Miejska Biblioteka Publiczna w Augustowie

Miejska Biblioteka Publiczna w Augustowie Miejska Biblioteka Publiczna w Augustowie została założona w 1945 roku. Siedziba główna znajduje się na osiedlu Śródmieście.

W bibliotece funkcjonuje:
-wypożyczalnia dla dzieci
-wypożyczalnia dla dorosłych
-czytelnia książek oraz czasopism W bibliotece funkcjonuje:
- wypożyczalnia dla dzieci
- wypożyczalnia dla dorosłych
- czytelnia książek oraz czasopism

APK - Miejska Biblioteka Publiczna Filia nr 2 zaprasza na spotkanie literackie z Małgorzatą Dorotą Pieńkowską, poetką, a...
29/05/2026

APK - Miejska Biblioteka Publiczna Filia nr 2 zaprasza na spotkanie literackie z Małgorzatą Dorotą Pieńkowską, poetką, autorką prozy, nauczycielką.
Prowadzenie spotkania: Józefa Drozdowska
Czas: 13 czerwca, sobota, godz. 16.00
Miejsce: Filia Biblioteczna nr 2, ul. Komunalna 2
Wstęp wolny

Nowości w Wypożyczalni dla Dorosłych. To jeszcze nie koniec!
29/05/2026

Nowości w Wypożyczalni dla Dorosłych. To jeszcze nie koniec!

Ortografia na co dzień – praca ze Słownikiem Ortograficznym : wyszukiwanie wyrazów, kalambury, uzupełnianie brakujących ...
29/05/2026

Ortografia na co dzień – praca ze Słownikiem Ortograficznym : wyszukiwanie wyrazów, kalambury, uzupełnianie brakujących liter, szukanie rymów. Zajęcia dla uczniów kl. II pod opieką p. Joli ze Szkoły Podstawowej Nr 6 w Augustowie, zorganizowane przez Filię Biblioteczną Nr 2 przy ul. Komunalnej.

O wartości osobistych relacji z ludźmi, katastrofizmie, roli poezji i konieczności bycia autentycznym we współczesnym św...
28/05/2026

