03/03/2026
Kilka słów w temacie lubuskich stepów. Województwo lubuskie to też Gorzów - choć Odry nie mamy.
W rezerwacie "Gorzowskie Murawy", znajdują się bardzo wartościowe, kolorowe i piękne stanowiska roślin kserotermicznych. Prawdopodobnie znajduje się tu najliczniejsza w Polsce populacja pajęcznicy liliowatej (Anthericum liliago L.) - rośliny chronionej z "Polskiej czerwonej księgi roślin".
O wartości tego rezerwatu dla dzikich zapylaczy w dużej mierze decyduje ogromna populacja szałwii łąkowej (Salvia pratensis L.), ale też chabra driakiewnika, żmijowca zwyczajnego oraz bardzo wielu innych roślin.
Warto też dodać, że dla przyszłości środowiska naturalnego mają znaczenie właśnie duże populacja, gdzie może następować wymiana genów.
Niewielkie, izolowane populacje roślin rodzimych stopniowo będą się degradować, wolno, ale skutecznie. Pierwsze takie zjawiska w Polsce miały niż miejsce w przypadku żmijowca ruskiego (Pontechium maculatum, syn. Echium russicum J. F. Gmel.). Rośliny w niektórych rezerwatach utraciły zdolność rozmnażania, były nawet realizowane programy rozmnażania wegetatywnego tych roślin. Miało to miejsce przed 2010 rokiem, być może problem został "zamieciony pod dywan", w końcu to tylko jedna roślinka z ładnymi kwiatkami, są przecież inne.
Już niedługo pojawią się pierwsze kwiaty na murawach. Zapraszam by spacerować po wyznaczonych szlakach i szanować ten skarb - to miejsce o wyjątkowych walorach krajobrazowych, bardzo różnorodne z piaskami Sahary, wrzosowiskiem, chrobotkami i przepięknym widokiem na Dolinę Warty.