Rezerwat przyrody "Gorzowskie Murawy"

Rezerwat przyrody "Gorzowskie Murawy" Ocalmy miejski Rezerwat Gorzowskie Murawy pełen pięknych gatunków roślin, położony w granicach Gorzowa! Pomóż zagrożonej pięknej lilii gorzowskiej.

Kilka słów w temacie lubuskich stepów. Województwo lubuskie to też Gorzów - choć Odry nie mamy.W rezerwacie "Gorzowskie ...
03/03/2026

Kilka słów w temacie lubuskich stepów. Województwo lubuskie to też Gorzów - choć Odry nie mamy.

W rezerwacie "Gorzowskie Murawy", znajdują się bardzo wartościowe, kolorowe i piękne stanowiska roślin kserotermicznych. Prawdopodobnie znajduje się tu najliczniejsza w Polsce populacja pajęcznicy liliowatej (Anthericum liliago L.) - rośliny chronionej z "Polskiej czerwonej księgi roślin".
O wartości tego rezerwatu dla dzikich zapylaczy w dużej mierze decyduje ogromna populacja szałwii łąkowej (Salvia pratensis L.), ale też chabra driakiewnika, żmijowca zwyczajnego oraz bardzo wielu innych roślin.
Warto też dodać, że dla przyszłości środowiska naturalnego mają znaczenie właśnie duże populacja, gdzie może następować wymiana genów.
Niewielkie, izolowane populacje roślin rodzimych stopniowo będą się degradować, wolno, ale skutecznie. Pierwsze takie zjawiska w Polsce miały niż miejsce w przypadku żmijowca ruskiego (Pontechium maculatum, syn. Echium russicum J. F. Gmel.). Rośliny w niektórych rezerwatach utraciły zdolność rozmnażania, były nawet realizowane programy rozmnażania wegetatywnego tych roślin. Miało to miejsce przed 2010 rokiem, być może problem został "zamieciony pod dywan", w końcu to tylko jedna roślinka z ładnymi kwiatkami, są przecież inne.
Już niedługo pojawią się pierwsze kwiaty na murawach. Zapraszam by spacerować po wyznaczonych szlakach i szanować ten skarb - to miejsce o wyjątkowych walorach krajobrazowych, bardzo różnorodne z piaskami Sahary, wrzosowiskiem, chrobotkami i przepięknym widokiem na Dolinę Warty.

Od przebywania z dobrymi ludźmi lepsza jest tylko praca w dobrymi ludźmi. Czuję się doładowany dobrymi emocjami, poziom ...
12/04/2025

Od przebywania z dobrymi ludźmi lepsza jest tylko praca w dobrymi ludźmi. Czuję się doładowany dobrymi emocjami, poziom endorfin ponadnormatywny.

Dziękujemy serdecznie organizatorom tegorocznej akcji sprzątania Rezerwatu za inicjatywę. Dziękujemy, że mogliśmy się przyłączyć.

marek_p

08/12/2024

Ogłaszamy alarm dla Puszczy Karpackiej! Podpisz petycję Jak możesz pomóc przyrodzie Podpisz petycję Twój głos ma znaczenie Wieczne lasy Zredukuj ślad węglowy Mikro-rezerwaty Nie wycinaj ptakom drzew Dzikie pogotowie Bądź głosem zwierząt Dlaczego to ważne Przez nieodpowiednią gospodark...

Zapraszam na "ChodźMy na spacer" po raz ostatni tego roku. Ruszamy 13 października, jak zawsze o 10.oo ze Starego Rynku....
18/09/2024

Zapraszam na "ChodźMy na spacer" po raz ostatni tego roku. Ruszamy 13 października, jak zawsze o 10.oo ze Starego Rynku. Tym razem zobaczymy jak zmienia się Park Czechówek, czy Złoty Potok jest istotnie złoty? No i puścimy się po „bezkresnym” Zarzeczu, miejscu wielkiego spokoju i koegzystencji człowieka z przyrodą (konieczne bilety MZK). Do zobaczenia, Zbyszek Rudziński

Zgodnie ze złożoną wcześniej deklaracją przygotowałem zdjęcia pomocne przy identyfikacji najczęściej u nas występujących...
01/09/2024

Zgodnie ze złożoną wcześniej deklaracją przygotowałem zdjęcia pomocne przy identyfikacji najczęściej u nas występujących gatunków nawłoci.

