Lotnisko Polowe Werynia - wrzesień 1939

Lotnisko Polowe Werynia - wrzesień 1939 Strona poświęcona historii lotniska polowego z kampanii wrześniowej 1939 roku. Przy sztabie głównym zorganizowano sztab lotniczy oraz powołano tzw.
(1)

W drugiej połowie lat 30-stych XX wieku naczelne władze polskich sił zbrojnych zdawały sobie sprawę, że kolejny konflikt zbrojny w Europie jest bardzo prawdopodobny. Jednym z podniesionych problemów w przygotowaniu do ewentualnej wojny była organizacja lotnictwa tak pod dowodzenia jaki i zaopatrzenia w sprzęt. Możliwości państwa były jednak więcej niż skromne, mimo to podjęto konkretne działania.

Przyjęto nową organizację najwyższych szczebli dowodzenia poprzez powołanie inspektora obrony powietrznej państwa, który na okres wojny miał stać się naczelnym dowódcą lotnictwa. oficerów odcinkowych dla każdej armii i samodzielnej grupy operacyjnej, odpowiedzialnych za opracowanie planu użycia lotnictwa i obrony powietrznej armii. Przygotowania sieci lotnisk terenowych (polowych), sieci dozorowania i obrony przeciw lotniczej. Przygotowanie planu mobilizacyjnego jednostek lotniczych i OP. Sztab Lotniczy przy Sztabie Głównym WP opracował „Wytyczne użycia lotnictwa”. Przed samą wojną już w lecie 1939 roku, zreorganizowano strukturę lotnictwa likwidując pułki lotnicze. Utworzono dwie jednostki dyspozycyjne Naczelnego Wodza: Brygadę Pościgową (5 eskadr lotniczych) oraz Brygadę Bombową (9 eskadr bombowych). Pozostałe eskadry przydzielono dowódcom poszczególnych armii. W związku z narastającym napięciem na arenie międzynarodowej i spodziewanym atakiem ze strony hitlerowskich Niemiec, w nocy z 23 na 24 sierpnia zarządzono tajna mobilizacje sił lotniczych i ich częściową dyslokacje na lotniska polowe, zgodnie z „Planem użycia lotnictwa”. Jednym z lądowisk wytypowanych do dyslokacji eskadr lotniczych był majątek Werynia. Prawdopodobnie tak jak w przypadku innych lokalizacji lądowisko nie do końca było przygotowane na przyjecie jednostki. Brak było przede wszystkim infrastruktury technicznej. Raczej skromne były także zapasy materiałów eksploatacyjnych. Pierwsze samoloty na lotnisku w Weryni wylądowały 30 sierpnia. Były to Karasie z 31 Eskadry Rozpoznawczej, która przed wojną była częścią 3 Pułku Lotniczego i stacjonowała na lotnisku Ławica pod Poznaniem. Eskadra już 27 sierpnia została przerzucona do Lwowa a następnie rozkazem Dowódcy Lotnictwa Armii Karpaty w skład której weszła, została przesunięta pod Kolbuszową. Eskadra przebywała w Weryni od 30 sierpnia do 4 września kiedy do została przesunięta na lotnisko Rękawek pod Rzeszowem (okolice Zaczernia). Eskadra powróciła do Weryni 6 września. Samoloty 31 Eskadry opuściły Werynię na dobre 7 września. Jednostka została przesunięta do Cieszanowa w okolice Rawy Ruskiej. Drugą eskadrą, która zawitała do Weryni była 23 Eskadra Obserwacyjna działająca w składzie Armii Kraków. 7 września dowódca eskadry otrzymał rozkaz przebazowania na nowe lotnisko. Jednak już następnego dnia jednostka zostaje przesunięta dalej na wschód do Medyki. W składzie Armii Kraków walczyła także 26 Eskadra Obserwacyjna, której II/26 Pluton przeszedł 7 września pod dowództwo Armii Karpaty i otrzymał rozkaz natychmiastowego przelotu na lotnisko w Weryni. Po nawiązaniu kontaktu z Dowództwem Armii i wykonaniu jednego lotu na rozpoznanie piloci zameldowali o wykryciu jednostki pancernej zbliżającej się do Kolbuszowej od strony Rzeszowa w związku z tym otrzymali rozkaz natychmiastowego przebazowania do Medyki. Jak się okazało jednostką wykryta przez lotników była kolumna polskiej zmotoryzowanej 10 Brygady Kawalerii płk.Maczka.

