11/09/2026
🟥 Bydgoszcz – miasto naznaczone krwawym piętnem
🟥 Fala niemieckiego terroru zalała Bydgoszcz już w samych początkach okupacji. 9 i 10 września płyta Starego Rynku stała się sceną barbarzyńskiego spektaklu. Spośród aresztowanych wcześniej kilkuset osób wytypowano kilkadziesiąt, które rozstrzelano w publicznych egzekucjach. Pierwszego dnia życie straciło ponad dwadzieścia osób, drugiego około trzydziestu.
🟥 W gronie zamordowanych na Starym Rynku był ksiądz Piotr Szarek. Ponieważ po oddaniu salwy jeszcze żył, oprawcy zatłukli go na śmierć. Świadkowie wspominają, że „wbito mu okulary w twarz, rozbito nos i szczękę, wykłuto oczy, złamano bark”. Osuwając się na ziemię, kapłan oparł się o mur kamienicy sąsiadującej z kościołem jezuitów i zostawił na ścianie krwawy ślad dłoni.
🟥 W mieście do dziś żywa jest opowieść o odciśniętej dłoni, której niczym nie dało się zamazać. Mówi się, że wezwano nawet aptekarza, który przy użyciu chemicznych odczynników miał wywabić krwawą plamę. Ponieważ zabiegi nie przyniosły pożądanych skutków, Niemcy nakazali odkuć tynk, ale to również nie pomogło. Odcisk dłoni miał być nadal czytelny.
🟥 Ostatecznie – w początkach 1940 roku – wyburzono całą zachodnią pierzeję Starego Rynku, wraz z górującym nad placem dwuwieżowym masywem kościoła jezuitów. Tym sposobem Bydgoszcz utraciła jeden z najbardziej charakterystycznych obiektów.
🟥 Choć decyzja o rozbiórce podyktowana była polityką urbanistyczną III Rzeszy, wedle której przestrzeń miała być podporządkowana ideologicznym wytycznym, w lokalnej pamięci zbrodnia na tkance miejskiej została połączona ze zbrodnią na mieszkańcach i krwawym piętnem odciśniętym na murze.
🟥 Bandyckie działania wymierzone w Bydgoszczan były zemstą okupanta za wypadki z 3 i 4 września. Wówczas to do wycofujących się przez miasto polskich oddziałów ogień otworzyli dywersanci. Akcja V kolumny spotkała się z polską reakcją. Szacuje się, że w toku wydarzeń życie straciło ponad trzysta sześćdziesiąt osób, z czego około dwieście pięćdziesiąt stanowili Niemcy. Hitlerowska propaganda podchwyciła wypadki jako doskonałą ilustrację tezy o rzekomym polskim barbarzyństwie. Zdarzenia okrzyknięto mianem „bydgoskiej krwawej niedzieli”, budując legendę o mordach, jakich Polacy mieli się dopuścić na niemieckiej ludności cywilnej.
🟥 Zemsta Niemców nie ograniczyła się do egzekucji na Rynku. Również 10 września, tuż po Mszy św. w kościele Matki Boskiej Nieustającej Pomocy na Szwederowie, zamordowano dwadzieścia jeden osób wychodzących ze świątyni. Ofiarą Niemców padła między innymi kobieta z dzieckiem na rękach.
📷 Domena publiczna
bydgoszcz.pl Instytut Pamięci Narodowej Delegatura w Bydgoszczy Parafia pw. NMP Nieustającej Pomocy w Bydgoszczy