Niestety okazało się, że nawet w mediach pracują osoby, które nie wiedzą jak wygląda rodzima nawłoć pospolita, która znacznie różni się od inwazyjnych gatunków północnoamerykańskich. Nie wiedzą, mimo kampanii instytucji państwowych oraz organizacji społecznych. Ich niewiedza ma negatywny wpływ na świadomość ekologiczną społeczeństwa.

Z drugiej strony szeroko udostępniane na Facebook-u przez ekologów rysunki kwiatostanów nawłoci kanadyjskiej i olbrzymiej są na tyle nieudane, że trudno by było na ich podstawie rozróżnić te gatunki.
Mam nadzieję, że przygotowany przeze mnie materiał będzie pomocny.

Łany poniżej kwiatostanów - po lewej - nawłoć olbrzymia (późna), po prawej - nawłoć kanadyjska. Gęstego łanu nawłoci pospolitej nie udało mi się sfotografować, prawdopodobnie w Polsce takiego łanu już nie znajdziemy, bo rodzima nawłoć jest już tylko z nazwy pospolita.

Wrzos ma w kalendarzu nawet swój miesiąc, tak jest niezwykły i piękny. Na ile dobrze znamy tę roślinę?Wrzos zwyczajny (C...
29/08/2024

Wrzos ma w kalendarzu nawet swój miesiąc, tak jest niezwykły i piękny. Na ile dobrze znamy tę roślinę?

Wrzos zwyczajny (Calluna vulgaris) jest zimozieloną krzewinką. Rośnie na glebach kwaśnych, przepuszczalnych, w miejscach o różnej wilgotności. Jest gatunkiem światłolubnym, a wręcz światłożądnym.
Żyje w symbiozie ze strzębkami grzybni, która dostarcza roślinie wodę z solami mineralnymi, pobierając od niej substancje organiczne.
Optymalne warunki do życia znajduje w częściach Europy znajdujących się pod wpływem wilgotnego i łagodnego klimatu atlantyckiego (Szkocja, Norwegia).

Nasze susze i upały pozwalają mu przeżyć, jednak naturalna sukcesja drzew jest dla wrzosu zabójcza.

Oczywiście zdarzają się specjaliści twierdzący, że w rezerwacie przyroda musi sobie radzić sama, wtedy trzeba tylko za jakiś czas zmienić nazwę rezerwatu (wyrzucić z niej wrzos) i wszystko jest zgodne z naturą.

Jak więc, mimo presji drzew, wrzosy przetrwały w naszej części Europy?

Sprawiły to żywioły: woda -> błyskawica -> ogień. Pożar lasu w wyniku uderzenia pioruna na długo zmienił część puszczy, którą strawił. Wrzosy na długo stawały się władcami sypkiego piasku pełnego minerałów, a słońce im świeciło bez przeszkód.

Dziś wpływ starych żywiołów na przyrodę jest mniejszy, bo nowy żywioł (człowiek) lubi się wtrącać (np. uprzątając miejsca po pożarze lasu, by ponownie posadzić drzewa).
Wrzos jednak potrafił się w tym odnaleźć: korzysta z korytarzy, gdzie transportowana jest energia elektryczna, rośnie w miejscach, gdzie ludzie ćwiczą z machinami wojennymi, które gąsienicami rozjeżdżają wszystko co stanie na ich drodze.

Wrzos jest nie tylko piękny i charakterny, wytwarza nektar, z którego pszczoły produkują znakomitej jakości miód. Hektar zwartego łanu wrzosowiska o dobrej kondycji dostarcza do 120 kg miodu, zwykle jednak wydajność wynosi około 50 kg/ha.
Dobremu nektarowaniu sprzyjają ciepłe i słoneczne dni oraz chłodne noce z obfitą rosą poranną.

Wrzosowisko, które tu prezentuję rozpoczęło kwitnienie pod koniec lipca. Mimo pojawiających się co jakiś czas obfitych opadów deszczu, 27 sierpnia 2024 trudno było znaleźć pszczołę na kwiatach, nawet tuż obok uli. Efekty około 4 tygodni nektarowania jednak są.

