30/04/2026
Prokuratura Rejonowa Lublin-Północ wszczęła dochodzenie w sprawie oświadczenia o posiadaniu biernego prawa wyborczego złożonego przez Krzysztofa Żuka, który w wyborach samorządowych w 2024 roku kandydował do Rady Miasta Lublin (niezależnie od startu w wyborach na prezydenta miasta).
- Dochodzenie zostało wszczęte 27 kwietnia i jest prowadzone w kierunku dwóch przepisów kodeksu karnego - przekazał nam dziś prokurator Marcin Kozak z Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Oznacza to zmianę statusu sprawy z "postępowania sprawdzającego" na "dochodzenie".
👉Pierwszy z przepisów KK, mówi o tym, że kto w związku z wyborami organów samorządu terytorialnego używa podstępu celem nieprawidłowego sporządzenia listy kandydujących lub głosujących, protokołów lub innych dokumentów wyborczych podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
👉 Drugi przepis dotyczy wyłudzenia poświadczenia nieprawdy przez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego lub innej osoby upoważnionej do wystawienia dokumentu. W tym przypadku kara maksymalna to 3 lata pozbawienia wolności.
🖐️Przypomnijmy, że zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i próby wpływania na poprawność procedury wyborów samorządowych złożył do prokuratury przewodniczący zarządu Dzielnicy Hajdów-Zadębie Jacek Skiba, który przekonuje, że prezydent mieszka w Jakubowicach Konińskich, a nie w Lublinie.
👌Równolegle w tej samej prokuraturze toczy się postępowanie dotyczące pięciu podmiejskich radnych z klubu Krzysztofa Żuka: Anny Ryfki, Moniki Kwiatkowskiej, Marty Gutkowskiej, Kamili Florek i Magdaleny Szczygieł-Mitrus. Śledczy również sprawdzają złożone przez nie oświadczenia o posiadaniu biernego prawa wyborczego. Dotychczas żadna z nich nie została przesłuchana.
W komentarzach pod postem przypominamy nasze teksty na ten temat.
👌PAMIĘTAJ! Dziś ostani dzień, by wesprzeć Jawny Lublin, przekazując 1,5 proc. na nasz portal ze swojego podatku.
Na zdjęciu prezydent Lublina na dzisiejszej sesji Rady Miasta. Fot. FB/Krzysztof Żuk