Cześć i chwała bohaterom. Pamiętamy.
01/09/2025

Cześć i chwała bohaterom. Pamiętamy.

Ciekawa historia, czy widzieliście ze ten mielecki konstruktor lotniczy Stanisław Jachyra  pochodził z Cmolasu koło Kolb...
19/01/2023

Ciekawa historia, czy widzieliście ze ten mielecki konstruktor lotniczy Stanisław Jachyra pochodził z Cmolasu koło Kolbuszowej?

A gdyby tak zbudować samolot konkurencyjny dla An-2... Na taki pomysł na początku lat 70. wpadł mielecki inżynier, konstruktor Stanisław Jachyra. Opracował projekt lekkiego, wielozadaniowego, ekonomicznego i łatwego w eksploatacji samolotu w układzie dwusilnikowym, który czerpał ze wzorów światowych (m.in ze szwajcarskiego Pilatusa Twin Porter). Samolot "Jamel" miał być polską "latającą furgonetką"✈️ Jak pisał twórca "może być traktowany jako następca wersji transportowych / towarowo - osobowych/ i pasażerskich samolotu An-2".

Jachyra, absolwent wydziału MEL na PW podjął się tego jesienią 1973 roku. Był bardzo ciekawą i multizadaniową postacią, mocno osadzoną w regionalnym lotnictwie. Do WSK PZL Mielec trafił z nakazu pracy. Pracował tam m.in. jako inżynier kontroli, konstruktor, kierownik Działu Wynalazczości i starszy technolog. Nadzorował i opracowywał wiele lotniczych projektów - m.in. projekt samolotu M-2, M-4 „Tarpan”, M-5, M-7. W lecie 1974 roku zakończył tworzenie wstępnego projektu samolotu "Jamel" (nazwa to prawdopodobnie zestawienie pierwszych liter nazwiska konstruktora z pierwszymi literami nazwy wydziału PW, gdzie w latach 70. wykładał). Opracowanie złożył w mieleckiej fabryce, zaznaczając, że nad rozwijaniem tej konstrukcji będą mogli pracować studenci kierunków lotniczych. Jednocześnie podkreślał, że "opracowanie niniejszego projektu traktuję jako mój osobisty, prywatny wkład pracy dla uczczenia 30-lecia Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej" 🛬 Niestety na niewiele się to zdało.

Co się stało z projektem polskiego samolotu "Jamel" ? Liczące prawie 100 stron opracowanie 🗄🗃📚 Jachyry, jak widać opatrzono klauzulą TAJNE ❌ Niektóre źródła podają, że w latach 80. wymieniony inżynier "opracował projekt samolotu wielozadaniowego z napę­dem turbinowym", rolniczo-gospodarczego, który został opatentowany (samolotypolskie.pl) jednak nigdzie indziej - oprócz dokumentacji z Archiwum Państwowe w Rzeszowie nie pojawia się samolot o nazwie "Jamel".

W latach 70. w WSK PZL Mielec powstawały 2 flagowe projekty samolotów rolniczych: M-15 Belfegor i M-18 Dromader. Obydwa dawały szansę wykazania się młodym konstruktorom. Niektórzy twierdzą, że projekt "Jamela" przypomina radzieckiego An-14 "Pszczółka" 🐝 który miał zastąpić An-2. Co ciekawe, Jachyra w swoim opracowaniu nie wspomina o tym samolocie. Więcej, twierdzi, że w krajach RWPG nie było samolotu tej kategorii co proponowany przez niego "Jamel". Być może konstruktor dowiedział się o An-14 już po stworzeniu własnego projektu. Jakby tego było mało, wówczas w Mielcu, oficjalnie budowano już już jeden krajowy projekt "edukacyjny", samolot M-17 Duduś- Kudłacz (o którym obszernie pisałam na blogu).


