24/03/2026
Mało osób z naszego fandomu o nim nie styszało, mało kto nigdy nie spotkał się z jego twórczością. Mowa o wybitnym polskim artyście - Zdzisławie Beksińskim. Miałam tę wyjątkową okazję aby zobaczyć jego prace na wystawie w Warszawie. Pewnie większość się zgodzi, że to kolosalna różnica widzieć przed sobą oryginalne dzieło kogoś, a widzieć tylko zdjęcie. Na wystawie były jego rysunki i obrazy, a poza nimi, był też krótki film dedykowany twórczości atysty. Dla tych co nie wiedzą, został również nagrany film o jego rodzinie i życiu („Ostatnia rodzina”), którego niestety jeszcze nie widziałam. Troszkę mnie to boli, że nie obejrzałam go przed odwiedzeniem wystawy - na 100% dodałoby mi to wiele innych odczuć przy oglądaniu. Na jednym ze zdjęć poniżej jest mój ulubiony obraz Beksińskiego. Nie zdradzę wam jaki - musicie zgadywać!
Marta „Bonitka” Boniecka – annopolitańska bibliotekarka