O wartości osobistych relacji z ludźmi, katastrofizmie, roli poezji i konieczności bycia autentycznym we współczesnym świecie rozmawiał Erazm Stefanowski ze swoim gościem, Wojciechem Gawłowskim, poetą, krytykiem literackim i animatorem kultury, podczas kolejnego spotkania autorskiego z cyklu "...w pół słówka..."
Wojciech Gawłowski publikuje od 1976 roku. Jest autorem 12 tomów poetyckich i arkuszy poetyckich. Poezja Wojciecha Gawłowskiego była prezentowana na antenie Polskiego Radia, a przykłady wierszy ukazały się w antologiach i czasopismach w Czechach, Francji, Niemczech i Austrii. Został honorowany m.in. medalem im. Stanisława Grochowiaka w 1978 roku, a także odznaką Zasłużony dla Kultury Polskiej przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
"Ja powiem tak, że poezja, w ogóle uczestniczenie w życiu literackim... To jest pewien rodzaj przygody, takiej z własną wyobraźnią, ale również z ludźmi"- przyznał na wstępie spotkania poeta- "To właśnie, co powstaje relacjach bardziej osobistych, bezpośrednich, między ludźmi piszącymi i wyznającymi pewne wspólne idee i zasady to jest wyjątkowe doświadczenie. I to jest najlepsze, co może człowieka spotkać".- przekonywał. Jednocześnie ma świadomość, że poetom "samotność jest właściwie przypisana." Bliska jest mu perspektywa i myślenie katastrofistów. Uważa, że istnieje wiele procesów, które doprowadzają do kompletnego przewartościowania natury ludzkiej. Sam śledzi to, co dzieje się we współczesnym świecie i, jak zaznacza, stara się być "dobrze poinformowanym realistą". Jako poeta "nie cyzeluje tylko języka" ale stara się reagować na rzeczywistość, wchodzić w konflikt z tym "co na nas spada tak medialnie, jak i bezpośrednio, wszystkim, czym żyjemy w otoczeniu informacji. To wszystko nas atakuje, kształtuje, a czasami wręcz męczy, czy zatruwa"- wymienia. Tak jest choćby w zbiorku "Polowanie na chimery". Na jakie chimery chce polować autor? Z czym walczy? "To jest walka właściwie o to, żeby zachować własną tożsamość pod każdym względem, prawo do osobnego osądu. Ja sobie zdaję sprawę, że w dzisiejszym świecie to nie jest łatwe, ale jakiś kościec trzeba chronić i o tym piszę"- mówi. Jego zdaniem dla określonej grupy ludzi "poezja może być odtrutką", "w pewnych kręgach kulturowych, którym zawsze na literaturze, na sztuce zależało staje się nawet produktem ratunkowym. Dla mnie ta poezja innych autorów, którą czytałem, była odtrutką. Rozszerzała mi po prostu sposób widzenia i przeżywania świata." - wspominał. Zdaniem Wojciecha Gawłowskiego
"pisanie może mieć leczący charakter autoterapii. Czasami to doprowadza do tego, że człowiek staje się w swoim psychice i emocjach bardziej integralny. Ludzie powinni być bardziej integralni, a dzisiaj są w dużej mierze kompletnie zdezintegrowani. Jako osoby w sensie fizycznym, ale i psychicznym, to widać w kontaktach międzyludzkich" - podkreślał.
"Jak ty znajdujesz się na tej planecie, która zawsze miała dwa bieguny i te moralne w postaci dobra i zła i te geograficzne? - pytał Erazm Stefanowski. "Powiem szczerze, że nie obywa się bez guzów i ran takich egzystencjalnych. Ale nie chodzi o to, żeby protestować i stroić jakieś bohaterskie miny, czy w ogóle stosować jakieś wręcz kaznodziejskie sposoby komentowania, ale chodzi o to, żeby być autentycznym w tym wszystkim" - wyjaśniał zaproszony gość. Śledzi naukę, kulturę, kino, teatr. We wszystkich tych dziedzinach widzi rzeczy, mogące budzić bardzo negatywne odczucia, ale dostrzega też zjawiska wartościowe. Niedoścignionym wzorem jest dla niego twórczość Krzysztofa Kieślowskiego, który w sposób dzisiaj już niemodny pokazywał zwykłych, bardzo ludzkich bohaterów zaplątanych w życie i Angelusa Silesiusa, mistyka i poety. W "Polowaniu na chimery" nie unika też mówienia o śmierci i depresji, tematów ważnych, choć medialnie pomijanych. "Ja mam czasami takie poczucie, jakby ktoś mógł mi powiedzieć, że ja chcę wpędzać ludzi w rzeczywistość"- wyznaje. Kiedy "coś go głęboko dotyka, musi dać temu wyraz". Wierzy, że "poeta musi być autentyczny."
Tytuł tomiku "Muzeum dusz czyścowych" opiera się na paradoksie. "Muzeum jest czymś co chroni dobra, jakieś wartości, kolekcję dzieł sztuki, a dusze czyścowe są czymś ulotnym, czymś co istnieje tylko w sferze wiary". Do sfery wiary, dobra i zła autor odwołuje się dosyć często. Na spotkaniu przypomniał m.in stwierdzenie iż "największym sukcesem szatana jest to, że... Ludzie dzisiaj uważają, że on nie istnieje i że zło jest jakimś czymś takim nieprzyjemnym, wstydliwym."
Często sięga po własne sny, choćby w przypadku motywu głuchego telefonu ze zmarłymi, czy opisu Zbigniewa Herberta na przystanku w Augustowie. Nawiązania do snów znajdziemy także w kolejnym tomie "Lunapark nieśmieterlności". I tu również mamy do czynienia z kontrastowym zestawieniem pojęć. "Nieśmiertelność jest wielką tęsknotą ludzkości i pewnie wielokrotnie była opisywana. Natomiast współczesny nam świat oferuje właśnie takie... lunaparkowe, niepoważne podejście do zagadnień, które ja uważam za eschatologiczne, takie, które powinny odpowiadać na pytanie, po co się plączemy po świecie, jaki to wszystko ma sens, jaki sens ma cywilizacja, jaki sens ma pojedyncze istnienie człowieka, jaki sens mają różne konflikty, co jest ich istotą? Z jednej strony ludzkość ma swoje stałe tęsknoty, one się różnie objawiają, ale czasami przybierają karykaturalne formy, albo formy wręcz zbrodnicze, a czasami... takie groteskowe, zupełnie jakieś fantasmagoryczne." - mówił w kontekście tego zbiorku Wojciech Gawłowski.
"(…) w internecie rosła lawinowo/ ilość polubień dla kobiety karmiącej piersią/ psa/ W międzyczasie sędzia (…) stał się panem życia i śmierci/ małego Alfiego Adamsa/ który z czystej przekory żył jeszcze ponad dwie doby, po odłączeniu aparatury podtrzymującej/ funkcje życiowe (…) - pisze w "Polowaniu na chimery" Wojciech Gawłowski. A w "Muzeum dusz czyścowych" czytamy: "Galopujemy na grzbietach świń, w które weszły demony wypędzone przez Pana (…) Ocean toczy pianę, grzywy fal na wyciągnięcie dłoni.... "Łomot idzie z każdej strony" - jak zauważa sam poeta. A jednocześnie jest on autorem, który uważa, że poezja jest kulminacją, stanowi apogeum języka, wieńczy żywioł mowy, że są wśród nas słowa "rzeczywiste z wnętrza ciszy, snu, cierpienia i sensu".
Warto osobiście zanurzyć się w lekturę zbiorków Wojciecha Gawłowskiego. Zobaczyć świat jego oczami. Zastanowić się nad nim i nad sobą. Do czego serdecznie zachęcamy.

