25/10/2024
Aktualnie znowu zaczynamy słyszeć coraz częstsze dyskusje o zmianie granic i liczby województw. Najwięcej Mówi się o Bielsku, z którym województwa tworzyć nikt nie chce, w sumie nie jest to nic dziwnego oczywiste, że Oświęcim i Wadowice mają się dobrze w województwie krakowskim, dostając pieniądze, dobre połączenia czy jako 4 miasto, stolica subregionu prestiż. Cieszyn natomiast będzie wolał zostać na Śląsku. Dużo się Mówi o Częstochowie, ale nadal jedna gadka o województwie częstochowskim niewiele większym od powiatu, rzadko Mówi się o województwie ze stolicą w Częstochowie i Kielcach. Pan Lasecki chciał województwa "Jurajskiego" z Zagłębiem i... Jaworznem, tak miastem, które jako jedyne było w innym zaborze z Częstochową związane, podobnie jak z Opolem. Nawet Jaworzno z sąsiednim Sosnowcem ma niewielkie związki.
Sam temat Jaworzna jest jednak pomijany, nikt nie rozmawia o niesprawiedliwej przynależności Jaowrzna do "śląska". Również Pan Łukasz Zaborowski, który na każdym kroku ubolewa nad upokorzeniem Radomia, a w tym samym czasie podobnie upokorzonym małopolskim ośrodkom oferuje pozostanie na śląsku, a nawet przypina Oświęcim na śląsk. Od 25 lat został zatrzymany nasz rozwój, trochę prezydent Silbert próbuje ożywić to miasto, ale sprowadza się to głównie do remontu infrastruktury, ale już z tym mają problem miasta zagłębią Dąbrowskiego, gdzie te najbliższe ludziom rzeczy są w najgorszym stanie. W sąsiednich Katowicach tak już nie jest. Przyłączono nas do śląska że względu na upodobania ówczesnego prezydenta i jego kolegów z rady miasta.
Przynależność do województwa Krakowskiego dałaby nam szereg korzyści:
- dobrą komunikację z Krakowem, stworzenie ska do Jaworzna
- możliwość swobodnego rozwoju bez widma gzm-u, dzięki większej odległości od Krakowa, jako część aglomeracji, ale nie miasto w pełni stalelickie, jakim jest np. Chrzanów, ale jednocześnie będziemy w lepszej sytuacji niż Tarnów, który jest już bardziej na uboczu.
- dostęp do środków województwa Krakowskiego/małopolskiego, który w województwie śląskim jest utrudniony dla nieśląskich miast
- powszechna krakowska narracja w szkołach, instytucjach kultury, urzędach. Dzięki temu mieszkańcy Jaworzno będą świadomi bycia krakowiakami, a nie Ślązakami, innymi słowy to co miało miejsce w Olkuszu
- możemy współpracować z samorządem Chrzanowa i przywrócić wspólne przedsiębiorstwo komunikacyjne, szczególnie że oba nie są w dobrym stanie