziny zakładu związanego ze skupem i obróbką kukurydzy oraz zbóż — w konte...
21/03/2026

W ostatnim czasie przeprowadziłem wstępne oględziny zakładu związanego ze skupem i obróbką kukurydzy oraz zbóż — w kontekście wymagań ATEX.
Już na etapie wizji lokalnej możliwe było zidentyfikowanie szeregu nieprawidłowości, które mają bezpośredni wpływ na poziom bezpieczeństwa wybuchowego obiektu.
Analiza obejmowała m.in.:
▪ organizację procesu technologicznego,
▪ stan techniczny instalacji i urządzeń,
▪ identyfikację potencjalnych źródeł zapłonu,
▪ oraz ocenę rzeczywistych warunków powstawania atmosfer wybuchowych.
Szczególnie istotne wnioski dotyczą rozbieżności pomiędzy dokumentacją a stanem faktycznym.
W dokumentacji (ocena ryzyka, DZWP) wskazano, że jedno z pomieszczeń nie stanowi przestrzeni zagrożonej wybuchem — m.in. w oparciu o założenie nieprzekroczenia wartości 5 kPa.
Natomiast obserwacje terenowe oraz analiza rzeczywistych warunków eksploatacji wskazują, że przy określonych scenariuszach procesowych możliwe jest powstanie atmosfery wybuchowej oraz rozwój zdarzenia wybuchowego.
Dodatkowo stwierdzono:
▪ niewłaściwe lub niepełne uwzględnienie wymagań ATEX na etapie projektowym,
▪ obecność miejsc, w których może dochodzić do powstawania atmosfer wybuchowych, nieujętych w klasyfikacji stref,
▪ znaczące nagromadzenie warstw pyłu przekraczających wartości dopuszczalne z punktu widzenia bezpieczeństwa,
▪ stosowanie urządzeń nieprzeznaczonych do pracy w danych strefach zagrożenia wybuchem,
▪ brak skutecznie funkcjonującego systemu utrzymania czystości (housekeeping) w zakresie usuwania pyłu.

To pokazuje jedno:
w praktyce bezpieczeństwo wybuchowe nie może opierać się wyłącznie na dokumentacji i założeniach projektowych.
ATEX wymaga ciągłej weryfikacji rzeczywistych warunków pracy instalacji.
Zidentyfikowane nieprawidłowości oznaczają konieczność wdrożenia szeregu działań korygujących — od aktualizacji dokumentacji, przez dostosowanie urządzeń, aż po zmianę organizacji pracy i utrzymania czystości.

I właśnie temu służą takie audyty —
aby pracodawca miał realną podstawę do dostosowania obiektu do wymagań i zapewnienia bezpieczeństwa ludzi oraz infrastruktury.

Patrząc na dystrybutor paliwa większość kierowców zwraca uwagę przede wszystkim na cenę za litr.I trudno się temu dziwić...
07/03/2026

Patrząc na dystrybutor paliwa większość kierowców zwraca uwagę przede wszystkim na cenę za litr.

I trudno się temu dziwić — zwłaszcza teraz, gdy co chwilę słyszymy o kolejnych zmianach cen na stacjach.

Typowy scenariusz wygląda podobnie: wjazd na stację, tankowanie, płatność i wyjazd. Mało kto przygląda się samemu dystrybutorowi.

A warto.

Na tabliczce znamionowej tego urządzenia można znaleźć oznaczenie „Ex”. To symbol stosowany dla urządzeń przeznaczonych do pracy w miejscach, w których może wystąpić atmosfera potencjalnie wybuchowa.

Na stacji paliw wynika to z obecności oparów benzyny, które w odpowiednim stężeniu z powietrzem mogą tworzyć mieszaninę wybuchową. Z tego powodu dystrybutory projektowane są zgodnie z wymaganiami ATEX, a ich konstrukcja musi eliminować lub maksymalnie ograniczać możliwość powstania źródła zapłonu.

To jeden z tych elementów infrastruktury, które na co dzień pozostają zupełnie niezauważone, choć stoją za nimi bardzo konkretne wymagania inżynierii bezpieczeństwa.

Dlatego przy okazji kolejnego tankowania warto zrobić coś nietypowego — na chwilę oderwać wzrok od ceny paliwa i sprawdzić, czy na dystrybutorze znajdziecie oznaczenie „Ex”.

Warto o tym wiedzieć, bo świadomość takich rzeczy ma znaczenie.
„w instrybutor nie strzel”.

No nieźle, prawie rok minął od ostatniego śladu życia na tym profilu.W tym czasie sporo się zmieniło. Pojawiły się nowe ...
09/02/2026

No nieźle, prawie rok minął od ostatniego śladu życia na tym profilu.

W tym czasie sporo się zmieniło. Pojawiły się nowe kierunki, nowe wyzwania i tematy, które wymagają zupełnie innego spojrzenia na bezpieczeństwo niż to, do którego większość jest przyzwyczajona.

Coraz częściej są to projekty, w których nie chodzi już tylko o spełnienie przepisów, ale o realną analizę zagrożeń, scenariusze zdarzeń, ocenę ryzyka i szukanie rozwiązań zanim coś się wydarzy.

To obszar, w którym szczegóły mają znaczenie, a jedna decyzja potrafi zmienić bardzo dużo.

I to mi się podoba !

Address

Michała Wołodyjowskiego 8

99-300

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when KLS Solutions posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Organization

Send a message to KLS Solutions:

Shortcuts

  • Want your organization to be the top-listed Government Service?

Share