25/04/2025
Jak zawsze w moim "wykonie piśmiennym" rozwlekły tekst, ale tą razą warto dotrwać do ostatniego wersu. Bo o Aśce / Asiorze mowa.
"Moja" przez dwie dekady wszech dziedzinowa publiczna Biblioteka Oświatowa Koneserzy Biblioteki Oświatowej "Domu Żołnierza" zawszeć łączyła WYSOKĄ literaturę z cyklem równie WYSOKICH spotkań z cenionymi twórcami szeroko pojętej kultury. "Popełniłam" spektakle, koncerty, kabarety, stand up-y, spotkania z pisarzami - śmietanką słowa pisanego, mówionego, śpiewanego. Komediowego i dramatycznego. Znanych nazwisk kilkadziesiąt.
Ale z Kabaret Hrabi współpracowałam przez wiele lat najdłużej (jeszcze za czasów Grzesia Kiss-Orskiego). Kwartet genialny, zrodzon z POTEM-owej tradycji, któremu zawdzięczam imponująco wyżłobione mięśnie brzucha dzięki metodzie intensywnego treningu "tarzania się ze śmiechu" 🙂 Asior, Kamol, Bajer i Lopez zawszeć rozbawiali mnie do łez. BA, żeby tylko mnie 🙂 Dyć na każdy występ Onych w sali widowiskowej "Domu Żołnierza" w Bielsku-Białej ustawiał się tłum.
Aśka jest niesamowita :) Łączy intelekt z ponadprzeciętnym poczuciem humoru, który wieńczy dystansem do Się, co wzbudza dodatkowe salwy śmiechu. Dla mnie Kochana Wariatka. Szanuję Jej intymność w tym trudnym czasie. Sama doświadczyłam cholernego raka... I pokonałam go. Tym bardziej Aśka sobie w nim poradzi.