08/07/2026
Na fotografii ze stycznia 1941 roku widzimy Salo Haara z kilkuletnim synem Romanem podczas zimowej zabawy na sankach w getcie w Rzeszowie. To rodzinny moment – uchwycony zaledwie kilkanaście miesięcy przed tragedią, która na zawsze odmieniła losy tej rodziny.
Salo Haar urodził się w Rzeszowie, jednak przed wojną mieszkał wraz z żoną Erną i synem Romanem w Gdańsku. W grudniu 1939 roku, po decyzji niemieckich władz nakazującej Żydom pochodzącym spoza Gdańska opuszczenie miasta, rodzina powróciła do Rzeszowa – rodzinnego miasta Salo, gdzie mieszkali jego bliscy. W 1941 roku Żydzi z Rzeszowa zostali zmuszeni do przeniesienia się do getta. Salo i Roman zamieszkali w jego granicach. Erna, która wcześniej przedstawiła się niemieckim władzom jako osoba pochodzenia niemieckiego, pozostała poza gettem, pracując jako pomoc domowa u Niemców, którzy zajęli ich dawne mieszkanie. Po zamknięciu getta mały Roman został potajemnie wyprowadzony z jego terenu i przekazany matce. Erna przez wiele miesięcy ukrywała syna, próbując ochronić go przed deportacją i śmiercią. 7 lipca 1942 roku, podczas deportacji z rzeszowskiego getta do obozu zagłady w Bełżcu, Salo Haar został zastrzelony. Niemal cała jego rodzina została deportowana do Bełżca i tam zamordowana. Roman przeżył Zagładę dzięki determinacji matki. Po wojnie wraz z Erną pozostał jeszcze przez kilka lat w Europie, a w 1949 roku wyemigrował do Stanów Zjednoczonych.
W lipcu 1942 roku do niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady w Bełżcu deportowano około 16 500 Żydów z Rzeszowa i okolic. Kolejne 2–3 tysiące osób, niezdolnych do transportu, zostały rozstrzelane w lesie Bór i pochowane w zbiorowych mogiłach.
📷United States Holocaust Memorial Museum, courtesy of Roman Haar