02/06/2026
Większość roślin w lesie gra według tych samych zasad – cztery płatki, pięć płatków, wszystko symetryczne i poukładane. A potem wchodzisz głębiej w puszczę i trafiasz na niego. Małą, białą gwiazdkę, która miała w nosie standardowe schematy i postanowiła, że jej ulubioną liczbą będzie siedem.
Siedem płatków, siedem pręcików w środku i ułożone w okółek liście na szczycie łodygi, które też uwielbiają kręcić się wokół tej liczby. Czasem, żeby trochę zmylić botaników, wypuści sześć albo osiem płatków, ale zazwyczaj trzyma się swojej magicznej siódemki.
Dla nas to taki mały, leśny symbol tego, że w przyrodzie nie ma nudy i powtarzalności. Niby zwykła roślina z puszczańskiego dywanu, a potrafi zatrzymać na dłuższą chwilę podczas spaceru.
Jeśli będziecie w najbliższych dniach na naszych szlakach, spójrzcie uważnie pod nogi w bardziej cienistych i wilgotnych miejscach. Te białe punkciki naprawdę trudno przegapić, kiedy już wie się, czego szukać.
Ktoś z Was ma już dzisiejsze spotkanie z siódmaczkiem za sobą? 🌲
P.S. Udało nam się wypatrzyć i 6-, i 8-płatkowe! 👁️
📸 U.O