Obecne lasy znacznie się różnią od puszczy pierwotnej, pszczoły potrafią się nauczyć ich na nowo. Bez pszczelarza ta nauka by była bardzo bolesna.

Pszczoła miodna to wyjątkowy gatunek, dziś spowszechniała, stała się zbyt pospolita, każdy może sobie ją kupić, hodowane są pszczoły łagodne, które nie uczą pszczelarza pokory.
Pszczoła miodna potrafi się komunikować, przekazywać siostrom gdzie lecieć po wziątek, zapamiętywać aromaty identyfikujące rośliny, prawdopodobnie również je przechowywać.

Niezwykłe uzdolnienia i zwyczaje pracowitej pszczoły bada profesor Zbigniew Lipiński, który jeszcze kilka lat temu mówił, że profesorem nie będzie, bo zbyt treściwie pisze. Mam nadzieję, że mimo zaawansowanego wieku, da radę podzielić się z nami swoimi odkryciami, na razie przekazał nam bezcenną wiedzę o żywieniu pszczoły miodnej. Korzystajcie, książka prawdopodobnie jest jeszcze dostępna u wydawcy Gospodarstwo Pasieczne "Sądecki Bartnik", podobnie jak książka Igora Pawluka "Mam pszczoły", która skłoniła mnie do zastosowania technologii umożliwiającej pozyskanie większej ilości miodu wrzosowego, jednocześnie zwiększając szansę na efektywne zwalczenie dręcza pszczelego (warrozy), bez wprowadzania dużych dawek substancji leczniczych.

Na naukę i eksperymenty nigdy nie jest za późno.

Już jutro (15-17.00 ) w siedzibie PTTK nowa dostawa naszych gorzowskich koszulek w każdym rozmiarze, na każdą sylwetkę! ...
06/08/2024

Już jutro (15-17.00 ) w siedzibie PTTK nowa dostawa naszych gorzowskich koszulek w każdym rozmiarze, na każdą sylwetkę! Koszulka dla Ciebie :)

Adres

Kostrzyńska
Gorzów Wielkopolski
66-400

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Rezerwat przyrody "Gorzowskie Murawy" umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

O rezerwacie

Rezerwat przyrody „Gorzowskie Murawy” został uznany na mocy Rozporządzenia nr 21 Wojewody Lubuskiego z dnia 20 kwietnia 2006 r. (Dz. Urz. Woj. Lub. Nr 31, poz. 650 zmienione zarządzeniem nr 24/2011 z dn. 14 czerwca 2011 r. Dz. Urz. Woj. Lub. Nr 70, poz. 1331). Jest to rezerwat stepowy, gdzie celem ochrony jest zachowanie zbiorowisk roślinności kserotermicznej, szczególnie muraw ostnicowych, kłosownicowych i szczotlichowych oraz stanowisk gatunków roślin i zwierząt, między innymi ostnicy włosowatej, pajęcznicy liliowatej, dzwonka syberyjskiego, ostrołódki kosmatej, świergotka polnego i ślimaka żeberkowego. Rezerwat obejmuje obszar 78,31ha, położony jest w granicach miasta – Gorzowa Wielkopolskiego. Obszar rezerwatu objęty jest ochroną czynną, co znaczy, że dla osiągnięcia celów ochrony dopuszcza się wykonywanie określonych działań w obrębie rezerwatu – w tym przypadku m.in. usuwanie gatunków drzew i krzewów zarastających murawy w sytuacji braku wypasu (tj. brak zgryzania przez zwierzęta), takich jak: dąb czerwony, tarnina, głóg, czeremcha amerykańska oraz ekspansywnych gatunków roślin zielnych obcego pochodzenia – nawłoci kanadyjskiej.

W marcu 2011 teren rezerwatu został uznany za obszar Natura 2000 (granice nie pokrywają się), o nazwie „Murawy Gorzowskie” PLH080058. Sieć obszarów Natura 2000 funkcjonuje na terenie krajów Unii Europejskiej. Celem tworzenia tzw. obszarów naturowych jest zachowanie określonych typów siedlisk przyrodniczych i gatunków, uważanych za cenne i zagrożone w skali całej Europy.

Szlaki udostępnione do ruchu pieszego i rowerowego w obrębie Rezerwatu.