28/05/2026

DNI AUGUSTOWA 2026 zaczynają się już w tym tygodniu!
Pośród wydarzeń piękna poetycko-muzyczna uroczystość...
Serdecznie zapraszamy - nie tylko poetów :)

ZNANI LUDZIE O KSIĄŻCE"Czytanie kształtuje człowieka. Krajobraz książkowy jest poniekąd bardziej prawdziwy od tego za ok...
28/05/2026

ZNANI LUDZIE O KSIĄŻCE
"Czytanie kształtuje człowieka. Krajobraz książkowy jest poniekąd bardziej prawdziwy od tego za oknem. Nie znika, gdy straci się go z oczu, jest zapisany pod powiekami" - Kate Morton

Majowe nowości w Filii Bibliotecznej Nr 2 przy ul. Komunalnej. Zapraszamy!
27/05/2026

Majowe nowości w Filii Bibliotecznej Nr 2 przy ul. Komunalnej. Zapraszamy!

Nowości pojawiły się również w Wypożyczalni dla Dzieci i Młodzieży❣️ Jest z czego wybierać 🤗
27/05/2026

Nowości pojawiły się również w Wypożyczalni dla Dzieci i Młodzieży❣️ Jest z czego wybierać 🤗

R. Mróz, Ch. Link, J. Moyes, W. Piasecka i inni..., a dla najmłodszych rezolutna  Mania, Gabryś i nowi przyjaciele. Majo...
27/05/2026

R. Mróz, Ch. Link, J. Moyes, W. Piasecka i inni..., a dla najmłodszych rezolutna Mania, Gabryś i nowi przyjaciele. Majowe nowości w naszej Filii Nr1, przy Nowomiejskiej 107. ZAPRASZAMY!

W minionym tygodniu odbyło się piąte w tym roku spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki dla Dorosłych. Tym razem dyskusja t...
26/05/2026

W minionym tygodniu odbyło się piąte w tym roku spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki dla Dorosłych. Tym razem dyskusja toczyła się wokół komiksu pt. „Orwell”. Jego autorami są
Pierre Christin – jeden z najpopularniejszych francuskich scenarzystów komiksowych oraz Sébastien Verdier – francuski rysownik komiksów. Dzięki nim przenieśliśmy się do świata Georg’a Orwell’a. Pod jego literackim pseudonimem kryje się Eric Arthur Blair – absolwent Eton, policjant, robociarz, dandys, bojownik, dziennikarz, buntownik, powieściopisarz, ekscentryk, socjalista, patriota, ogrodnik, pustelnik, wizjoner. Komiks jest w większości utrzymany w tonacji czarno-białej, jednak znajdziemy w nim całe strony lub epizody, które zostały pokolorowane. W albumie znajdziemy też kilka fotografii autora i nader trafne podsumowanie jego spuścizny. Całości dopiełniają ilustracje pozostałych artystów: Andre Juillard’a, Manu Larcenet’a, Juanjo Guarnid’a i Enki Bilal’a.
Większości Klubowiczom komiks spodobał się, niektórzy musieli go przeczytać dwa razy, ponieważ za pierwszym razem było nieco chaotycznie. Trzeba przypomnieć, że komiks to powieść, która posługuje się filmowym kadrowaniem. Czytamy, ale zarazem jakbyśmy oglądali film, w tym przypadku kolejne kadry z życia Georg’a Orwella. Dla niektórych z nas było to pierwsze zetknięcie się z komiksem „dla dorosłych”. Mamy nadzieję, że nie ostatnie.
Podsumowując, wydawnictwo Marginesy dało swoim czytelnikom komiks dopracowany, bogaty i co ważniejsze niebanalny. Z jednej strony to prosta forma przedstawienia młodemu
pokoleniu kim był George Orwell, z drugiej zachęca do poznania jego prac i wyrobienia sobie o
autorze własnego zdania. „Orwell” jest kolejnym dowodem na to, że to rysunkowe medium jest bardzo dobrym nośnikiem każdego tematu.
Na koniec dodamy informację, że bierzemy udział w konkursie organizowanym przez Książnicę Podlaską „Nakręć się na DKK”. Więcej szczegółów wkrótce pojawi się na portalach
społecznościowych naszej biblioteki.
Na kolejnym spotkaniu omówimy powieść kryminalną brytyjskiej autorki B.A. Paris –
„Terapeutka”. Do zobaczenia ;)

Adres

Ulica Hoża 7
Augustów
16-300

Godziny Otwarcia

Wtorek 11:00 - 18:00
Środa 11:00 - 18:00
Czwartek 11:00 - 18:00
Piątek 11:00 - 18:00
Sobota 10:00 - 15:00

Telefon

+48876433922

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Miejska Biblioteka Publiczna w Augustowie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria