10/11/2025
Narodowe Święto Niepodległości to jeden z najważniejszych dni w polskim kalendarzu państwowym. Obchodzone jedenastego listopada przypomina o odzyskaniu przez Polskę suwerenności w 1918 roku po stu dwudziestu trzech latach zaborów ze strony Rosji, Prus i Austrii. Święto podkreśla wagę niepodległości jako podstawy tożsamości narodowej i wspólnej pamięci historycznej.
Proces odradzania państwa polskiego rozpoczął się pod koniec pierwszej wojny światowej. Po długim okresie niewoli Polacy walczyli o wolność w kolejnych powstaniach, między innymi listopadowym i styczniowym. Ostateczny przełom nastąpił w 1918 roku, kiedy upadły państwa zaborcze. Dziesiątego listopada do Warszawy powrócił Józef Piłsudski z internowania w Magdeburgu. Następnego dnia Rada Regencyjna przekazała mu władzę nad armią. W tym samym czasie w Lublinie działał Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej kierowany przez Ignacego Daszyńskiego. Wszystkie te wydarzenia doprowadziły do odbudowy niezależnego państwa polskiego. Jędrzej Moraczewski podkreślał, że po upadku dawnych mocarstw rozbiorowych Polacy po raz pierwszy od wielu pokoleń mogli cieszyć się wolnym państwem.
Święto Niepodległości ustanowiono ustawą z 1937 roku. Po wojnie komunistyczne władze zlikwidowały je i wprowadziły Święto Odrodzenia Polski obchodzone dwudziestego drugiego lipca. Dopiero w 1989 roku przywrócono obchody jedenastego listopada. W 2018 roku w całym kraju organizowano uroczystości z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości.
Wśród osób, które odegrały kluczową rolę w procesie odbudowy państwa, wymienia się Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego. Piłsudski dowodził Legionami Polskimi i objął władzę wojskową w dniu święta. Dmowski reprezentował Polskę na konferencji pokojowej w Paryżu i walczył o uznanie jej praw. Paderewski dzięki swojej pozycji międzynarodowej zabiegał o poparcie dla sprawy polskiej w Stanach Zjednoczonych i Europie. Znaczący wkład mieli także Wincenty Witos, Ignacy Daszyński i Wojciech Korfanty. Różnili się poglądami politycznymi, ale łączył ich cel odbudowy suwerennego państwa.
Niepodległość rozumiana jest jako możliwość samodzielnego podejmowania decyzji przez państwo i obywateli. Po okresie zaborów Polacy przez kulturę, język i tradycje zachowali poczucie jedności. Święto przypomina o konieczności dbania o wolność i odpowiedzialności za państwo. Współcześnie wskazuje też na znaczenie Polski w Europie i na to, że niepodległość wymaga troski i świadomości historycznej.
Sposób obchodzenia święta zmieniał się na przestrzeni lat. W okresie międzywojennym dominowały defilady i uroczystości wojskowe. W czasie drugiej wojny światowej obchody miały charakter konspiracyjny. W okresie PRL były zakazane. Dziś uroczystości obejmują oficjalne przemówienia, składanie wieńców, marsze i koncerty patriotyczne. W wielu miastach organizowane są biegi i lokalne wydarzenia historyczne. Rodziny wywieszają flagi i uczestniczą w nabożeństwach oraz wspólnym śpiewaniu pieśni.
Narodowe Święto Niepodległości jest okazją do refleksji nad współczesną polityką. W ostrzejszej części debaty publicznej pojawia się przekonanie, że instytucje Unii Europejskiej próbują stopniowo ograniczać suwerenność państw członkowskich, w tym Polski. Krytycy twierdzą, że działania Komisji Europejskiej coraz częściej ingerują w obszary, które ich zdaniem powinny pozostać w gestii państw narodowych. W tym kontekście wskazuje się, że rząd Donalda Tuska prowadzi politykę większej uległości wobec Brukseli, co według tej grupy opinii osłabia pozycję Polski i ułatwia przejmowanie części kompetencji przez instytucje unijne. Ten sposób myślenia podkreśla, że dbałość o niepodległość nie kończy się na wspominaniu przeszłości, ale wymaga stałej uwagi także dziś. "Niepodobna oddać tego upojenia, tego szału radości, jaki ludność polską w tym momencie ogarnął. Po 120 latach prysły kordony. Nie ma „ich”. Wolność! Niepodległość! Zjednoczenie! Własne państwo! Na zawsze! Chaos? To nic. Będzie dobrze. Wszystko będzie, bo jesteśmy wolni od pijawek, złodziei, rabusiów, od czapki z bączkiem, będziemy sami sobą rządzili. (...) Cztery pokolenia nadaremno na tę chwilę czekały, piąte doczekało. (...)" Jędrzej Moraczewski. Chcą nam znowu odebrać wolność, tradycję, obyczaje i historię.