Fot. NAC / Szukaj w Archiwach

20/02/2020
Czy w październiku 1944 uszkodzony amerykański Liberator (zdjęcie internet) lądował przymusowo w na sowieckim lotnisku p...
07/12/2019

Czy w październiku 1944 uszkodzony amerykański Liberator (zdjęcie internet) lądował przymusowo w na sowieckim lotnisku polowym w Weryni ?

06/03/2019

Wkrótce po mobilizacji alarmowej 31. eskadra rozpoznawcza z Poznania (wcześniej liniowa) otrzymała rozkaz przebazowania na lotnisko polowe Werynia, na północ od Rzeszowa. W pobliżu znajdowało się również lotnisko Mrowla - nowa baza 56. eskadry obserwacyjnej z Lidy. Obie wymienione eskadry po mobilizacji zostały skierowane na Podkarpacie i przydzielone do Armii "Karpaty".
Na stanie 31. eskadry znajdowało się 9 samolotów "Karaś" oraz łącznikowy RWD-8. Lotnicy z Wielkopolski ostatnie chwile pokoju wykorzystali na studiowanie map rejonu operacyjnego.
Już wkrótce przedstawione zostanie użycie bojowe lotnictwa w składzie Armii "Karpaty".
-----------------------------------------------------
Gotowe do startu Karasie. Tutaj ze zdemontowanymi owiewkami podwozia, co było powszechną praktyką przy korzystaniu z lotnisk polowych.
Zdjęcie: domena publiczna.
Na podst. "Lotnicy w Weryni"

Dzieje się.Dzięki uprzejmości pana Piotra Przybyły otrzymałem link do niemieckiego zdjęcia lotniczego lotniska w Weryni ...
13/08/2018

Dzieje się.
Dzięki uprzejmości pana Piotra Przybyły otrzymałem link do niemieckiego zdjęcia lotniczego lotniska w Weryni z 26-10-1944 roku na którym stacjonują według opisu niemieckiego lotnika Iły-2, Jaki, Li2 oraz (sensacja) amerykański B-24 Liberator. To dla mnie prawdziwa niespodzianka.
Natomiast dzisiaj skontaktował się ze mną Pan Mariusz Mazur z Mielca który realizuje z ekipą Eksploracji Lotniczej programy TV z poszukiwań lotniczych artefaktów oraz śladów niewyjaśnionych historii, który jest zainteresowany nagłośnieniem tej sprawy. Więcej informacji wkrótce.
W załączeniu link do oryginalnego zdjęcia.

IV Podkarpackie Pokazy Lotnicze w Mielcu.  Piękna pogoda i fajny program pokazów to udane sobotnie popołudnie.
30/07/2018

IV Podkarpackie Pokazy Lotnicze w Mielcu. Piękna pogoda i fajny program pokazów to udane sobotnie popołudnie.

Zanosi się na niesamowity wieczór w Mielcu.
08/05/2018

Zanosi się na niesamowity wieczór w Mielcu.

Czy wiesz, że…

PZL-37 Łoś był pierwszym samolotem wyprodukowanym w Mielcu. Produkcja ruszyła w 1938 roku, ale II wojna światowa ją wstrzymała. Żaden samolot nie przetrwał do naszych czasów. Na terenie PZL Mielec znajduje się jedyna na świecie replika Łosia w skali 1: 1.

Te i inne modele samolotów będziesz miał okazję zobaczyć podczas naszego Wieczoru w PZL Mielec w niesamowitym oświetleniu! Dołączcie do naszego wydarzenia i przyjdźcie 19 maja na Wieczór w PZL Mielec, ul. Wojska Polskiego, 17:00 – 23:00. Wstęp wolny!

Adres

Werynia
Kolbuszowa
36-100

Telefon

603645015

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Lotnisko Polowe Werynia - wrzesień 1939 umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Lotnisko Polowe Werynia - wrzesień 1939:

Udostępnij